Drukuj Powrót do artykułu

Liturgiczne wymogi dla nabożeństwa Gorzkich Żali

03 marca 2026 | 22:41 | dg | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. MONKPRESS/East News

– Nabożeństwo Gorzkich Żali ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami Kościoła, zwłaszcza gdy łączy się je z wystawieniem Najświętszego Sakramentu – podkreśla Dawid Makowski, liturgista koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”. Wyjaśnia m.in. kwestie koloru szat, użycia kadzidła, miejsca głoszenia kazania pasyjnego oraz zasad gry na organach w Wielkim Poście. Przypomina, że nawet nabożeństwa ludowe, głęboko zakorzenione w polskiej tradycji, mają swoje miejsce w porządku liturgicznym Kościoła i powinny być sprawowane z poszanowaniem obowiązujących norm.

Gorzkie Żale to jedno z najbardziej charakterystycznych polskich nabożeństw wielkopostnych. Jak przypomina Dawid Makowski, jest to modlitwa „skupiona na Męce Pańskiej na zasadzie współubolewania i współuczestniczenia z Chrystusem”. Jej istotą jest „śpiewane rozmyślanie o cierpieniu Chrystusa i Maryi”.

Liturgista zaznacza, że nabożeństwo to powstało w XVIII wieku i ma wyraźnie ukształtowaną strukturę. Składa się z „pobudki, hymnu, pieśni, lamentu duszy nad Chrystusem i rozmowy z Matką Bolesną” oraz podzielone jest na trzy części tematyczne. W wielu parafiach sprawowane jest w niedziele Wielkiego Postu.

Bez wystawienia i przy wystawieniu

Jak zauważa Makowski, w praktyce duszpasterskiej często pojawiają się pytania o właściwy sposób sprawowania Gorzkich Żali, zwłaszcza gdy towarzyszy im wystawienie Najświętszego Sakramentu.

„Przywdziewanie kapy nie jest konieczne, jeśli Gorzkie Żale sprawuje się bez wystawienia Najświętszego Sakramentu” – wyjaśnia. W takiej sytuacji „przewodniczący modlitwie (prezbiter lub diakon) może sprawować je w komży nałożonej na sutannie lub w albie i stule”. Ponieważ nabożeństwo ma charakter pasyjny, jego kolorem jest czerwień.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy Gorzkie Żale odbywają się przy wystawionym Najświętszym Sakramencie. Wówczas – jak podkreśla liturgista – nabożeństwo „wchodzi niejako w ramy wystawienia i adoracji (przed nim następuje wystawienie, a po nim błogosławieństwo i schowanie)”. Dlatego „należy przywdziać stułę i kapę koloru białego, zgodnie z normami Rytuału Rzymskiego” (por. Komunia św. i kult tajemnicy eucharystycznej poza Mszą św., nr 68).

Kadzidło i świece

Makowski przypomina również o normach dotyczących użycia kadzidła. „Używanie kadzidła jest zależne od formy wystawienia – jeśli wystawia się w cyborium, można użyć kadzidła (i stawia się przynajmniej dwie świece); jeśli wystawia się w monstrancji, trzeba użyć kadzidła (i stawia się przynajmniej cztery świece)” – wskazuje.

Dodaje, że śpiewy wykonywane na początku wystawienia oraz przed błogosławieństwem eucharystycznym powinny być zgodne z normami zawartymi w rytuale.

Kazanie pasyjne a widoczność Najświętszego Sakramentu

W wielu parafiach integralną częścią Gorzkich Żali jest kazanie pasyjne. W tym kontekście liturgista zwraca uwagę na właściwe miejsce jego wygłoszenia.

„Jeżeli wygłasza się kazanie pasyjne, kaznodzieja winien je proklamować z takiego miejsca, aby nie zasłaniał wystawionego Najświętszego Sakramentu” – podkreśla. Przywołuje także stanowisko ks. dr. hab. Krzysztofa Koneckiego z 2015 r., który zaznaczał, że „w żadnym razie nie należy nakrywać monstrancji żadną tkaniną”.

Organy i muzyka w Wielkim Poście

Liturgista odnosi się również do kwestii muzyki podczas nabożeństwa. Wskazuje, że zgodnie z Instrukcją o muzyce kościelnej Konferencji Episkopatu Polski, „w trakcie Gorzkich Żali należy stosować pieśni pasyjne” (nr 23d). Jednocześnie dopuszczalne jest wykonywanie muzyki instrumentalnej, „towarzyszącej wiernym w kontemplacji” (nr 32d).

Makowski przypomina jednak o ogólnych normach dotyczących Wielkiego Postu. Zgodnie z Ogólnym Wprowadzeniem do Mszału Rzymskiego (nr 313), w tym okresie instrumenty muzyczne „mają służyć tylko do podtrzymywania śpiewu”.

„Wydaje się więc, że nie należałoby w nabożeństwie Gorzkich Żali używać tych instrumentów w sposób nieumiarkowany. Należy korzystać z nich umiarkowanie, zwłaszcza że nabożeństwo nie ma charakteru radosnego, ale pasyjny” – podsumowuje.

***

Dawid Makowski jest koordynatorem projektu „Z pasji do liturgii”, studentem Papieskiego Ateneum Św. Anzelma w Rzymie, członkiem watykańskiej służby liturgicznej. Więcej o projekcie na stronie: https://zpasjidoliturgii.pl/

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.