Pokój i władza wywołująca wojny – Droga Krzyżowa w Koloseum
04 kwietnia 2026 | 03:00 | Dorota Abdelmoula-Viet, Vatican News PL | Watykan Ⓒ Ⓟ
Fot. HANDOUT/AFP/East NewsW Wielki Piątek wieczorem Leon XIV przewodniczył nabożeństwu Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum. Podczas gdy wierni modlili się rozważaniami, przygotowanymi przez byłego kustosza Ziemi Świętej, o. Francesca Pattona OFM, Ojciec Święty osobiście niósł krzyż pomiędzy kolejnymi stacjami. Powrócił tym samym do zwyczaju św. Jana Pawła II, który był dotąd jedynym papieżem, który sam nosił w procesji krzyż obchodząc wszystkie 14 stacji Drogi Krzyżowej.
„Niosę w moich modlitwach wszystkie cierpienia Chrystusa”
O wymowie tego gestu, Ojciec Święty mówił podczas niedawnej rozmowy z dziennikarzami, którzy czekali na niego w Castel Gandolfo. Papież podkreślił wówczas, że będzie to ważny znak, przypominający, że Chrystus cierpi także dziś: „I także ja noszę wszystkie te cierpienia w moich modlitwach”. Leon XIV powraca tym samym do zwyczaju, który wprowadził i jako jedyny praktykował św. Jan Paweł II. Od 1980 r. do 1994 r. Papież Polak również osobiście dźwigał krzyż podczas wielkopiątkowego nabożeństwa w rzymskim Koloseum.
Nieść krzyż pośród zgiełku świata
„Droga Krzyżowa nie jest drogą tych, którzy żyją w świecie sterylnie pobożnym i w sposób abstrakcyjny skupionym – napisał o. Patton OFM we wprowadzeniu do nabożeństwa – ale jest ćwiczeniem tych, którzy wiedzą, że wiara, nadzieja i miłość muszą być urzeczywistnione w realnym świecie, gdzie człowiek wierzący jest nieustannie wystawiany na próby i musi nieustannie przyswajać sobie styl postępowania Jezusa”.
Choć o. Patton OFM wyjaśniał, że inspiracją dla przygotowanych treści były m.in. wyzwania, z jakimi mierzą się dziś mieszkańcy m.in. Ziemi Świętej, rozważania do kolejnych 14 stacji Drogi Krzyżowej układają się przede wszystkim w piękną osobistą modlitwę o łaskę nawrócenia. Przewodnikiem jest w niej św. Franciszek, którego myśli dotyczą konkretnych postaw, np. służby bliźniemu, dziękczynienia za Odkupienie, przebaczania i znoszenia upokorzeń.
Zaś każde z rozważań zakończone jest osobistą modlitwą o przemianę życia: np. o wyzbycie się uprzedzeń wobec innych, o pomoc w powstawaniu z upadków, o uważność wobec osób samotnych, o umiejętność opłakiwania zła współczesnego świata, o przywrócenie nadziei i uwolnienie od strachu przed krzyżem.
„Idąc tą Drogą Krzyżową, przyjmijmy zatem zaproszenie św. Franciszka, aby podążać śladami Jezusa w sposób, który nie jest jedynie rytualny czy intelektualny, ale angażuje całą naszą osobę i całe nasze życie” – zachęcił autor rozważań.
W medytacjach nie zabrakło też odwołań do konkretnych wyzwań współczesnego świata: nadużywania władzy w celu wywoływania wojen, obawy podążania za Jezusem, cierpienia matek podczas wojny, uprzedmiotowienia i poniżenia ludzkiego ciała. Wszystkie zostały ukazane w perspektywie nadziei, jaka płynie z Ofiary Chrystusa, która może przemienić najmroczniejsze okoliczności życia.
Na zakończenie nabożeństwa, które było także transmitowane dla milionów ludzi na świecie, Leon XIV odmówił jedną z modlitw, której autorem jest św. Franciszek z Asyżu, zachęcając do „przeżywania naszego życia jako drogi stopniowego angażowania się w relację miłości, która jednoczy Ojca i Syna, i Ducha Świętego”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

