Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Zuppi: szukajmy pokoju nawet wtedy, gdy wydaje się to niemożliwe

14 marca 2026 | 15:30 | tom, Vatican News | Cento Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. TIZIANA FABI/AFP/East News

„Powstrzymać spiralę przemocy, zanim przerodzi się ona w nieodwracalną przepaść”. Apel papieża Leona XIV, wygłoszony podczas modlitwy Anioł Pański kilka godzin po ataku USA i Izraela na Iran, który wywołał nową falę przemocy na Bliskim Wschodzie, stanowił motyw przewodni homilii, którą kard. Matteo Maria Zuppi wygłosił w piątek wieczorem podczas nieszporów w Bazylice św. Błażeja w Cento, w prowincji Ferrara, na zakończenie Dnia Modlitwy i Postu o Pokój.

Inicjatywa „milczenia, błagania i postu”, która objęła całe Włochy, została ogłoszona przez Konferencję Episkopatu Włoch (CEI), aby potępić „bezsensowne” zło wojny, „maszynę śmierci” i „porażkę” dla wszystkich, ponieważ „nawet ten, kto wygrywa, jest przegrany” oraz aby wzywać o najdelikatniejszy i najbardziej potrzebny dar naszych czasów: „pokój”.

Wojna, porażka i niepowodzenie

Ten pokój, który jest „potrzebą”, która „zwraca się do wszystkich i nakazuje realizację konkretnych projektów”, jak napisał papież Franciszek w bulli ogłaszającej Jubileusz Roku Świętego, „Spes non confundit”. Ten sam papież Franciszek, który w ostatnich latach nie wahał się piętnować wojny jako „porażki polityki i ludzkości”, „haniebnej kapitulacji”, „klęski w obliczu sił zła”. Kard. Zuppi przywoływał słowa papieży oraz przypominał, że wojna tworzy „tylko kolejne problemy, znacznie poważniejsze od poprzednich”.

„Dochodzi się do zabijania tych, którzy są rozmówcami, z którymi należy lub będzie trzeba negocjować, co stanowi haniebne złamanie wszelkich zasad dialogu i szacunku!”, stwierdził arcybiskup Bolonii. „Jak można potem wierzyć w chęć dialogu?”.

Lekcja historii

Wydaje się, że w dzisiejszych czasach zapomniano o lekcji, jaką daje historia. Kardynał zachęcił natomiast do ponownego przyjrzenia się tym mrocznym kartom historii ludzkości, aby „zrozumieć ich dawne i współczesne przyczyny, które często uległy zmianie, ale z którymi należy się zmierzyć, aby pokój był rzeczywiście sprawiedliwy”. „Na przykład nieprzestrzeganie porozumień z Mińska II jest istotną przyczyną wojny w Ukrainie, podobnie jak nieprzestrzeganie rezolucji nr 1701 w Libanie jest jedną z przyczyn braku rozwiązania sporu między Hezbollahem a Izraelem” – podkreślił kardynał. „Bez negocjacji nastąpi jedynie niekończąca się seria wojen, opartych na bezlitosnej logice pokonania wroga”.

Ale kto jest wrogiem? Kto go tak określa? Czy może wrogami są tysiące „wyeliminowanych” osób? Ci „cywile, którzy nie mają nic wspólnego z wojną, a z pewnością stali się celem bez swojej wiedzy i bez żadnej winy”? „Ktoś bezlitośnie nazywa ich celami-śmieciami” – ubolewał przewodniczący CEI.

Wojskowe zastosowanie sztucznej inteligencji

Krytyka ta dotyczy również sztucznej inteligencji, która w kontekście wojennym ma za zadanie wykonać „resztę”: „Wprowadza się do systemu setki celów i czeka, aby zobaczyć, kogo można zabić i kiedy. W ten sposób eliminuje się całe rodziny, atakując bez wiedzy lub z przekonaniem, że się wie i ma do tego prawo”. Kolejne dramaty, kolejne pytania: „Kto ma prawo? A co potem, po zakończeniu wojny?”.

„Czy możemy zaakceptować, że ludzie są ofiarami ubocznymi? Gdzie podziały się iskry pokoju, które powinny zapobiegać tym okropnościom?”, pytał kard. Zuppi. „Nieustannie powtarzamy, że wojna jest bezsensowna. To zawsze porażka dla wszystkich. Nawet ten, kto wygrywa, jest przegrany. Kto może wierzyć, że wygra lub całkowicie zniszczy przeciwnika?”.

Epidemia wrogości

Zdaniem kardynała „tylko porozumienie może przywrócić równowagę w tej sytuacji”. A „kto uważa, że wojna jest porządkiem, ten nie zna historii i stracił pamięć”. Nie pamięta bowiem, że „owocami” wojny są zniszczenie, szkody środowiskowe, nienawiść i ubóstwo, które „przygotowują grunt pod kolejną”. „Wojna nigdy nie jest narzędziem polityki, ponieważ wojna jest machiną śmierci, która narzuca własną logikę” – zapewnił kard. Zuppi. „Bracia zabijają braci, ponieważ na wojnie życie ludzkie traci wszelką wartość. Jej trucizna nigdy się nie kończy, naznacza i zanieczyszcza życie na zawsze, zarówno w ciele, jak i w psychice. Każda wojna pozostawia powietrze skażone epidemią wrogości”.

„Właśnie dlatego modlimy się i pościmy, ponieważ – wyjaśniał przewodniczący CEI – „wierzymy, że wszystko może się zmienić, a jako wierzący wierzymy, że niemożliwe może się urzeczywistnić”. W tych „mrocznych czasach” pragnieniem jest, aby „zabłysło światło mężczyzn i kobiet, którzy decydują się być budowniczymi pokoju, zaczynając od rozbrojenia swoich serc, przekonani, że tylko w ten sposób można rozbroić świat z uprzedzeń, nienawiści i zemsty”.

Niech Europa odnajdzie swoją duszę

Ostatnią refleksję kardynał poświęcił Europie. „Obecnie – podkreślił – dochodzi się do gloryfikacji plemienności, do dążenia do fragmentacji i podziałów społecznych, czemu towarzyszy pogarda wobec instytucji międzynarodowych oraz wobec słabości Europy, która – zbytnio skupiając się na ochronie praw osób najbardziej bezbronnych – nie byłaby w stanie zapewnić bezpieczeństwa”. „Biada” tym, którzy „z wygody, oportunizmu, ignorancji, wyrachowania sieją nienawiść, uprzedzenia, podsycając ideę wroga zamiast szukać tego, co nas łączy!”. Europa „może pomóc całemu światu w ustanowieniu zasad cywilizowanego i pokojowego współżycia”, stwierdził kardynał, „ale musi mieć duszę, aby móc to uczynić”. Przywołał w tym kontekście ducha tych chrześcijan, którzy „odważnie” zbudowali „architekturę Europy” i uczynili to „dla wszystkich i razem z wszystkimi”. „Niech to właśnie oni inspirują innych do śmiałego poszukiwania rozwiązań, aby nauczyć się, jak uczynić pokój możliwym, budować mosty tam, gdzie wciąż istnieje pustka i mury do pokonania, przygotowywać fora dialogu w celu opracowania przekonujących i gwarantowanych gwarancji, praw i obowiązków, a wszystko to z wizją i odpowiedzialnością” – stwierdził kard. Zuppi.

Walka z hańbą, jaką jest brat zabijający brata

„Również religie muszą się w to zaangażować, ponieważ Pokój to imię Boga” – zauważył przewodniczący CEI. „Szukajmy pokoju, zwłaszcza wtedy, gdy go nie ma i wydaje się to niemożliwe. Nie da się bez niego żyć. Nie czyńmy pokoju jedynie rozejmem” –  zaapelował. „Znajdźmy mechanizmy zdolne zagwarantować tę współzależność, która wymyka się strasznej i destrukcyjnej logice siły. Niech nacjonalizmy, w różnych postaciach, oraz totalitaryzmy, które niszczą poczucie przynależności, zostaną przezwyciężone przez wizję myślenia o sobie jako o części całości, a nie w opozycji do innych”.

Na zakończenie kard. Zuppi stwierdził: „To sam Bóg przypomina nam, że wojna jest zabójstwem, ponieważ zabija człowieka”, jest „samobójstwem, ponieważ zabija to ciało, którego zabójca jest częścią, i bogobójstwem, ponieważ zabija obraz i samo podobieństwo. Niech więc Bóg pomoże nam „czuć się częścią tej samej rodziny ludzkiej i zwalczać wstyd i hańbę brata, który podnosi rękę na swojego brata”. Stąd zaproszenie, by być „budowniczymi pokoju, zaczynając od nas samych, wszędzie tam, gdzie kopane są okopy przemocy i nienawiści”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.