Wielkopostne Rekolekcje Synodalne we Wrocławiu prowadzi s. Judyta Pudełko
23 marca 2026 | 06:30 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ
Fot. Maciej RajfurW parafii Parafia NMP na Piasku we Wrocławiu rozpoczęły się synodalne rekolekcje wielkopostne, które od 22 do 25 marca prowadzi s. Judyta Pudełko PDDM. W swojej pierwszej konferencji w niedzielny wieczór biblistka skupiła się na fundamentalnym przesłaniu chrześcijaństwa: Bóg jest źródłem życia, a człowiek – nawet w doświadczeniu śmierci i grzechu – nosi w sobie jego niezniszczalny ślad.
Punktem odniesienia rozważań stała się Ewangelia o wskrzeszeniu Łazarza. Jak podkreśliła rekolekcjonistka, wydarzenie to w ujęciu św. Jana ma znaczenie przełomowe. Tu objawia się także logika Bożego działania: – Jezus jakby zamienia się miejscami z Łazarzem – on wraca do życia, a Chrystus zajmie jego miejsce w grobie – mówiła s. Judyta.
Podkreśliła, że człowiek został stworzony do życia, dlatego doświadczenie śmierci i zła zawsze budzi sprzeciw i ból. – To jeden z najbardziej konkretnych znaków, że nie jesteśmy stworzeni do śmierci – wskazała siostra zakonna. Przypomniała również, że początkiem historii człowieka nie jest grzech, lecz dobro i harmonia stworzenia. – Nasze życie nie zaczęło się w trzecim rozdziale Księgi Rodzaju! – zaznaczyła.
Zwróciła uwagę, że każdy człowiek – także niewierzący – nosi w sobie pragnienie pełni i szczęścia, które nie znajduje ostatecznego spełnienia na ziemi. Jak dodała, istnienie każdego człowieka jest owocem Bożej woli życia: – Bóg powiedział: chcę, abyś żył.
W tym kontekście Wielki Post określiła jako czas powrotu do pierwotnego źródła i odkrywania w sobie śladów raju. – Człowiek nie nosi w sobie jedynie odoru grobu, ale także zapach raju – podkreśliła.
Odnosząc się do rzeczywistości grzechu, s. Pudełko zauważyła, że jego istotą jest wprowadzenie wątpliwości wobec Boga i zaburzenie zdolności rozpoznawania dobra. – Zło zaczyna jawić się jako dobro, a człowiek nic nie zyskuje. Zostaje ogołocony i zawstydzony – mówiła. Jednocześnie podkreśliła, że Bóg nie pozostawia człowieka samego, lecz nieustannie go szuka, czego wyrazem jest pytanie skierowane do Adama w raju: „Gdzie jesteś?”.
Szczególne znaczenie w interpretacji sceny wskrzeszenia Łazarza rekolekcjonistka przypisała wymiarowi wspólnotowemu. Jezus, mówiąc „odsuńcie kamień”, zaprasza człowieka do współpracy i konfrontacji z prawdą – także bolesną. – Odsunięcie kamienia oznacza zmierzenie się z odorem śmierci, ale jest konieczne, by mogło objawić się życie – wskazała s. Pudełko.
Rekolekcjonistka zwróciła także uwagę na dynamikę spotkania człowieka z Bogiem w doświadczeniu cierpienia i bezradności. Podkreśliła, że człowiek sam nie jest w stanie pokonać śmierci ani własnych ograniczeń, ale może je przynieść Bogu i powierzyć Mu swoją słabość. – Człowiek może jedynie oddać Bogu swoją śmierć i bezradność – zaznaczyła, wskazując na postawę sióstr Łazarza jako przykład zawierzenia.
W jej ocenie ważnym elementem drogi wiary jest również odkrywanie obecności Boga w ludzkim wnętrzu – w rozumności, wolności i zdolności do miłości oraz twórczości. – Bóg pozostawił w nas ślady swojego życia – mówiła, dodając, że człowiek został stworzony jako istota dynamiczna, zdolna do rozwoju i przekraczania samego siebie.
Kulminacją jest wezwanie: „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz”, które przypomina, że miejscem człowieka nie jest grób, lecz życie w relacji z Bogiem. Drugie polecenie od Jezusa: „rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić” – s. Judyta odczytała jako zadanie dla wspólnoty Kościoła: przyjąć i towarzyszyć tym, którzy zostali przywróceni do życia.
– W Kościele jest Pan życia – bez względu na to, jakie smrody wydobędą się z grobu! – oznajmiła rekolekcjonistka, zachęcając do odwagi w mierzeniu się z własną słabością i do otwarcia się na przemieniające działanie Boga.
Rekolekcje w kościele pw. NMP na Piasku potrwają do 25 marca. Codziennie odprawiona zostanie Eucharystia o godzinie 18, a po niej o godzinie 19 konferencja s. Pudełko.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

