Kielecczyzna: biskupi święcili pokarmy w wyjątkowych miejscach
04 kwietnia 2026 | 19:49 | dziar | Kielce Ⓒ Ⓟ
Bp Marian Florczyk poświęcił pokarmy na Żeromszczyźnie w Ciekotach, a bp Andrzej Kaleta w Parku Etnograficznym w Tokarni – na oba wydarzenia przybyły tłumy mieszkańców regionu.
Mnóstwo rodzin spotkało się w skansenie w Tokarni. Święcenie odbywało się przed kościołem skansenowskim MB Pocieszenia z Rogowa. Biskup pytał dzieci o symbolikę święconych potraw i przypomniał, że także święcimy baranki, jako znak Zmartwychwstania Chrystusa. – Oczywiście Wielka Sobota to jest jeszcze trwanie przed Najświętszym Sakramentem, czas adoracji, przeżywamy jeszcze tajemnicę Chrystusowej męki, śmierci i Zmartwychwstania – tłumaczył bp Kaleta.
Następnie w reprezentacyjnym Dworze z Suchedniowa, w sektorze dworsko-folwarcznym, odbyła się promocja książki dr Agnieszki Dziarmagi pt. „Fenomen procesji Emaus w Sukowie – trwały obyczaj kulturowy i religijny Kielecczyzny”. Publikacja, wydana przez Muzeum Wsi Kieleckiej, przybliża jedno z ciekawszych i wciąż żywych zjawisk religijnych i kulturowych regionu, ukazując jego znaczenie zarówno w wymiarze religijnym, jak i społecznym.
– To dla nas wielkie święto i historyczna chwila, że nasza męska modlitwa w drodze, w Poniedziałek Wielkanocny, doczekała się publikacji – mówią mieszkańcy Sukowa. W wydarzeniu uczestniczyli: marszałek województwa świętokrzyskiego Renata Janik, senator Krzysztof Słoń i wielu gości – mieszkańców Sukowa, ale i Warszawy, Krakowa, Śląska. – Przyjechałam ze względu na promocję, bardzo interesują mnie takie regionalne zjawiska – powiedziała pani Emilia z Warszawy. Bp Andrzej Kaleta, podkreślając znaczenie religijne zwyczaju i liczne konteksty publikacji zauważył, że nie mogło być lepszego czasu na promocję. Licznie zjawili się mieszkańcy Sukowa, wdzięczni za naukową publikację.
Obyczaj ma charakter unikatowy w skali kraju, podobne wydarzenia odbywają się jedynie w Dobrej (wielkopolska), czy w Pietrowicach (ziemia raciborska), gdzie procesja przyjęła formę wyprawy konnej. Na krakowskim Zwierzyński zachował się tylko jej relikt w postaci odpustu, ale i Mszy św. sprawowanej w Poniedziałek Wielkanocny zawsze przez metropolitę Krakowa.
W Ciekotach Marian Florczyk poświęcił pokarmy przed zrekonstruowanym dworem rodziny Żeromskich, w którym pisarz spędził dzieciństwa.
Jak informują organizatorzy z Centrum Informacji i Kultury „Szklany Dom”, jest to „nawiązanie do wydarzeń sprzed lat, kiedy to przed polskimi, szlacheckimi dworami odbywały się święcenia pokarmów, które spożywano podczas wielkanocnego śniadania”.
Do Żeromskich, jak podają źródła, zazwyczaj przyjeżdżał ksiądz z niedalekich Leszczyn, a okoliczne gospodynie znosiły przed dwór swoje kobiałki, wypełnione jajami, wiejską kiełbasą, chlebami, kołaczami, gomółkami masła i sera. Tradycyjnie na wsiach święcenie pokarmów odbywało się przed dworami, przed krzyżem ważnym w życiu społeczności lub u najbogatszego gospodarza.
Bp Marian Florczyk wraz z wójtem Tomaszem Lato przyjechali na miejsce bryczką zaprzężoną w konie. Najpiękniejsze pieśni wielkopostne zabrzmiały w wykonaniu Chóru Masłowianie. Na zakończenie wszystkich żurem wielkanocnym poczęstował Zespół Pieśni i Tańca Ciekoty.
Święceniu pokarmów towarzyszyła zbiórka pieniędzy na rzecz odbudowania domu w Brzezinkach, który został zniszczony w wyniku wybuchu gazu.
Od 2015 r., kiedy powstał Dworek Stefana Żeromskiego, pierwotny zwyczaj święcenia pokarmów przy ciekockiej kapliczce, został przeniesiony pod dwór.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


