Drukuj Powrót do artykułu

Bp Mark Maigida Nzukwein: Wielki Tydzień to nie historia, ale nasze codzienne życie

28 marca 2026 | 18:48 | rj, SIR, ACN | Wukari Ⓒ Ⓟ

Sample David Zorrakino/Associated Press/East News

„Nasza diecezja jest oblężona, mój lud przeżywa eksodus” – tymi słowami bp Mark Maigida Nzukwein opisuje eskalację przemocy w stanie Taraba, w środkowej części Nigerii. Na terenie kierowanej przez niego diecezji Wukari uzbrojone bojówki Fulani nadal atakują wspólnoty chrześcijańskie. 90 tys. wyznawców Chrystusa musiało opuścić swe domy.

Eskalacja przemocy

Bp Nzukwein wylicza, że w ostatnim czasie zaatakowano i zdewastowano ponad siedem parafii. Plebanie zostały ewakuowane po bezpośrednich groźbach, co pozwoliło uniknąć ofiar, jednak budynki zostały splądrowane. Biskup łączy te ataki z pokojowymi demonstracjami z 12 lutego, zorganizowanymi w całej Nigerii przez księży, zakonników i świeckich po zabiciu 80 wiernych i ataku na ponad 200 wspólnot chrześcijańskich, w tym kościoły i miejsca modlitwy. Przemoc wymierzona w wyznawców Chrystusa obejmuje niemal cały kraj.

Eksodus 90 tys. chrześcijan

„Nasza diecezja jest oblężona: armia rządowa jest bezradna, bo napastnicy są liczniejsi. Wszędzie panuje strach” – podkreśla bp Nzukwein. Informuje, że ponad 90 tys. jego wiernych jest w drodze, zmuszonych do ucieczki. Wielu unika obozów dla uchodźców, obawiając się zapomnienia lub tego, że staną się celem kolejnych ataków. Nadejście pory deszczowej jeszcze bardziej pogorszy sytuację. „Przyszłość młodzieży jest zrujnowana: bez szkoły grozi im wciągnięcie w świat przestępczości” – ostrzega biskup.

Jedyną ochroną jest modlitwa

„Po ludzku wydaje się, że wszystko jest nam odbierane, ale wiara tkwi w naszych ludziach: nawet najbiedniejsi oferują pomoc – podkreśla bp Nzukwein. – Wielki Tydzień to nie historia, to nasze codzienne życie”. Wyznaje, że dodatkowym ciosem dla niego była utrata kościoła katedralnego, zniszczonego w pożarze na początku marca. Nigeryjski biskup mówi też o symbolicznym obrazie krzyża, umieszczonego w opuszczonej plebanii, zniszczonej przez napastników. „Gra się tu życiem ludzi – stwierdza hierarcha. – Jedyną naszą ochroną jest modlitwa”.

Dramat chrześcijan Nigerii

Przyczyny antychrześcijańskiej przemocy są wielorakie. Na północy kraju działają zbrojne ugrupowania islamistyczne, takie jak Boko Haram i tzw. Państwo Islamskie Prowincji Afryki Zachodniej (ISWAP), które umocniły tam swoją obecność. W centrum Nigerii, gdzie dominują obszary chrześcijańskie, głównie katolickie, aktywne są z kolei zradykalizowane i uzbrojone grupy etniczne Fulani. Skala chaosu obejmuje porwania dla okupu, napady rabunkowe, niszczenie kościołów, domów chrześcijan i ich upraw, na bezwzględnych mordach kończąc. Szacunkowe dane mówią, że tylko w ostatnich dwóch latach liczba zamordowanych wyznawców Chrystusa przekroczyła 7 tysięcy.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.