Drukuj Powrót do artykułu

Watykan w ONZ o surogacji: to wyzysk ubogich kobiet

14 marca 2026 | 16:44 | Krzysztof Bronk, Vatican News PL | Nowy Jork Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Camila Cordeiro / Unsplash

Kobiety, które godzą się na macierzyństwo zastępcze jako powód swojej decyzji podają najczęściej względy ekonomiczne. Gdyby żyły w lepszych warunkach, najprawdopodobniej nie zgodziłyby się na taką transakcję. Ten skandaliczny i uwłaczający godności kobiety fakt przypomniała delegacja Stolicy Apostolskiej na 70. sesji oenzetowskiej Komisji ds. Statusu Kobiet.

Praktyka wyprzeda prawo i etykę

Watykańska delegacja przyznała, że macierzyństwo zastępcze jest sprawą pilną, w której niestety technologia i praktyka znacznie wyprzedziły prawo i etykę. Jest to również temat dość delikatny: wiele osób postrzega macierzyństwo zastępcze jako rozwiązanie wynikające ze współczucia dla tych, którzy pragną zostać rodzicami.

Surogacja istnieje tylko dzięki ubóstwu

Fakty są jednak takie, że na macierzyństwo zastępcze godzą się przed wszystkim kobiety ubogie, które czynią to ze względów czysto ekonomicznych. Przypadki zamożnych kobiet, które godzą się być surogatkami należą do rzadkości. W rzeczywistości tylko ubóstwo sprawia, że przemysł surogacji może przetrwać.

Prezenty i zwrot kosztów, aby obejść prawo

Stolica Apostolska zauważa, że również w jurysdykcjach, gdzie surogacja komercyjna jest zabroniona, płatność dokonuje się pod postacią prezentów lub odpowiednio zawyżonych zwrotów poniesionych kosztów. Niektóre kobiety godzą się na surogację pod wpływem nacisków ze strony członków rodziny, a nawet są do tego zmuszone.

Konsekwencje dla rodzeństwa

Watykańska delegacja zwróciła też uwagę na koszty uboczne tego procederu, w tym na rozłąkę od własnych dzieci i rodzin. Kobiety, które żyją ze swymi rodzinami aż do porodu, mogą spotkać się z pytaniami własnych dzieci o to, dla czego mama nie zatrzymuje tego dziecka?

Dzieci też mają swoje prawa

W wystąpieniu na forum Komisji ds. Statusu Kobiet zwrócono też uwagę na krzywdę, którą wyrządza się narodzonemu w procederze surogacji dziecku. „Dzieci mają prawa i interesy, które należy szanować, począwszy od moralnego prawa do bycia poczętym w akcie miłości. Zgodnie z Konwencją o prawach dziecka – najczęściej ratyfikowanym instrumentem praw człowieka – dzieci mają również prawo do poznania swoich rodziców i bycia przez nich otoczonymi opieką. Fakt, że prawa te nie zawsze mogą być realizowane, nie powinien służyć jako usprawiedliwienie dla praktyki, która celowo je narusza”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.