Drukuj Powrót do artykułu

Ks. Rafał Jarosiewicz: rządzący narodami są odpowiedzialni za dobro wspólne, dlatego potrzebują szczególnej modlitwy

09 marca 2026 | 16:05 | Wanda Milewska | Gorzów Wlkp. Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. szkolaewangelizatorow.pl

Duchowa adopcja prezydentów państw jest kolejną inicjatywą ks. Rafała Jarosiewicza dyrektora diecezjalnej Szkoły Ewangelizacji oraz prezesa Fundacji SMS z NIEBA. Znany ewangelizator w rozmowie z Wandą Milewską (KAI) opowiada m.in. o szczegółach akcji, podkreślając, że w kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie ta inspiracja jest szczególnie ważna.

Dlaczego Ksiądz coś takiego wymyślił? Jaki jest cel tej inicjatywy?

Nie tyle coś wymyśliłem, co doświadczyłem tego jako przynaglenie do zrealizowania, podczas osobistej modlitwy, by taką inicjatywę uruchomić. Nosiłem „ją w sobie” od dłuższego czasu, natomiast w kontekście obecnego konfliktu na Bliskim Wschodzie ta inspiracja wydała mi się szczególnie istotna do podjęcia.

Jest Ksiądz inicjatorem wielu niepopularnych dzieł ewangelizacyjnych. Proszę je przypomnieć.

Dzieł ewangelizacyjnych, które podejmuje Fundacja SMS z Nieba, jest bardzo wiele. Wśród projektów znajdują się między innymi: spotkania na stadionach, mobilny konfesjonał, muzeum „Najdłuższego Rachunku Telefonicznego Świata”, biblioteka „Za Zmarłych”, zaopatrywanie szpitali w sprzęt medyczny i wiele innych. Łącznie realizujemy ponad 30 projektów ewangelizacyjnych.

W jakim momencie otrzymał Ksiądz impuls do takich działań? 

Impuls do działań, które przekształcają się w projekty ewangelizacyjne, najczęściej pochodzi z zewnątrz. Uważam, że gdy myśl, natchnienie, inspiracja, które – jak wierzę przychodzą – może pochodzić od Pana Boga. W istocie, już święty Jan Maria Vianney nauczał, że „każda dobra myśl pochodzi od Ducha Świętego”. To stanowisko koresponduje z przekonaniem, że impulsy do dobrych, konstruktywnych działań często są owocem Jego prowadzenia.

Czy to co Ksiądz robi jest rodzajem twórczości, natchnienia czy jeszcze coś innego?

Ufam, że wiele z tych projektów zostało w pewien sposób zainicjowanych przez samego Boga. Niemniej jestem świadomy, że czynnik ludzki zawsze odgrywa pewną rolę, ponieważ w wielu przypadkach trudno jest precyzyjnie odczytać, czego dokładnie oczekuje od nas Bóg – szczególnie gdy chodzi o zupełnie nowe działania.

Czy uruchomienie jednego działania powoduje, że następne już czeka w kolejce?

Faktycznie, podjęcie jednego projektu często rodzi kolejne, bazując na tym, co już zostało zrealizowane. Jednak nie ma tu ścisłej reguły – niekiedy kolejne przychodzące inspiracje wymagają dalszego rozeznania i nie zawsze wynikają bezpośrednio z poprzednich działań. Kluczowe jest umiejętne rozróżnienie, które inicjatywy faktycznie warto kontynuować. Wierząc jednocześnie, że tego chce Bóg.

Jest Ksiądz obserwatorem życia społecznego. Czy politycznego również?

Tak, bo nie można pozostać obojętnym wobec tak dużego natłoku informacji, także w sprawach politycznych, jeśli rozumiemy politykę jako rozumną troskę o dobro wspólne. Do tego zachęca też Katechizm Kościoła Katolickiego. Wymaga to więc, świadomego zaangażowania i krytycznego podejścia do wszystkich podejmowanych działań.

W akcji, o której Ksiądz opowie będzie zachęta do modlitwy o rządzących. Dla Pana Boga wszyscy ludzie – bez wyjątku – są dziećmi. Czy tak Ksiądz postrzega również tych, którzy rządzą narodami? 

Z perspektywy teologicznej rzeczywiście uznaje się, że wszyscy ludzie, bez wyjątku, postrzegani są jako dzieci Boże, za które – zgodnie z wiarą chrześcijańską – Jezus Chrystus poświęcił swoje życie. Z tego względu tak samo postrzegam wszystkich rządzących narodami – są odpowiedzialni za dobro wspólne i z tej racji potrzebują szczególnej modlitwy, zważywszy na ciężar odpowiedzialności, jaki na nich spoczywa.

Dlaczego ten rodzaj opieki nad przywódcami, jaką podejmą wierni ma być rejestrowany, czy nie może być prowadzony incognito? 

Rejestracja pozwala na jasną deklarację bardziej świadomą – już przez same wypełnienie formularza, a ponad to w Słowie Bożym wyraźnie jest napisane: „Składajcie i wypełniajcie śluby wobec Pana”. Ma to także wymiar społeczny, pokazując, że każdego dnia wiele osób dołącza do tej inicjatywy i jest to świadectwo także w ten sposób składane.

Czy ma Ksiądz nadzieję a może już pewność, że znajdą się ludzie, którzy włączą się oficjalnie do tego typu adopcji? 

Moja pewność wynika z doświadczenia, że wcześniejsza inicjatywa „Spuszczamy Powietrze z Polityków” zgromadziła dziesiątki, a właściwie tysiące osób, które do dziś modlą się za polityków. Informacje o tym znajdziemy na stronie duchoweadopcje.pl. Podobnie jestem przekonany, że ta inicjatywa zgromadzi ludzi dobrej woli, którzy będą modlić się za przywódców tego świata.

Proszę w skrócie przedstawić tę akcję i powiedzieć gdzie można znaleźć szczegółowe informacje na jej temat.

Wołanie za przywódców to inicjatywa modlitewna polegająca na duchowej adopcji prezydentów państw, którzy sprawują władzę i mierzą się z podejmowaniem ważnych, często mających ogromne skutki decyzji.

Modlitwa ma charakter „jeden na jeden”: Jedna osoba modli się za jednego, wylosowanego tu prezydenta.

Celem inicjatywy jest:  modlitwa o mądrość, uczciwość i dobro wspólne, duchowe wsparcie osób stojących na czele państw, przypomnienie, że także prezydenci potrzebują modlitwy i duchowego towarzyszenia. Modlitwa ma charakter osobisty i dyskretny, może być podejmowana indywidualnie, w dowolnej formie (np. modlitwa własna, akty strzeliste – „Jezu, Ty się tym zajmij”, różaniec, adoracja lub inne).

Klikając na stronie https://WolanieZaPrzywodcow.pl/ przycisku „wyślij”, wyrażamy gotowość do rozpoczęcia modlitwy za jednego konkretnego prezydenta, który zostanie nam przypisany (wylosowany).

Modlitwa ma charakter osobistej adopcji duchowej – „jeden na jeden”. Podejmujemy ją w sumieniu, zobowiązując się do modlitwy za jednego człowieka sprawującego najwyższą władzę państwową, który – jak każdy człowiek – mierzy się z codziennymi wyborami i ogromną odpowiedzialnością.

Na zakończenie proszę powiedzieć, w jakiej rodzinie Ksiądz się wychował?

Mam trzech braci. Dwóch z nich założyło rodziny, a my dwaj zostaliśmy kapłanami. Najistotniejsze jednak jest to, że miłość, jaką kierujemy się w życiu, jest twórcza – i to właśnie z tej miłości wypływają nasze liczne inicjatywy.

***

Ks. Rafał Jarosiewicz jest misjonarzem miłosierdzia, autorem 15 książek, twórcą nowych form ewangelizacyjnych m.in.: Mobilny konfesjonał, Kościół na kółkach, Muzeum 33, Biblioteka dla zmarłych, Aplikacja SMS z NIEBA, Duchowa adopcja polityków, biskupów, czy SMS z NIEBA TV.

Urodził się 3 czerwca 1976 r. w Białej Podlaskiej. Ukończył Wyższe Seminarium Duchowne im. Jana Pawła II w Siedlcach – Nowym Opolu, specjalizując się w tematyce ewangelizacji, następnie studia doktoranckie na UKSW w Warszawie. Od 2011 r. pełni funkcję dyrektora Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Jana Pawła II i bł. Matki Teresy z Kalkuty w diecezji koszalińsko – kołobrzeskiej.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.