Kard. Grzegorz Ryś do studentów: Post łączy się ze słuchaniem Słowa Bożego
18 marca 2026 | 07:27 | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej | Kraków Ⓒ Ⓟ
Fot. BP Archidiecezji Krakowskiej– Post, który jest mierzeniem się ze słowem, jest też odkrywaniem swojej wewnętrznej prawdy. (…) Najpierw trzeba odkryć, kim jestem w zamierzeniu Bożym. Z tego potem zrodzi się działanie – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas rekolekcji akademickich wygłoszonych w Kolegiacie św. Anny w Krakowie.
W czasie homilii kard. Grzegorz Ryś komentował fragment Ewangelii o uzdrowieniu chromego nad sadzawką (J 5, 1-16). Zauważył, że Betesda znaczy „dom miłosierdzia”. Metropolita krakowski zastanawiał się, dlaczego w tłumie chorych, Jezus widzi tylko jednego konkretnego człowieka. Najprawdopodobniej dlatego, że jego problemem nie była choroba, choć był sparaliżowany. – Jego problemem jest niewiara, że może zostać uzdrowiony – stwierdził kardynał. Zauważył, że ten sparaliżowany obserwował, jak wielu chorych odzyskuje zdrowie, ale o sobie był przekonany, że swoją szansę zmarnował, co symbolizuje 38 lat jego choroby. Metropolita wyjaśnił, że 38 lat to czas, w którym wymarło całe pokolenie Izraelitów na pustyni po tym, jak odmówili wejścia do Kanaanu – nie wykorzystali swojej szansy.
Kardynał podkreślił, że to z tego powodu Jezus idzie do niego i mówi: „wstań”. Boże Słowo ma taką moc, że w tym człowieku natychmiast dokonuje się przemiana. Z człowieka niewierzącego staje się najpierw świadkiem. Jezus, mówiąc mu, żeby chodził po Jerozolimie ze swoimi noszami, chce, aby ten uzdrowiony był dla innych znakiem zapytania. – Świadectwo jest takim działaniem w Duchu Świętym, że w ludziach się rodzą pytania: dlaczego? – mówił metropolita. Zwrócił uwagę, że później ten uzdrowiony stał się też apostołem, bo „poszedł i ogłosił uczonym w Piśmie”.
Po Mszy św. kard. Grzegorz Ryś wygłosił drugą konferencję rekolekcyjną. Poświęcił ją słowu „pościć” – drugiemu słowu, po „słuchać”, z Orędzia papieża Leona XIV na Wielki Post. Metropolita krakowski zaznaczył, że papież łączy post ze słuchaniem Słowa. Przywołał zdanie cytowane przez Ojca Świętego za jego poprzednikiem Benedyktem XVI: „Nie pości naprawdę ten, kto nie potrafi żywić się Słowem Bożym”. – Najwyraźniej w poście chodzi nie o to, czego nie jesz, tylko co jesz. Czy ty spożywasz Słowo? – mówił kardynał. – Jeśli w Wielkim Poście podejmuję post, to po to, żeby pokazać Bogu, czego rzeczywiście jestem głodny i co jest w stanie mnie nasycić; bez czego nie jestem w stanie funkcjonować – dodawał zauważając, że w poście chodzi o odkrycie, że człowiek wierzący nie jest w stanie żyć bez Słowa Bożego. Metropolita wskazał na przykłady Szawła i Zachariasza, dla których post był czasem oczekiwania na Słowo, albo jego „spożycie”, „strawienie”.
W tym kontekście przywołał też post Jezusa na pustyni, na którą wyszedł tuż po tym, jak nad Jordanem usłyszał głos Ojca: „Ty jesteś moim Synem umiłowanym, Ciebie upodobałem sobie”. – Usłyszał bardzo ważne słowo i Duch go wyrzuca na pustynię, żeby to słowo teraz spożył, przetrawił, głęboko gdzieś w sobie umieścił. (…) Jezus wchodzi w post, żeby się zmierzyć ze słowem, które usłyszał – komentował kardynał zauważając, że w słowie od Ojca Jezus usłyszał nie tyle co ma robić, ale to kim jest. – Post, który jest mierzeniem się ze słowem, jest też odkrywaniem swojej wewnętrznej prawdy. (…) Najpierw trzeba odkryć, kim jestem w zamierzeniu Bożym. Z tego potem zrodzi się działanie – dodawał metropolita przypominając, że Jezus zmagał się z tym słowem przez 40 dni, a pokusy Szatana odnosiły się właśnie do tożsamości Syna Bożego objawionej w Słowie przez Ojca.
Kardynał zauważył, że pokusy, którym był poddawany Jezus są tymi samymi, których doświadczał Izrael na pustyni. Podkreślił, że to znak głębokiej solidarności Jezusa z innymi. – Nie ucieka od nikogo. Zbliża się do wszystkich – mówił metropolita. Odwołując się do opisu Marka Ewangelisty, kardynał zaznaczył, że przebywanie Jezusa wśród dzikich zwierząt i usługujących mu aniołów jest doświadczaniem harmonii z Bogiem i ze stworzeniem na poziomie raju.
Metropolita zwrócił uwagę, że post Jezusa polegał też na tym, że nie miał do kogo mówić. W tym kontekście kardynał przywołał fragment papieskiego orędzia: „Chciałbym zaprosić was do bardzo konkretnej i często niedocenianej formy wstrzemięźliwości. A mianowicie do powstrzymywania się od słów uderzających i raniących naszych bliźnich. Zacznijmy rozbrajać nasz język, rezygnując z ostrych słów, pochopnych osądów, mówienia źle o nieobecnych, którzy nie mogą się bronić oraz unikając oszczerstw. Starajmy się natomiast nauczyć się ważyć słowa, pielęgnować uprzejmość w rodzinie, wśród przyjaciół, w miejscach pracy, w mediach społecznościowych, w debatach politycznych, w środkach przekazu, we wspólnotach chrześcijańskich. Wtedy wiele słów nienawiści ustąpi miejsca słowom nadziei i pokoju”. – Jedźcie co chcecie, tylko przestańcie się niszczyć słowem – komentował metropolita, wyrażając nadzieję, że z 40-dniowego milczenia narodzą się inne słowa, mające znaczenie. Bo Jezus po swoim poście, gdy Jan został uwięziony, mówi, że „Królestwo Boże się przybliżyło”. Kard. Grzegorz Ryś podkreślił, że Bóg działa w odwrotny od ludzkiego sposób – nawraca człowieka przez swoją bliskość.
Na koniec przywołał jeszcze jedno zdanie z orędzia Leona XIV: „Prośmy o moc postu, która dotknie również języka, aby zmniejszyła się liczba słów, które ranią, a powiększała się przestrzeń do głosu drugiego człowieka”. – Znowu post i słuchanie. Jeśli narzucę post swojemu językowi, to otwiera się we mnie przestrzeń, bym usłyszał drugiego – podsumował kardynał.
Po konferencji studenci podziękowali metropolicie. Ich przedstawiciel zauważył, że konferencja kardynała doprowadziła do refleksji, że w relacji z Bogiem i drugim człowiekiem nie wystarczy słyszeć, ale na prawdę słuchać – dojrzale, z uważnością, z miłością.
Metropolita otrzymał od studentów kubek duszpasterstwa akademickiego i kawę od św. Eustachego z Rzymu. Dziękując przyznał, że odbudowuje swoją kolekcję kubków, bo wcześniejsze zostawił w Łodzi.
W Kolegiacie św. Anny odbyła się później adoracja Najświętszego Sakramentu oraz spowiedź.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

