„Kim są współcześni narzeczeni?” – prezentacja wyników badania Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego
27 lutego 2026 | 19:09 | maj | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. BP KEPKim są współcześni narzeczeni? Ile mają lat? Z jakich rodzin pochodzą? Jak wygląda ich relacja i dlaczego chcą zawrzeć sakramentalny związek? – na te m.in. pytania próbuje odpowiedzieć badanie prowadzone przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego na grupie ponad 4 tys. narzeczonych z całej Polski. Prezentacja wyników badania odbyła się dziś podczas konferencji prasowej w Sekretariacie KEP w Warszawie. Z badań wynika, że narzeczeni to ludzie z dużym doświadczeniem i dużymi oczekiwaniami. Kierują się raczej motywacją osobistą niż tradycją. Potrzebują towarzyszenia i ewangelizacji.
W konferencji, która poprowadził ks. Leszek Gęsiak, rzecznik KEP, wzięli udział: abp Wiesław Śmigiel, metropolita szczecińsko-kamieński, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny, Beata Chojnacka, krajowa doradczyni życia rodzinnego, Marta Kardyś, psycholog i psychoterapeutka, diecezjalna doradczyni życia rodzinnego z archidiecezji przemyskiej oraz dr. hab. Marcin Jewdokimow, profesor UKSW, dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK) SAC.
Badanie przeprowadzano od kwietnia 2024 r. do maja 2025 r. we współpracy z ISKK na zlecenie Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin. Dzięki wsparciu diecezjalnych duszpasterstwa rodzin udało się uzyskać dane z 41 diecezji w Polsce. W badaniu uczestniczyło 4047 osób.
Jak poinformowała Beata Chojnacka, na zakończenie przygotowania do sakramentu małżeństwa narzeczeni otrzymywali link do anonimowej ankiety, którą mogli wypełnić. W ankiecie, którą konstruował m.in. ks. prof. Jacek Goleń z KUL, zadawano m.in. pytanie o wiek, wykształcenie, rodzinę pochodzenia, o to, czy narzeczeni mieszkają razem, czy są rodzicami, jakie mają plany rodzicielskie a także jaka motywacja towarzyszy im w podjęciu decyzji o sakramentalnym związku.
Beata Chojnacka podkreśliła, że badana grupa ma charakter przekrojowy – to ludzie z różnych środowisk, różnych ośrodków, różnych rodzin. To również pierwszy tego rodzaju badanie inicjowane przez Kościół, dotyczące narzeczonych w momencie przygotowania do małżeństwa. – Już teraz wyniki są bardzo ważne dla duszpasterstwa rodzin w Polsce. Będziemy jednak te badania kontynuować. Osoby, które wyraziły na to zgodę, zapytamy za 2 lub 3 lata, jak wygląda ich rzeczywistość, jakich doświadczają trudności oraz jakiego ewentualnie potrzebowaliby wsparcia – zapowiedziała krajowa doradczyni życia rodzinnego.
Prof. Marcin Jewdokimow wskazywał na różne rodzaje towarzyszącej narzeczonym motywacji. Jeśli chodzi o motywację o charakterze psychologiczno- społecznym i bytowym dla 77 proc. narzeczonych w kontekście decyzji o sakramentalnym związku ważne jest poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji życiowej. 65 proc. liczy na to, że dzięki małżeństwu będą szczęśliwi. Ok 50 proc. wskazuje, że na takim związku zależy partnerowi. 38 proc. boi się samotności.
Mówiąc o motywacji o charakterze antropologiczno-kulturowym dyrektor ISKK podkreślił, że badania nie potwierdzają pojawiającej się często w przestrzeni publicznej opinii, że ludzie decydują się na sakramentalne małżeństwo z uwagi na tradycję. Z ankiety wynika, że przeważają raczej motywacje indywidualne niż kulturowe. 81 proc. badanych liczy na to, że w małżeństwie spełni się jako żona lub mąż, 76 proc. – jako ojciec lub matka. Ponad 30 proc. wskazuje na znaczenie tradycji.
Prof. Jewdokimow zauważył też, że motywacja moralna „przykrywa” religijną. Dla 92 proc. badanych ważne jest to, że chcą żyć w wierności. Dla 82 proc. istotna jest nierozerwalność związku. 70 proc. liczy na łaskę związaną z sakramentem małżeństwa. 50 proc. pragnie dążyć do świętości a 47 proc. chce być wiernym nauczaniu Kościoła.
Jaki obraz narzeczonych wyłania się z badania? 76 proc. nie posiada dzieci (co oznacza, że 24 proc. posiada). Ponad 66 proc. już mieszka wspólnie. Prawie 50 proc. mieszka ze sobą już ponad 5 lat. Ponad 2 proc. nie planuje potomstwa (jak wskazywali uczestnicy konferencji, prawdopodobnie związane jest to z wiekiem osób udzielających tej odpowiedzi). – Są to ludzie z dużym doświadczeniem i dużymi oczekiwaniami – podsumował dyrektor ISKK.
Z kolei abp Wiesław Śmigiel zwrócił uwagę, że motywacja religijna nie wybija się tu na plan zasadniczy i być może jest tu pewne zadanie dla duszpasterstwa rodzin. Podkreślił, jak istotna jest rodzina pochodzenia narzeczonych i całe ich środowisko. Zaznaczył, że rodziny pochodzenia są często poranione i dlatego w ramach duszpasterstwa ważne jest, by obok pozytywnej nauki o małżeństwie uświadamiać również, jakie trudne schematy zachowania wyniesione z domu, mogą towarzyszyć narzeczonym budującym swoje małżeństwo.
W 70 proc. przypadków decyzję o sakramentalnym związku podejmują ludzie od 25 do 35 roku życia. Większość badanych to osoby ze średnim lub wyższym wykształceniem. – Nasze przygotowanie to nie może być katecheza dla młodzieży, skupiona na emocjach; musi mieć odpowiedni poziom intelektualny oraz odniesienia egzystencjalne – powiedział abp Śmigiel. Zwrócił też uwagę, że duszpasterstwo nie może się kończyć na przygotowaniu do małżeństwa. Istnieje wielka potrzeba towarzyszenia młodym rodzinom.
Metropolita szczecińsko-kamieński odniósł się również do faktu, że wiele osób mieszka ze sobą przed ślubem, nawet przez wiele lat i ma dzieci. – To tez wymaga katechezy i odpowiedniego potraktowania. Nie chodzi o ocenianie ale przygotowanie do pewnych decyzji, wierności oraz szanowania zasad moralnych – powiedział.
Omawiając badania z perspektywy psychologicznej Marta Kardyś zwróciła uwagę, że w perspektywie narzeczonych dominuje to, co wydaje się bliższe, praktyczniejsze i bardziej realne. Myślą raczej o wierności i nierozerwalności, która daje stabilność i bezpieczeństwo niż o świętości i łasce, co może się wiązać z religijnością tradycyjną i niedostatecznie pogłębioną relacją z Bogiem.
Kardyś zwróciła uwagę na problem niespójności deklarowanych przekonań (wiara), z czynami (np. mieszkanie ze sobą bez ślubu). Wskazywała na możliwy w tej sytuacji dysonans poznawczy, z którym wiąże się szereg mechanizmów obronnych – jak racjonalizacja („wszyscy tak robią”), budowanie równoległych światów, czy też projekcja (np. przerzucanie swojego wewnętrznego napięcia na instytucję Kościoła, którą można krytykować za zbyt wysokie wymagania).
– Badania wskazują, że narzeczeni mocno skupiają się na tym, jak ze sobą żyć, szukając odpowiedzi na te pytania w psychologii. Natomiast wydaje się, że zbyt rzadko pojawia się u nich pytanie „po co razem żyć”. Pytanie „jak żyć?” ma charakter operacyjny. To pytanie o to, jak rozwiązywać konflikty, jak się komunikować, jak budować relacje, jak dzielić obowiązki itp. Natomiast pytanie „po co razem żyć?” dotyka sensu, dotyka ostateczności, dotyka Boga, nawet śmierci, czyli zagadnień egzystencjalnych – powiedziała Marta Kardyś. Zwróciła uwagę, że pytanie „jak?” jest ważne ale nie wystarczające, gdyż człowiek ma w sobie potrzebę odkrywania sensu. – Na pytanie o sens odpowiedzi możemy szukać w religii i filozofii, choć mamy tez w sobie zdolność do ucieczki od takich pytań, gdy stają się one zbyt trudne – wskazywała.
Podkreśliła też, że badani narzeczeni upatrują swojego szczęścia w małżeństwie i w relacji z drugim człowiekiem. Wierzą, że małżeństwo sakramentalne oparte na miłości, wierności i nierozerwalności małżeńskiej będzie gwarantem ich bezpieczeństwa, stabilności, a nawet sensu życia.
Uczestnicy konferencji zwracali uwagę na znaczenie ewangelizacji w przygotowaniu do małżeństwa, duszpasterstwie rodzin i towarzyszeniu rodzinom. Mówili o tym, że małżeństwo może być rozumiane jako dobro wspólne szerzej niż tylko związek dwóch osób ale również w kontekście społecznym. Podkreślali też, odwołując się do innych badań, że religijność wpływa pozytywnie na trwałość i jakoś związków małżeńskich.
Wskazywano też na możliwe kierunki dalszych badań – m.in. nad zróżnicowaniem motywacji w zależności od regionu czy też rodzaju kursów przygotowujących do przyjęcia sakramentu a także nad potrzebami narzeczonych, decydujących się na ślub.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

