Naprotechnologia – szansa na rodzicielstwo, która zaczyna się od diagnozy
10 marca 2026 | 23:01 | Lucyna Jaronek, biuro prasowe sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej | Licheń Ⓒ Ⓟ
Fot. Almures Studio/CathopicProblemy z płodnością stają się plagą naszych czasów. W gąszczu szybkich rozwiązań i reklamowanych „cudownych pigułek” coraz więcej par szuka drogi, która zamiast przywrócić naturze sprawność, chce ją zastąpić. O tym, jak nowoczesna nauka spotyka się z szacunkiem do życia, mówi Katarzyna Muzykiewicz, instruktorka Ośrodka Wsparcia Płodności w Licheniu.
Czym jest naprotechnologia?
Choć nazwa brzmi technicznie, jej fundamentem jest coś niezwykle pierwotnego: uważna obserwacja kobiecego organizmu. Naprotechnologia (ang. Natural Procreative Technology) to technologia naturalnej prokreacji. Nie jest to alternatywa dla medycyny, lecz jej precyzyjne rozwinięcie.
– Fundamentem metody jest zapis cyklu miesiączkowego, który dla lekarza staje się mapą drogową – wyjaśnia Katarzyna Muzykiewicz. – Dzięki temu pacjentka zostaje włączona w proces kontrolowania swojego zdrowia, co pozwala wykryć nieprawidłowości zanim przerodzą się one w poważne schorzenia.
Leczenie przyczynowe zamiast rozwiązań zastępczych
Główna różnica pomiędzy naprotechnologią a metodami takimi jak in vitro polega na podejściu do problemu. Naprotechnologia nie oferuje „rozwiązania zastępczego”. Jej celem jest wyleczenie małżeństwa, by mogło ono począć i urodzić dziecko w sposób naturalny. Skuteczność mierzy się tu liczbą narodzin zdrowych dzieci, a nie samych poczęć.
Ośrodek w Licheniu staje się przystanią dla wielu par. Najczęściej trafiają tu małżeństwa, które od lat bezskutecznie starają się o potomstwo lub mają za sobą bolesne doświadczenie poronienia.
W każdy trzeci czwartek miesiąca licheński ośrodek organizuje bezpłatny kurs Creighton Model Fertilitycare System – „W trosce o płodność”.
Nie tylko dla par starających się o dziecko
Wbrew powszechnemu przekonaniu, naprotechnologia to propozycja dla każdej kobiety, na każdym etapie życia.
- Dla młodych kobiet: pomaga w diagnostyce bolesnych miesiączek, trądziku hormonalnego czy zespołu policystycznych jajników (PCOS).
- Dla par: służy jako wiarygodna i ekologiczna metoda planowania rodziny.
- Dla dojrzałych kobiet: wspiera organizm w trudnym okresie menopauzy.
Katalog schorzeń, w których metoda ta odnosi sukcesy, jest szeroki: od endometriozy i stanów zapalnych, po problemy z męską płodnością (wynikające np. ze stylu życia czy żylaków powrózka nasiennego).
Droga, która wymaga cierpliwości
Wyleczenie niepłodności to proces. W licheński ośrodku trwa on zazwyczaj od półtora roku do dwóch lat. Obejmuje dogłębną diagnostykę (hormonalną, obrazową, a nawet stomatologiczną – stany zapalne jamy ustnej mogą rzutować na płodność!), leczenie farmakologiczne, a jeśli to konieczne – zaawansowaną chirurgię, np. laparoskopowe udrażnianie jajowodów.
– Pierwsza wizyta u lekarza naprotechnologa trwa długo. Musimy zebrać bardzo dokładny wywiad i przeanalizować karty obserwacji – mówi Katarzyna Muzykiewicz. – Moja rola jako instruktora to nauka rozpoznawania sygnałów, jakie wysyła ciało. To lekarz decyduje, czy potrzebna jest dodatkowa konsultacja u endokrynologa, urologa czy androloga.
Fakty i mity
Wokół naprotechnologii narosło wiele uprzedzeń, z którymi zespół w Licheniu mierzy się na co dzień:
- „To tylko dla katolików” – Nie. To metoda dla każdego, kto ceni zdrowie i naturalne podejście do życia. Fakt, że metoda ta szanuje godność życia, czyni ją po prostu w pełni akceptowalną dla osób o przekonaniach pro-life.
- „Nie przyjmujemy par po in vitro” – To nieprawda. Wiele pacjentek ośrodka ma za sobą nieudane procedury zapłodnienia pozaustrojowego i tutaj odnajdują nową ścieżkę diagnostyczną.
- „To nienaukowe” – Naprotechnologia w pełni korzysta z najnowszych osiągnięć medycyny współczesnej.
Jak zacząć?
Ośrodek w Licheniu oferuje bezpłatne spotkania informacyjne z instruktorem. To tam można postawić pierwszy krok, nauczyć się obserwacji i przygotować do pierwszej wizyty lekarskiej.
– Wyleczenie wymaga czasu i zaangażowania, ale daje coś bezcennego: zdrowie i nadzieję na nowe życie – podsumowuje Katarzyna Muzykiewicz.
Więcej informacji oraz terminy spotkań można znaleźć na stronie: www.fundacja.lichen.pl
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

