Drukuj Powrót do artykułu

Wyjątkowa wystawa dzieł prof. Stanisława Baja w muzeum archidiecezjalnym

28 lutego 2026 | 14:04 | luk | Kraków Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. diecezja.pl

W krakowskim Muzeum Archidiecezjalnym Kardynała Karola Wojtyły można oglądać ekspozycję prac prof. Stanisława Baja pt. „Przemija bowiem postać tego świata”. – Te dzieła zapraszają do głębszej refleksji nad życiem. Są zachętą do spojrzenia na siebie i otaczający nas świat w perspektywie wieczności – ocenia jej kurator, ks. Jacek Kurzydło.

Jak zauważa, wystawa, zarówno dla osób wierzących, jak i wciąż poszukujących Boga, może być nie tylko przeżyciem estetycznym, ale właśnie zachętą do przemyśleń na tematy, które są bliskie każdemu człowiekowi. – Cierpienie, przemijanie czy pragnienie piękna – któż z nas o tym nie myśli? A scenariusz wystawy, oparty na słowach Biblii oraz poezji Karola Wojtyły mówiących o przemijaniu, kieruje te rozważania w stronę charakterystycznej dla chrześcijaństwa perspektywy nadziei objawionej w Jezusie Chrystusie – podkreśla ks. Kurzydło, dyrektor muzeum.

W ramach wystawy wyróżniono 3 sale. W pierwszej z nich skupiono się na przestrzeni Raju – wyeksponowano obrazy, które ukazują piękno rzeki Bugi zarazem prace, które mają oznaczać grzech Adama i Ewy. Druga sala zaskakuje czerwonym kolorem ścian, który ma odzwierciedlać atmosferę miłości, która w cierpieniu Chrystusa osiągnęła pełnię – znalazły się tutaj portrety w konwencji Jezusa Frasobliwego czy cierpiącego Zbawiciela.

Ostatnia z sal ekspozycyjnych ma przynieść zwiedzającym nadzieję, osadzając ją w realiach Apokalipsy św. Jana, gdzie pojawia się „niebo nowe i ziemia nowa”. – Te dzieła zapraszają do głębszej refleksji nad życiem. Są zachętą do spojrzenia na siebie i otaczający nas świat w perspektywie wieczności. Wieczności, która nie ma być tylko podziwiana we wspaniałej wizji, ale stać się naszą rzeczywistością – ocenia ks. Kurzydło.

Autor wystawianych prac jest obecnie jednym z najbardziej popularnych polskich malarzy, a jego twórczość uznaje się za jedno z najoryginalniejszych zjawisk we współczesnym malarstwie.

– Jego obrazy nie podlegają zewnętrznym wpływom ani konwencjom, dzięki czemu możemy doświadczyć sztuki mocno zakorzenionej w osobistych doświadczeniach artysty, a jednocześnie wyróżniającej się unikalnym podejściem do pejzażu i syntezą malarską. Profesor zachwyca nie tylko swoim talentem artystycznym, ale również swoją osobowością, pełną, pokoju, radość i życzliwości, w której daje się wyczuć głębie życia duchowego – podsumowuje ks. dyrektor. Wystawę można oglądać do 12 kwietnia.

Stanisław Baj urodził się w 1953 r. w Dołhobrodach. To współczesny malarz i wykładowca Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Jego sztuka obejmuje dzieła przedstawiające krajobrazy, portrety i pejzaże, które zachwycają swoją autentycznością i głębią emocjonalną. W swoich pracach Stanisław Baj potrafi oddać nie tylko naturę, ale także duszę ludzi, których portretuje.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.