Kard. Zuppi w Asyżu: pokój narzucony wyłącznie bronią jest fałszywy
12 marca 2026 | 16:13 | Roberto Paglialonga, tom, Vatican News | Asyż Ⓒ Ⓟ
Fot. Rex Features/East News„Potrzebujemy wiele światła i nadziei w tak trudnym dla świata momencie”. Tymi słowami kard. Matteo Maria Zuppi, przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch i arcybiskup Bolonii, rozpoczął Mszę św. w bazylice św. Franciszka w Asyżu, w ramach dnia modlitwy o pokój na Ukrainie i na świecie, zorganizowanego przez ambasadę Ukrainy przy Stolicy Apostolskiej i Suwerenny Zakon Maltański (SMOM).
Eucharystia został odprawiona z okazji wystawienia relikwii św. Franciszka w 800. rocznicę jego śmierci. W homilii wygłoszonej w wypełnionej po brzegi bazylice – około stu przedstawicieli społeczności ukraińskiej, a także wielu pielgrzymów z całego świata – kardynał rozpoczął od przypomnienia dziedzictwa Poverello (Biedaczyny) z Asyżu, który dziś nadal „jest wszędzie bratem spotykającym innych braci”. Z tym „uniwersalnym sercem” kard. Zuppi apelował o „zakończenie wojny”.
Tylko razem można znaleźć prawdziwy pokój
Rok 2026 oznacza czwarty rok wojny w Ukrainie, dlatego właśnie razem z przedstawicielami wszystkich narodów, „obecni tutaj ambasadorzy, ale także liczni pielgrzymi (średnio 10-11 tysięcy dziennie – dwa razy więcej w weekendy – odwiedzają relikwie świętego, przyp. red.), prosimy dzisiaj o prawdziwy pokój dla wszystkich”, ponieważ „tylko razem możemy go znaleźć i bronić” – podkreślił kardynał.
Święty Franciszek nadal przemawia w naszych czasach
Nawiązując do postaci św. Franciszka, kardynał przypomniał, jak Poverello „pomaga nam zrozumieć, co jest ważne w życiu: wolność kochania bez posiadania i więź miłości. W jego obecności nie boimy się być wszystkimi braćmi i odczuwamy irytację z powodu dzielących nas dystansów oraz przerażenie wobec brata, który podnosi rękę na brata”. Ponieważ „tak, każda wojna jest bratobójcza”. Papież Leon XIV, przypomniał przewodniczący CEI, napisał, że „w tej epoce naznaczonej wieloma wojnami, które wydają się nie mieć końca, wewnętrznymi i społecznymi podziałami, które budzą strach, św. Franciszek nadal przemawia. Jego życie wskazuje autentyczne źródło pokoju”. Ale wtedy pojawia się pilne pytanie: „jak możemy zaakceptować logikę wojny?”.
Niech bomby przestaną spadać, a broń zamilknie
Następnie, cytując św. Pawła VI, wezwał wszystkich do działania na rzecz pokoju, ponieważ „pokój narzucony wyłącznie siłą i przemocą jest fałszywy. Jeśli chcesz pokoju, działaj na rzecz sprawiedliwości”. „Każdy akt wojny, który ma na celu bezkrytyczne zniszczenie całych miast, jest zbrodnią przeciwko Bogu i ludzkości i musi być potępiony” – powiedział kard. Zuppi, nawiązując do konstytucji II Soboru Watykańskiego „Gaudium et spes”. Zwracając się ku Ukrainie, skierował do nieba błaganie, aby „wszędzie ucichł huk bomb, zamilkły broń i otworzyły się przestrzenie dialogu, w których można usłyszeć głos narodów”. Dlatego, jak napomniał, „prosimy o odwagę sprawiedliwego i trwałego pokoju i staramy się zbudować forum dialogu, które zagwarantuje sprawiedliwą architekturę pokoju dla wszystkich”.
Ambasador Ukrainy: sprawiedliwy pokój oznacza sprawiedliwość
Ambasador Ukrainy przy Stolicy Apostolskiej Andrij Jurasz przypomniał, że dzisiejszy dzień jest trzecim etapem modlitwy o pokój w Ukrainie w czwartą rocznicę rozpoczęcia rosyjskiej inwazji: „To duchowy moment, który inspiruje i wzmacnia wiarę w to, że idea pokoju – sprawiedliwego i autentycznego pokoju – nie jest czymś nierealistycznym”. „Sprawiedliwy pokój oznacza sprawiedliwość”, a „sprawiedliwość oznacza wolę Boga, ponieważ Bóg zawsze reprezentuje najwyższą Sprawiedliwość” – powiedział.
Ambasador wyraził pragnienie pokoju dla Ukrainy i całego świata, ponieważ „w czasach, gdy na świecie jesteśmy świadkami wielu wojen i rażących naruszeń prawa międzynarodowego, idea pokoju staje się ideą uniwersalną, o fundamentalnym znaczeniu dla całej ludzkości”. Na zakończenie podarował kard. Zuppiemu dwa bardzo sugestywne obrazy autorstwa ukraińskiej artystki Switłany Dudenko, zatytułowane: „Pielgrzymi nadziei”, przedstawiający papieża Franciszka otwierającego Drzwi Święte Jubileuszu, oraz „Modlitwa za świat”.
Procesja za pokój i wizyta przy relikwiach św. Franciszka
Zaraz po Mszy św. procesja ruszyła z kościoła górnego do kościoła dolnego, aby pomodlić się przed gablotą, w której wystawione są szczątki św. Franciszka. Długi i cichy szereg ludzi, świeckich i zakonników, z przedstawicielami społeczności ukraińskiej zmieszanymi z licznymi pielgrzymami. Niektórzy z świecą, inni z różańcem w dłoniach, jeszcze inni z obrazkiem świętego, niektórzy towarzyszyli krewnym lub przyjaciołom na wózkach inwalidzkich, a niektórzy po prostu z rękami złożonymi do modlitwy. Niektórzy, ze łzami w oczach, zbliżali się do relikwii, aby prosić o łaskę dla siebie lub kogoś bliskiego; inni, wzruszeni, wyrażali swoje oddanie jednemu z najbardziej ukochanych świętych na świecie; jeszcze inni kierowali się pragnieniem uczestniczenia w tym wyjątkowym wydarzeniu historycznym. Wszyscy, stojąc przed krzyżem Chrystusa górującym nad ołtarzem i kośćmi Biedaczyny z Asyżu, błagali o pokój w świecie, który dziś bardziej niż kiedykolwiek jest dotknięty wojną i cierpieniem. Na ścianach, z jednej strony freski przedstawiające życie Franciszka, a naprzeciwko, symbolicznie, freski przedstawiające sceny z Męki Pańskiej, aby przypomnieć każdemu, że to nie broń i przemoc zmieniają historię i serce człowieka, ale wiara i miłość.
Kolejnym spotkaniem duchowym poświęconym czwartej rocznicy rozpoczęcia wojny w Ukrainie będzie Droga Krzyżowa, która odbędzie się w niedzielę 15 marca w Rzymie, w greckokatolickiej Bazylice św. Zofii, o godz. 15.00.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

