Włoski biskup: nasze parafie muszą się odnaleźć w czasach sekularyzacji i emigracji młodych
11 marca 2026 | 15:02 | Łukasz Kasper | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. diocesiimola.itWłoska parafia wciąż pozostaje sercem lokalnej wspólnoty, ale musi odnaleźć się w świecie mobilności, sekularyzacji i emigracji młodych ludzi – mówi w rozmowie z KAI bp Domenico Beneventi, biskup diecezji San Marino-Montefeltro, który jest gościem 404. zebrania plenarnego Episkopatu Polski. Jednym z tematów obrad biskupów jest kondycja polskich parafii w wymiarze duszpasterskim, ewangelizacyjnym, charytatywnym i administracyjnym.
KAI: Parafia jest jednym z głównych tematów obecnego zebrania plenarnego Episkopatu Polski. Jak funkcjonują parafie w kontekście włoskim?
Bp Domenico Beneventi: Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że we Włoszech istnieją duże różnice między poszczególnymi regionami – od północy po południe – które wpływają na charakter parafii. Na południu parafia jest nadal bardzo żywą wspólnotą, silnie związaną z tradycją, zwłaszcza z pobożnością ludową. Wciąż stanowi ważny punkt odniesienia, szczególnie w wewnętrznych regionach Włoch, gdzie bardziej przeżywa się wymiar rodzinny i wspólnotowy.
Natomiast na północy parafia przeżywa dziś nie tyle kryzys, ile raczej proces ponownego przemyślenia swojej roli. Wynika to z dwóch czynników. Po pierwsze z braku księży, ponieważ włoski model parafii był bardzo związany z osobą proboszcza, co dziś wymaga pewnej reorganizacji. Drugim powodem jest wyludnianie się niektórych miejsc, co sprawia, że trzeba szukać nowych form jedności wspólnoty.
Obserwujemy więc podwójne zjawisko: z jednej strony trwałość wspólnoty – szczególnie w regionach wewnętrznych – a z drugiej konieczność przeglądu i reorganizacji struktur, zwłaszcza tam, gdzie brakuje duchowieństwa, ale także ludzi, którzy niestety emigrują.
Pracujemy nad tym, aby odpowiedzieć na wielkie pytanie postawione podczas prac Synodu: jaką formę przyjmuje dziś Kościół i jaka forma najlepiej odpowiada współczesnym potrzebom. Chodzi o otwarcie się na misję i ewangelizację, ale także o to, by parafie nadal były wspólnotami gościnnymi, otwartymi, troszczącymi się o wiarę i o dar wiary.
Parafia jest nadal sercem lokalnej wspólnoty?
– Obecnie wciąż jest punktem odniesienia – zarówno w miastach, jak i w miasteczkach czy wsiach. Parafia jest nadal postrzegana jako dom otwarty dla wszystkich, miejsce, do którego można zwrócić się z różnymi potrzebami. W tradycji włoskiej parafia pozostaje obecnością wśród ludzi, gotową odpowiadać także na potrzeby, których często nie jest w stanie zaspokoić społeczeństwo cywilne.
Z drugiej strony, w kontekście sekularyzacji, parafia stoi dziś przed wielkimi wyzwaniami. Pierwszym z nich jest pytanie, jak stać się narzędziem i drogą prowadzącą do pogłębienia świadomości wiary w czasie nowej ewangelizacji. Społeczeństwo nie jest już w sposób naturalny chrześcijańskie. Parafia nadal gromadzi wspólnotę, ale jej członkowie nie zawsze mają już chrześcijańską świadomość – widzę to szczególnie w mniejszych miejscowościach.
Młodzi ludzie nie utożsamiają się już tradycyjnie z chrześcijaństwem?
– Niestety młodzi są bombardowani ogromną ilością informacji i w sferze wychowania pojawia się pewien konflikt, który trzeba ponownie przekształcić w sojusz wychowawczy. Parafia powinna więc rozwijać misyjną formę posługi, która potrafi być obecna w różnych środowiskach życia.
W kontekście mobilności, migracji i przemian kulturowych, które codziennie wpływają na nasze problemy, uważam, że parafia musi się na nowo zdefiniować. Nie można jej już postrzegać tak jak kilka lat temu. Wtedy była ściśle związana z określonym terytorium, natomiast dziś – ze względu na mobilność ludzi – granice te się zacierają.
W niektórych częściach Włoch mówi się więc o reorganizacji zaczynającej się od pojęcia wspólnoty: jak być wspólnotą dzisiaj. Dlatego coraz częściej odwołujemy się do różnorodnych form posługi wynikającej z chrztu, aby budować wspólnotę, ponieważ parafia może czasem nabierać charakteru anonimowości. Mimo to, we Włoszech parafia nadal jest uznawana za bardzo ważny punkt odniesienia i na szczęście mamy te lokalne struktury, które pozwalają szczególnie na obrzeżach miast towarzyszyć ludziom i ich przyjmować.
Jakie są słabe i mocne strony włoskiej parafii na poziomie administracji, działalności charytatywnej, ewangelizacji i duszpasterstwa?
– Na poziomie administracyjnym parafie odczuwają brak proboszczów i księży. To stawia pod znakiem zapytania dotychczasowy model, ale jednocześnie otwiera piękną perspektywę większego zaangażowania świeckich – współodpowiedzialności i współpracy. Największym problemem jest więc brak kapłanów. Wielu z nich jest już w podeszłym wieku, a młodych jest niewielu. Z drugiej strony, rodzi to potrzebę większej odpowiedzialności świeckich w życiu Kościoła.
Mocną stroną parafii jest natomiast to, że są one miejscami reagującymi na problemy społeczne i marginalizację. W dziedzinie działalności charytatywnej, pomocy i obecności w lokalnej społeczności są nadal bardzo ważne. Dzięki gęstej sieci parafii Kościół jest obecny niemal wszędzie. Z drugiej strony, problemem jest brak młodych. Nie zawsze dlatego, że parafia nie jest dla nich atrakcyjna, lecz dlatego, że Włochy przeżywają silną emigrację młodych ludzi. Często mówimy, że młodych nie ma w parafiach, ale trzeba zapytać – dlaczego ich nie ma?
Młodzi emigrują z powodów ekonomicznych?
– Wielu młodych wyjeżdża na studia i pozostaje tam, gdzie studiuje. W niektórych włoskich miastach, do których przyjeżdżają młodzi z różnych regionów, parafie starają się tworzyć dla nich przestrzeń przyjęcia. Jednak wielu młodych wyjeżdża również za granicę, aby studiować lub pracować, i nie wraca. To zubaża wspólnoty lokalne.
Dr Agata Rujner: W ostatnich latach w wielu kobietach ugruntowało się poczucie siły i pewności siebie
We Włoszech istnieje wyraźny podział między regionami wewnętrznymi – szczególnie wzdłuż Apeninów – które się wyludniają, a pasem nadmorskim, gdzie ludzi jest więcej, ale często przebywają tam tylko z powodu pracy czy studiów i nie tworzą trwałej więzi z miejscem. Obecność młodych jest więc poważnym wyzwaniem. Spadek liczby małżeństw sprawia, że parafie stają się coraz bardziej starzejące się demograficznie.
Kryzys demograficzny i procesy migracyjne wpływają na życie parafii?
– Z pewnością. Włochy – podobnie jak Polska – zawsze były bardzo otwarte na przyjmowanie imigrantów. Parafie robią bardzo wiele w zakresie pomocy i integracji migrantów. Widzę to w wielu miejscach, także w mojej diecezji. Jednocześnie Włochy doświadczają spadku demograficznego i starzenia się społeczeństwa, ponieważ młodzi ludzie wyjeżdżają. To jest wielkie wyzwanie zarówno edukacyjne, jak i misyjne.
Zdaniem Księdza Biskupa, Kościoły w Polsce i Włoszech mogą się od siebie nawzajem czegoś nauczyć, jeśli chodzi i funkcjonowanie parafii?
– Zdecydowanie tak, wymiana doświadczeń jest zawsze bardzo owocna. Mamy podobne tradycje i podobne problemy. Chciałbym z zainteresowaniem wysłuchać podsumowania prac tego spotkania, ponieważ temat parafii jest również dla nas bardzo ważny. Jestem ciekaw, jak dziś przybiera formę Kościół w wymiarze misyjności i ewangelizacji. Parafia pozostaje lokalnym punktem obecności Kościoła, ale punktem z otwartymi drzwiami. Chciałbym zobaczyć nowe rozwiązania, które mogłyby być także dla nas inspirujące.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

