Bp Kawa z Ukrainy na wielkopostnym skupieniu księży archidiecezji gnieźnieńskiej
01 marca 2026 | 15:27 | bgk | Gniezno Ⓒ Ⓟ
Fot. Archidiecezja GnieźnieńskaBycie z ludźmi, wychodzenie do nich, trwanie z nimi w ich cierpieniu, lęku, zmęczeniu, zwątpieniu jest naszym powołaniem i obowiązkiem – mówił do księży z archidiecezji gnieźnieńskiej bp Edward Kawa OFMConv z Ukrainy. Ordynariusz diecezji kamieniecko-podolskiej obrządku łacińskiego poprowadził 28 lutego wielkopostny dzień skupienia dla duchownych archidiecezji gnieźnieńskiej.
Bycie z ludźmi, wychodzenie do nich, trwanie z nimi w ich cierpieniu, lęku, zmęczeniu, zwątpieniu jest naszym powołaniem i obowiązkiem – mówił do księży z archidiecezji gnieźnieńskiej bp Edward Kawa OFMConv z Ukrainy. Ordynariusz diecezji kamieniecko-podolskiej obrządku łacińskiego poprowadził 28 lutego wielkopostny dzień skupienia dla duchownych archidiecezji gnieźnieńskiej.
Wygłoszoną konferencję bp Kawa oparł na fragmencie I Księgi Królewskiej o proroku Eliaszu, który cudownie rozmnaża mąkę i oliwę dla wdowy, która go żywi oraz wskrzesza jej zmarłego syna. Zaufanie i wierność Bogu Eliasza wskazał jako postawę do naśladowania dla każdego kapłana. W każdym bowiem czasie, a zwłaszcza w czasie niepokoju, zamętu, kryzysu, wojny, kiedy ludzkie cierpienie przytłacza i przeraża, kiedy rodzą się egzystencjalne pytania, ale także bunt i niewiara, powołaniem każdego biskupa i księdza „jest być prorokiem” – mówił. – Jest wychodzić do ludzi, być z nimi, wysłuchać ich i przyjmować na siebie ich cierpienie.
Dzieląc się własnymi doświadczeniami i przeżyciami z posługi w czasie wojny, dając liczne przykłady, bp Kawa uwrażliwiał księży na mechanizmy, które nazwał „demonami wojny”, a które rodzą się w człowieku w chwili zagrożenia życia. To panika, lęk, ale także ogromna brutalność.
On sam – jak przyznał – w chwili wybuchu wojny na Ukrainie poczuł chęć ucieczki. W tym trudnym momencie światła szukał w Słowie Bożym. I znalazł. Trwać z tymi, którzy pozostali. Jak mówił, z wszystkich księży posługujących w jego diecezji, parafię opuścił wówczas tylko jeden. Reszta została z ludźmi. I to, co było wtedy ważne, to nie czekanie, aż oni przyjdą do kościoła, ale wychodzenie do nich z pomocą duchową i materialną, bo w Ukrainie pozostali głównie ludzie biedni, którzy wyjechać nie mogli. Dziś po czterech latach Kościół nadal tą pomoc niesie. Księża są w szpitalach, przy rannych i towarzyszą rodzinom, które straciły na wojnie synów i ojców.
– To, co jest ważne, to to, byśmy nie czekali na wojnę, która może przyjść także do Polski – mówił bp Kawa – ale by w ludziach odradzała się świadomość chrztu świętego. Ta świadomość chrztu świętego powinna być przede wszystkim w nas samych – podkreślił duchowny.
– Nie ważne, czy jesteś katolikiem, czy grekokatolikiem, czy prawosławnym, ważne byś trwał w świadomości człowieka wierzącego. Bo wojna pokazała, jak wielu ludzi utraciło wiarę, przeżywa kryzys albo bunt przeciwko Bogu. Takich ludzi jest bardzo wielu i trzeba z nimi być. Jednocześnie są ludzie, którzy właśnie w czasie wojny zbliżyli się do Boga, choć wcześniej był im obojętny – mówił bp Kawa.
Jak przyznał w czasie wojny, w kościołach zaczęto praktykować więcej adoracji Najświętszego Sakramentu, sprawować więcej Mszy św., by ludzie mogli w nich uczestniczyć w różnych porach dnia. I wielu przychodzi na Eucharystię nie tylko w niedzielę, ale także w dni powieszenie i są to często ludzie młodzi – dopowiedział.
Ordynariusz diecezji kamieniecko-podolskiej przyznał również, że w całym tym wojennym niepokoju, lęku, cierpieniu, zamęcie spowodowanym także wewnętrznymi problemami Ukrainy, choćby z korupcją, społeczeństwo czeka i ma nadzieję na oczyszczenie, na odrodzenie, „na swoją Pięćdziesiątnicę”.
Bp Kawa podziękował też za ogromną pomoc jaka płynie na Ukrainę z Polski – tę materialną i duchową. Ta pomoc – mówił – jest stała i ciągła, niezależnie od tego, co podają media.
„Najbardziej modli się za nas Kościół w Polsce” – przyznał, dodając, że mimo różnych informacji, postawą Ukraińców wobec Polaków jest niezmiennie wdzięczność.
Po konferencji i spotkaniu w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym księża trwali na adoracji w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie sprawowana była Msza św. pod przewodnictwem Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka z homilią bp. Edwarda Kawy. Wcześniej księża mogli złożyć anonimowo osobistą jałmużnę wielkopostną przeznaczoną na pomoc dla diecezji kamieniecko-podolskiej.
Konferencja i homilia bp. Edwarda Kawy dostępne są w mediach społecznościowych, na YouTube i stronie internetowej archidiecezji gnieźnieńskiej.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

