Świat reaguje na skandal w Jerozolimie
29 marca 2026 | 21:39 | rj, X | Jerozolima Ⓒ Ⓟ
Fot. Taylor Brandon / UnsplashWiadomość o niewpuszczeniu przez izraelską policję do Bazyliki Grobu Bożego dwóch najważniejszych zwierzchników Kościoła w Ziemi Świętej wywołała na całym świecie falę oburzenia. Działania Izraela jednogłośnie zostały potępione jako „niedopuszczalne”. Wskazano zarazem, że uniemożliwienie wstępu do tego świętego miejsca chrześcijaństwa, „stanowi obrazę nie tylko dla wierzących, ale dla każdej społeczności uznającej wolność religijną”. Izrael tłumaczy się środkami bezpieczeństwa niezbędnymi ze względu na ataki Iranu.
Nieuzasadnione i nieproporcjonalne działania
Izraelska policja uniemożliwiła wejście do Bazyliki Grobu Bożego dwóm najważniejszym zwierzchnikom Kościoła w Ziemi Świętej – Łacińskiemu patriarsze Jerozolimy kard. Pierbattiście Pizzaballi oraz kustoszowi Ziemi Świętej ojcu Francesco Ielpo, którzy mieli tam celebrować Mszę Niedzieli Palmowej. „To pierwszy taki przypadek od wieków: poważny i nieracjonalny środek, odejście od zasad wolności kultu i poszanowania status quo” – czytamy we wspólnym komunikacie Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy i Kustodii Ziemi Świętej. Uniemożliwienie wejścia osobom, które „sprawują najwyższą odpowiedzialność kościelną w Kościele katolickim i w Miejscach Świętych”, stanowi – jak podkreślono – „środek ewidentnie nieuzasadniony i rażąco nieproporcjonalny”. Decyzję uznano za „pochopną i zasadniczo błędną, powodowaną niewłaściwymi względami”. Zauważono, że jest to „poważny precedens”, który ignoruje „wrażliwość miliardów ludzi na całym świecie, którzy w tym tygodniu kierują wzrok ku Jerozolimie”.
Świat polityki jednogłośnie potępia
Jako pierwsza zareagowała premier Włoch, która wezwała do złożenia wyjaśnień ambasadora Izraela w tym kraju. Giorgia Meloni wyraziła solidarność z obydwoma hierarchami, którzy są obywatelami Włoch, od dziesięcioleci posługującymi w Ziemi Świętej. Wicepremier i szef włoskiego MSZ Antonio Tajani napisał na platformie X, że polecił ambasadorowi Włoch w Izraelu, aby „poinformował władze w Tel Awiwie o naszym oburzeniu i potwierdził stanowisko Włoch w obronie, zawsze i w każdych okolicznościach, wolności religijnej”.
Reakcja Francji i Polski
Działania Izraela zdecydowanie potępił prezydent Francji Emmanule Macron. W swoim poście zapewnił pełne poparcie dla przedstawicieli wspólnot chrześcijańskich i zwrócił uwagę na „niepokojący wzrost naruszeń statusu miejsc świętych w Jerozolimie”. We wpisie zamieszczonym także w języku angielskim na portalu X, prezydent Polski wyraził „zdecydowany sprzeciw wobec braku zgody na odprawienie Mszy Świętej w Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie”. Karol Nawrocki pokreślił, że „działania izraelskiej policji, które potępiam, są wyrazem braku szacunku wobec tradycji i kultury chrześcijańskiej”. Słowa wsparcia skierował do łacińskiego patriarchy Jerozolimy i wszystkich chrześcijan mieszkających w Ziemi Świętej. „Niedziela Palmowa – przypomniał prezydent – rozpoczyna Wielki Tydzień, a chrześcijanie przygotowują się do zmartwychwstania Jezusa Chrystusa”
Nadmierna ingerencja, łamanie podstawowych praw
Palestyńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, w serwisie X, określiło ten incydent jako „zbrodnię, która dotyka zarówno świat chrześcijański, jak i islamski” oraz „wymagającą pilnej interwencji międzynarodowej”. We wpisie wskazano na „rażące naruszenie podstawowych praw, w tym wolności wyznania” i obrazę wrażliwości tych, którzy „podzielają świętość Jerozolimy i jej status religijny.”
Ambasador Stanów Zjednoczonych w Izraelu Mike Huckabee napisał w mediach społecznościowych o „nadmiernej ingerencji”, przypomniał o limicie 50 osób w miejscach świętych – środku wprowadzonym przez rząd izraelski w celu zapewnienia bezpieczeństwa – oraz o tym, że delegacja kardynała Pizzaballi i kustosza Ielpo składała się w sumie z czterech osób, „znacznie poniżej tego limitu”. „Trudno to zrozumieć lub uzasadnić” – podkreślił dyplomata.
Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Bundestagu, Armin Laschet, podkreślił w mediach społecznościowych, że „odmowa kardynałowi dostępu do najświętszego miejsca chrześcijaństwa jest nie do przyjęcia”. „Jest to – dodał – czyste prześladowanie, pozbawione jakiejkolwiek wrażliwości czy zrozumienia”. „Odmowa zasługuje na najsurowsze potępienie” – czytamy na profilu X Ministerstwa Spraw Zagranicznych Portugalii. Wezwało ono władze izraelskie „do zagwarantowania i ochrony wolności wyznania i kultu”.
Reakcja Izraela
Po opublikowaniu wspólnego oświadczenia Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy i Kustodii Ziemi Świętej, w którym podkreślono powagę sytuacji, określając tę decyzję jako „środek ewidentnie nieuzasadniony i rażąco nieproporcjonalny”, prezydent Izraela Isaac Herzog opublikował wpis na platformie X, wyrażając „głęboki smutek z powodu tego przykrego incydentu”. Poinformował, że zadzwonił do kard. Pierbattisty Pizzaballi z wyjaśnieniem, że „decyzja wynikała ze względów bezpieczeństwa i zagrożenia atakami rakietowymi ze strony Iranu”. Prezydent Herzog dodał, że w rozmowie z patriarchą potwierdził „niezachwiane zaangażowanie Państwa Izrael na rzecz wolności religijnej dla wyznawców wszystkich religii i utrzymania status quo w świętych miejscach Jerozolimy”.
Słowa prezydenta są zgodne z oświadczeniem biura izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu, w którym obiecano opracowanie planu umożliwiającego w najbliższych dniach celebracje w Bazylice Grobu Świętego w Jerozolimie, ale zawsze z pełnym poszanowaniem środków bezpieczeństwa. Biuro premiera zapewniło, że „nie było żadnych złych intencji”, a zakaz wstępu ze strony izraelskiej policji, wynikał „wyłącznie z troski o bezpieczeństwo”.
Avi Mayer, założyciel „Jerusalem Journal” i były redaktor „Jerusalem Post”, napisał w mediach społecznościowych, że „nie tak traktuje się przedstawicieli Kościoła katolickiego”. „To szaleństwo musi natychmiast ustać – podkreślił. – Należy ich przeprosić, zaprosić do udziału w ceremonii i zapewnić, że takie bzdurne sytuacje nie powtórzą się w przyszłości”.
Policja odpowiada
Na portalu X pojawił się film, w którym rzecznik izraelskiej policji Dean Elsdunne wyjaśnia okoliczności porannego zajścia. „Zgodnie z dyrektywami Dowództwa Frontu Wewnętrznego, ograniczenia mające na celu ratowanie życia dotyczą wszystkich świętych miejsc na terenie Starego Miasta: zarówno żydów, chrześcijan, jak i muzułmanów – wskazuje. – Stare Miasto było w tym miesiącu wielokrotnie celem morderczych pocisków, a na terenach mieszkalnych prowadzony był nieustanny ostrzał”. Rzecznik dodał, że policja prowadzi aktywny dialog ze zwierzchnikami religijnymi, w celu znalezienia rozwiązań zapewniających równowagę między wolnością wyznania a bezpieczeństwem publicznym. Pod tym wpisem, zamieszczonym na portalu X, pojawiło się mnóstwo komentarzy przypominających, że „względy bezpieczeństwa” uderzyły dotąd wyłącznie w przeżywających Wielki Post chrześcijan i obchodzących ramadan wyznawców islamu, „bo żadnemu rabinowi nie odmówiono wejście do synagogi”.
Rażąca dyskryminacja
Przedstawiciel irlandzkiego oddziału papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie wyraził głębokie zaniepokojenie działaniami Izraela wobec najwyższych przedstawicieli Kościoła katolickiego w Ziemi Świętej, rzekomo z powodu ograniczeń bezpieczeństwa. Michael Kelly wskazał na rażącą dyskryminację. „W jednym z najważniejszych dni w kalendarzu chrześcijańskim wolność kultu w Świętym Mieście została ograniczona” – podkreślił. Jednocześnie poinformował o doniesieniach napływających z Syrii, gdzie procesje Niedzieli Palmowej poza kościołami zostały odwołane w kilku regionach, w tym w Damaszku i Aleppo. „Uroczystości w kościołach są kontynuowane, natomiast procesje na świeżym powietrzu zostały zawieszone z powodu utrzymującego się braku bezpieczeństwa i w geście solidarności po piątkowym ataku na chrześcijańską wioskę” – napisał Kelly na platformie X. Wezwał do modlitwy o pokój w Ziemi Świętej i Syrii, za tamtejszych chrześcijan oraz o poszanowanie Miejsc Świętych i wolności religijnej.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

