Kard. Semeraro: wolność religijna jest najświętszym z praw
30 marca 2026 | 18:34 | rj, La Stampa | Watykan Ⓒ Ⓟ
Fot. Piotr TumidajskiBez poszanowania wolności religijnej nie można wyjść z logiki konfliktów. Łamanie tego najświętszego z praw oznacza naruszenie intymnej sfery każdego człowieka i każdej społeczności. W kontekście tego, co wydarzyło się w Niedzielę Palmową w Jerozolimie, wskazuje na to kard. Marcello Semeraro. Włoski hierarcha jest prefektem Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, która m.in. zajmuje się sprawami nowych męczenników i chrześcijan prześladowanych za wiarę.
„To, co wydarzyło się w Niedzielę Palmową w Ziemi Świętej, stanowi poważną, bolesną, bezsensowną i niepokojącą ranę dla większości ludzkości, która nie poddaje się logice nienawiści i wojny” – mówi kardynał w rozmowie z włoskim dziennikiem „La Stampa”. Zauważa, że „nie jest to tylko kwestia religijna”. „Zagrożony jest pokój – wyjaśnia. – Nie można podjąć drogi wyjścia z konfliktu poprzez ograniczanie wolności religijnej. Każda rozmowa o pojednaniu musi zaczynać się właśnie od tego. Nie ma prawdziwego bezpieczeństwa bez autentycznej zgody”.
Łamanie wolności religijnej podważa wszelkie współistnienie
Pytany o to, czy ostatnie działania Izraela są oznaką zastraszania chrześcijan, kard. Semeraro odparł, że „nie są one w stanie podważyć wiary chrześcijan”, mimo ich niemożności uczestniczenia w obrzędach Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy, ale „grożą dalszym zaostrzeniem atmosfery konfliktu”. Jest to niepokojący sygnał dla całego świata. „Za każdym razem, gdy wolność religijna jest zakazana lub utrudniana się jej wyrażanie, pozbawia się człowieka możliwości odpowiedzi na wezwanie prawdy. W ten sposób podważa się wszelkie współistnienie”.
Nie można zgasić wiary w sercach
Watykański hierarcha podkreśla, że „można utrudniać lub zakazać obrzędu liturgicznego, ale nie można zgasić wiary w sercach”. Przypomina, że bezlitosne prześladowania u zarania chrześcijaństwa pokazują, że skutek jest dokładnie odwrotny do zamierzonego: „Niezliczone formy dyskryminacji lub prześladowań wzmacniają wiarę”. Kard. Semeraro wskazuje, że nie ma pokoju bez wolności religijnej. „Prawdziwe pojednanie nie może pomijać rzeczywistej gwarancji możliwości wyznawania swojej wiary w pełnej wolności – wskazuje kardynał. – Chodzi, jak nieustannie powtarza Leon XIV, o prawo, które nie jest przywilejem przyznanym przez tych, którzy sprawują władzę, ale o warunek niezbędny do stworzenia sprawiedliwego społeczeństwa, w którym ludzkie sumienie ma wystarczającą przestrzeń, by się kształtować i wyrażać w konkretny sposób”.
Chrześcijanie pomostem między narodami
Kard. Semeraro przypomina, że wolność religijna nie jest opcjonalna, tym bardziej w kolebce religii monoteistycznych. „Ograniczanie jej – mówi – prowadzi do powolnego rozkładu więzi etycznych i duchowych, a tym samym uniemożliwia pokój”. Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych podkreśla, że takie działania jak niewpuszczenie do Bazyliki Bożego Grobu najważniejszych zwierzchników Kościoła w Ziemi Świętej, odpowiadają, „każdemu, kto chce w Ziemi Świętej zniweczyć historyczną rolę «pomostu» pełnioną przez chrześcijan między narodami. Kto pragnie pokoju, z zadowoleniem przyjmuje dwutysięczną obecność chrześcijan”. Kard. Semeraro podkreśla, że „żaden pokój nie jest możliwy tam, gdzie nie ma wolności myśli i słowa oraz szacunku dla opinii innych. Dotyczy to naprawdę sumienia wszystkich i nikt tutaj nie może pozostać obojętny”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

