Drukuj Powrót do artykułu

Papież wraca do „domu”: mieszkanie w Pałacu Apostolskim już gotowe

14 marca 2026 | 14:21 | jol, Il Messaggero | Rzym Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Wikipedia

Po dziewięciu miesiącach zakończył się remont papieskiego apartamentu w Pałacu Apostolskim, który stał pusty przez 13 lat. Leon XIV przeprowadzi się tam prawdopodobnie przed Wielkanocą. Dla dbającego o tężyznę fizyczną papieża przygotowano małą siłownię.

O zakończeniu prac remontowych poinformował rzymski dziennik „Il Messaggero”. Według gazety mieszkanie gotowe jest na przyjęcie nowego lokatora, a „Floreria”, czyli biuro zajmujące się wystrojem wnętrz i przeprowadzkami na terenie Watykanu, czeka na szczegółowe informacje od papieskich współpracowników, by rozpocząć przenosiny.  

Remont po latach 

Ostatnim papieżem, który mieszkał w tym apartamencie, był Benedykt XVI do czasu swej rezygnacji w lutym 2013 roku. Papież Franciszek wolał zamieszkać w watykańskim Domu Świętej Marty, tym samym naznaczony historyczną obecnością wielu papieży apartament w Pałacu Apostolskim opustoszał i niezamieszkany zaczął powoli niszczeć. „Il Messaggero” informuje, że gdy Leon XIV udał się tam po swym wyborze, zobaczył pleśń i zacieki na ścianach. Remontu wymagała instalacja wodno-kanalizacyjna, a instalację elektryczną trzeba było całkowicie przerobić, dostosowując do nowych norm. Ostatni remont papieski apartament przeszedł po wyborze Jana Pawła II, Benedykt XVI poprosił jedynie o odświeżenie niektórych pomieszczeń. 

Przedłużające się prace

Dziennik informuje, że „Leon XIV w ostatnich miesiącach stracił cierpliwość wobec powolnego tempa prac wykończeniowych, ale zawsze otrzymywał przekonujące wyjaśnienia techniczne uzasadniające tak długi czas realizacji”. Przy współpracy architektów, geodetów i techników przeprowadzono gruntowny i skomplikowany, remont. Trzeba go było prowadzić z troską o zachowanie renesansowego charakteru Pałacu Apostolskiego. Największym wyzwaniem było uszczelnienie dachu, prace hydrauliczne i zabezpieczenie gzymsów z trawertynu, które groziły oderwaniem. Już wcześniej były one zabezpieczone specjalną siatką, chroniącą przed spadaniem kawałków muru. 

Zanim zapali się światło

Nadzór nad niemal każdym etapem prac sprawowała gubernator Państwa Watykańskiego, niezwykle wpływowa siostra Raffaella Petrini, która nie tylko nadzorowała prace, ale także osobiście dokonywała niezbędnych pomiarów. Rzymski dziennik przypomina, że „apartament papieża jest czymś więcej niż tylko zwykłą rezydencją – jest symbolem Kościoła, kawałkiem historii, miejscem, na które warto zwrócić uwagę”. „Il Messaggero” podkreśla, że Rzymianie i pielgrzymi czekają aż w „papieskim gabinecie ponownie zapali się światło, tak jak to miało miejsce w przeszłości, dobrze widoczne z Placu św. Piotra, służące trochę jak kompas”. 

Papieska rodzina

Gazeta informuje, że odnowione zostało poddasze, gdzie powstała mała kaplica i siłownia dla Leona XIV. Zgodnie z tradycją swych poprzedników, papież zamieszka razem z dwoma sekretarzami: Włochem ks. Marco Billerim i Peruwiańczykiem ks.  Edgardem Rimaycuna, który towarzyszy mu jak cień od czasów, gdy był jeszcze kardynałem. Peruwiański kapłan jest osobą cieszącą się największym zaufaniem w bardzo wąskim gronie pomocników papieża, którzy wspierają go w codziennej pracy. Według rzymskiego dziennika zespół uzupełnią siostry zakonne, być może salezjanki, które będą odpowiedzialne za prowadzenie domu, garderoby i kuchni.

Powrót do tradycji

Papież Franciszek nigdy nie zamieszkał w Pałacu Apostolskim, wybierając apartament w Domu Świętej Marty. „Początkowo jego osobisty wybór był inspirowany kryterium oszczędności, choć z czasem okazało się, że dwa pokoje i gabinet, w których chciał mieszkać, są niewystarczające, zarówno ze względów bezpieczeństwa, jak i z obiektywnych powodów związanych z pracą i jego zdrowiem” – podkreśla „Il Messaggero”.  Gazeta dodaje, że „już po kilku latach pontyfikatu Franciszek zajmował całe drugie piętro w Domu Świętej Marty. Koszty utrzymania zaczęły rosnąć, osiągając astronomiczną kwotę około 200 tys. euro miesięcznie”. Na papieskim piętrze znalazły się m.in. biura dla sekretarzy, pokoje dla ochrony oraz saloniki dla oczekujących gości, a gdy zdrowie papieża zaczęło szwankować sala szpitalna z najpotrzebniejszym sprzętem. 

Po konklawe Leon XIV ogłosił, że zamierza powrócić do tradycji i zamieszkać w Pałacu Apostolskim. Obecnie papież nadal mieszka w swoim dotychczasowym mieszkaniu w Palazzo del Sant’Uffizio. Zajmował je wcześniej przez dwa lata jako prefekt Dykasterii ds. Biskupów. Mieszkanie przylega do Placu św. Piotra i dzielą je dwa kroki od kurii generalnej zakonu augustianów. 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.