Drukuj Powrót do artykułu

Kosmos i ludzkość na rozdrożu – przedstwiciel Watykanu przy ONZ wzywa do ustanowienia nowych norm

01 kwietnia 2026 | 15:41 | Fabio Colagrande i Eugenio Murrali, tom, Vatican News | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. NASA / Unsplash

„Kosmos musi pozostać dobrem wspólnym, podlegającym jasnym normom prawnym i charakteryzującym się poczuciem odpowiedzialności wobec całej ludzkości oraz przyszłych pokoleń”. Z takim apelem zwrócił się arcybiskup Ettore Balestrero, stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy ONZ w Genewie i prezes fundacji Caritas in Veritate, w wywiadzie dla mediów watykańskich. Okazją do tego jest zbliżająca się misja NASA Artemis II, pierwsza załogowa misja na Księżyc od 1972 roku.

Aby zbadać sens misji kosmicznych, fundacja Caritas in Veritate, pod przewodnictwem abp Ettore Balestrero, opublikowała film, w którym kosmos opisano jako „nową granicę” dobra wspólnego, którą należy kształtować poprzez wspólne zasady, odpowiedzialność etyczną i współpracę międzynarodową, aby uniknąć konfliktów i nierówności.

Start misji Artemis II zaplanowano na środę, 1 kwietnia: start o godz. 18:24 czasu wschodnioamerykańskiego (22:24 czasu GMT) z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie. Jest to druga misja w ramach programu księżycowego Artemis realizowanego przez NASA i pierwsza z astronautami na pokładzie. Czterech astronautów wyruszy w dziesięciodniową podróż wokół Księżyca bez lądowania. Jest to etap pośredni w drodze do misji Artemis III: jej celem jest ponowne postawienie stopy na Księżycu przez astronautów 53 lata po misji Apollo 17 z grudnia 1972 roku.

Zasady dotyczące dzieła Bożego

Kosmos staje się coraz częściej przedmiotem dyskusji w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych. Liczba satelitów na orbicie wzrosła w ostatnich latach wykładniczo, co świadczy o tym, jak bardzo kosmos stał się obecnie stałym tematem debat dotyczących geopolityki, bezpieczeństwa i stosunków międzynarodowych. Już w lutym ubiegłego roku Fundacja opublikowała dokument: „Przestrzeń kosmiczna i ludzkość na rozdrożu: Nowa granica dobra wspólnego”. Prezentowany teraz film podejmuje rozważania na temat sensu eksploracji wszechświata i konkretyzuje je, poprzez nawiązanie dialogu między nauką, teologią i prawem międzynarodowym, a także rozważania na temat zasad, które muszą regulować stosunek do przestrzeni kosmicznej oraz relacje międzyludzkie w obliczu tego dzieła Bożego.

Kosmos jako przestrzeń podejmowania decyzji moralnych

Ekscelencjo, dlaczego refleksja nad decyzjami politycznymi i normatywnymi dotyczącymi kosmosu jest tak pilna?

Abp Ettore Balestrero: Misja Stolicy Apostolskiej w Genewie oraz fundacja Caritas in Veritate, która z nią współpracuje, zajmują się kosmosem, który jest dziełem Boga i podlega Jego prawom. Aby dostać się do nieba, pojęcia nadprzyrodzonego, człowiek musi również właściwie postępować w przestrzeni kosmicznej, która jest natomiast pojęciem geograficznym, należącym do porządku fizycznego i biologicznego. Przestrzeń kosmiczna nie jest ziemią niczyją, bezprawnym polem podboju, na którym obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”.

Stąd tytuł publikacji „Przestrzeń kosmiczna i ludzkość na rozdrożu”, a także treść przygotowanego przez nas filmu. Ludzkość już teraz podejmuje decyzje dotyczące kosmosu – decyzje moralne, które mają długofalowe konsekwencje i w związku z tym mogą budować lub niszczyć ludzkość. Dlatego Kościół nie może pozostać w tej kwestii bierny.

W jaki sposób?

Patrzenie na kosmos z perspektywy etycznej skłania nas do zadania pytania: „Czy słuszne jest dążenie do wszystkiego, co możemy zrealizować technologicznie? Jak powinniśmy to robić? Jaki rodzaj rzeczywistości i porządku chcemy budować?”. Właśnie taka etyczna i wielostronna perspektywa jest proponowana w dokumencie Fundacji Caritas in Veritate oraz w jej filmie.

Jakie konkretne działania są konieczne?

Kosmos musi pozostać dobrem wspólnym, z jasnymi normami prawnymi, które, tam, gdzie to konieczne, będą aktualizowane w świadomości odpowiedzialności wobec całej ludzkości i przyszłych pokoleń. Kiedy prezentowaliśmy publikację w siedzibie ONZ w Genewie, świadectwo astronauty, który spędził prawie rok na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (Michael Scott Hopkins, przyp. red.), wywarło ogromne wrażenie na publiczności. Opisał on tak zwany „efekt przeglądu”.

Zmiana perspektywy w kosmosie

Na czym ona polega?

Jest to zmiana perspektywy, której doświadczają wszyscy astronauci w kosmosie, ponieważ Ziemia wydaje się mała, wrażliwa, pozbawiona granic i podziałów, jako symbol wspólnej przynależności i zbiorowej odpowiedzialności. Obraz ten niestety stoi w sprzeczności z rzeczywistością wojen, nadużyć i przemocy, które stają się widoczne, gdy przygląda się planecie z bliska. Przypomniał o tym papież Benedykt XVI podczas rozmowy z astronautami Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, używając słów, które zawsze pozostają aktualne. Powiedział im wówczas: „Wierzę, że dla was jest oczywiste, że wszyscy żyjemy razem na jednej Ziemi i że absurdalne jest walczenie przeciwko sobie i zabijanie się nawzajem”.

Zatem również przestrzeń kosmiczna jest naszym wspólnym domem i obowiązują w niej zasady, których należy przestrzegać. Jaki konkretny wkład może wnieść nauka społeczna Kościoła, aby rozwój przestrzeni kosmicznej służył dobru wspólnemu?

Głównym przesłaniem Kościoła jest to, że nie wolno nam zamieniać kosmosu w dżunglę. W pewnym sensie oferuje on ludzkości drugą szansę i zachęca nas do uniknięcia wielu błędów, które popełniliśmy na Ziemi. Kosmos należy badać w sposób odpowiedzialny, solidarny i z poszanowaniem zasady pomocniczości – dla dobra obecnych i przyszłych pokoleń.

Jak?

Należy zapobiegać sytuacji, w której przestrzeń kosmiczna stałaby się areną zaciekłej rywalizacji, a co gorsza – konfliktów. Pierwszym praktycznym krokiem, do którego zachęca Stolica Apostolska, jest przestrzeganie „Traktatu o przestrzeni kosmicznej”, podpisanego przez około 120 państw, w tym wszystkie najważniejsze kraje prowadzące programy kosmiczne. Konwencja ta obowiązuje od prawie sześćdziesięciu lat (1967 r.) i jasno określa, że badanie i wykorzystanie przestrzeni kosmicznej musi odbywać się z korzyścią i w interesie wszystkich krajów. Określa ona przestrzeń kosmiczną jako „wspólną własność ludzkości”. Stolica Apostolska wzywa do wzmocnienia istniejącego prawodawstwa, a nie do odstępowania od niego, aby zapobiec pozostawianiu niektórych krajów w tyle oraz aby zachować troskę o stworzenie, na przykład poprzez wspólne projekty usuwania śmieci kosmicznych.

Niebezpieczeństwo militaryzacji

Czy istnieje ryzyko militaryzacji również przestrzeni kosmicznej?

Z pewnością. Obowiązujące prawo międzynarodowe zabrania rozmieszczania broni jądrowej lub broni masowego rażenia na orbicie, na ciałach niebieskich lub w przestrzeni kosmicznej. Tak stanowi artykuł 4 traktatu z 1967 roku. Nie zakazuje on jednak wyraźnie broni konwencjonalnej ani np. cyberataków, ani też blokowania sygnałów radiowych, co niestety już ma miejsce.

Ważne jest, aby odróżnić wykorzystanie przestrzeni kosmicznej do wspierania operacji wojskowych na Ziemi, np. za pomocą satelitów – co jest już rzeczywistością, od fizycznego rozmieszczania broni i jej bezpośredniego użycia w przestrzeni kosmicznej.

Czy to ostatnie jest również realną możliwością?

Niektóre państwa są już bliskie rozmieszczenia broni na orbicie. Wszystko to zwiększa międzynarodową niestabilność, osłabia wzajemne zaufanie i przekształca przestrzeń kosmiczną z „prowincji ludzkości”, jak określa ją traktat, w kolejną arenę konfliktu. Musimy jednak mieć świadomość, i to jest kluczowe, że konflikt bezpośrednio obejmujący przestrzeń kosmiczną prawdopodobnie nie oszczędziłby nikogo na Ziemi.

Tutaj, w Genewie, mówi się, że wojny w kosmosie nigdy nie da się wygrać i nigdy nie powinno się jej prowadzić. Trudno sobie na przykład wyobrazić, jak można by przestrzegać zasady rozróżnienia, która należy do podstawowych filarów międzynarodowego prawa humanitarnego. Dlatego wiele głosów, w tym Stolica Apostolska, wzywa do wzmocnienia norm, przejrzystości i współpracy wielostronnej, aby zachować pokojowe wykorzystanie przestrzeni kosmicznej.

Równowaga między konkurencją a współpracą

W jaki sposób konkurencja w przestrzeni kosmicznej może przekształcić się w pozytywny mechanizm służący dobru wszystkich? W jaki sposób przestrzeń kosmiczna może służyć godności człowieka na Ziemi?

Konkurencję należy zrównoważyć współpracą. Konkurencja bez współpracy prowadzi do niestabilności, irracjonalnych konfliktów, przemocy, a nawet wojen. Natomiast konkurencja ukierunkowana na pokojowe cele i osadzona w formach współpracy sprzyja badaniom naukowym, ale musi prowadzić do wspólnych dóbr, wspólnych standardów i międzynarodowych partnerstw.

Jakie to ma konsekwencje?

Równowaga między konkurencją a współpracą pomaga zapobiegać sytuacji, w której komercyjne wykorzystanie przestrzeni kosmicznej staje się celem samym w sobie i pogłębia istniejące nierówności. Zdrowa równowaga między konkurencją a współpracą przyczynia się do tego, że przestrzeń kosmiczna służy bezpośrednio godności ludzkiej i dobru wspólnemu, na przykład w sytuacjach kryzysowych poprzez komunikację awaryjną, dane satelitarne na potrzeby pomocy humanitarnej lub monitoring w celu ochrony miejsc kultu. W innych przypadkach poprawia prognozy pogody, rolnictwo, opiekę zdrowotną, transport, a także dociera do krajów i społeczności, które w przeciwnym razie pozostałyby wykluczone.

Nauka, wiara i odpowiedzialność międzynarodowa

W jaki sposób nauka i wiara mogą iść ramię w ramię w tej dziedzinie badań kosmicznych?

Nauka i wiara mogą iść ramię w ramię i wzajemnie się wzmacniać: nauka poszukuje prawd naukowych, wiara – prawdy nadprzyrodzonej, prawdy o Bogu i od Boga, która oświeca drogę człowieka. Wiara i nauka nie mieszają się ze sobą i nie są ze sobą sprzeczne. Nauka wyjaśnia „jak”, wiara oświeca i nadaje kierunek ostatecznemu „dlaczego” ludzkiego działania. W dziedzinie kosmosu oznacza to wykorzystywanie kompetencji technicznych i naukowych dla dobra wspólnego oraz unikanie sytuacji, w której postęp przeradza się w dominację lub zniszczenie.

Jaką rolę może odegrać Stolica Apostolska?

Stolica Apostolska może i musi odgrywać rolę w toczących się debatach dotyczących przestrzeni kosmicznej – przede wszystkim na szczeblu międzypaństwowym. Musi on oświecać sumienia i oczywiście przemawiać do całego świata, w tym do świata biznesu i przemysłu. Na arenie międzynarodowej, poprzez misję w Genewie oraz inne misje w Nowym Jorku i Wiedniu, proponujemy ramy etyczne oparte na godności ludzkiej i angażujemy się w dialog wielostronny oraz działania na rzecz pokoju, wzywając do wspólnej odpowiedzialności, która traktuje przestrzeń kosmiczną jako dobro wspólne.

Ponadto fundacja Caritas in Veritate, we współpracy z misją w Genewie, organizuje wydarzenia w Genewie, Brukseli, Wiedniu i Nowym Jorku oraz zajmuje się publikacjami i filmami, takimi jak te, które rozpowszechniliśmy w ostatnich dniach.

Nie można też zapominać, że Stolica Apostolska dysponuje jednym z najstarszych obserwatoriów astronomicznych, Obserwatorium Watykańskim, które w obecnej formie zostało założone już w 1891 roku przez papieża Leona XIII – również po to, by potwierdzić, że Kościół, jak stwierdzono w motu proprio o utworzeniu obserwatorium, nie sprzeciwia się prawdziwej, solidnej nauce, lecz wręcz przeciwnie, z całych sił ją wspiera i promuje.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.