Kard. Krajewski podczas Wigilii Paschalnej: to my mamy zanieść Zmartwychwstałego do naszej Galilei codzienności
05 kwietnia 2026 | 07:36 | xpk | Łódź Ⓒ Ⓟ
Liturgii Wigilii Paschalnej celebrowanej w łódzkiej katedrze św. Stanisława Kostki przewodniczył pasterz Kościoła Łódzkiego – kard. Konrad Krajewski. – To my mamy zanieść Zmartwychwstałego do naszej Galilei codzienności. Bo każdy potrzebuje być podniesiony. Każdy potrzebuje usłyszeć to orędzie przez mój sposób życia, przez logikę mojego życia, przez moje wybory. Nie przez słowa. – mówił. W tę wyjątkową i szczególną noc, podczas najważniejszej Eucharystii w całym roku liturgicznym, czterech katechumenów, po blisko rocznym przygotowaniu, przyjęło sakramenty inicjacji chrześcijańskiej tj. sakrament Chrztu, Bierzmowania i Eucharystii.
Uroczystość rozpoczęła się od liturgii światła, podczas której metropolita łódzki pobłogosławił ogień – symbol objawiającego się Boga, a następnie od ognia została zapalona świeca wielkanocna, czyli Paschał, który jest symbolem Chrystusa Zmartwychwstałego. Kapłani i wierni procesyjnie wnieśli światło Chrystusa, po czym zostało odśpiewane Orędzie Wielkanocne, czyli Dobra Nowina o Zmartwychwstaniu.
Kard. Krajewski mówił w homilii o dwóch kobietach – Marii Magdalenie i Marii Matce Jakuba, które jako pierwsze spotkały Pana Zmartwychwstałego. – Bóg wnosi do naszych serc pewność, że On potrafi wszystko obrócić ku dobremu. Wszystko! Bo nawet z grobu wyprowadza życie. Nie ma takiej sytuacji w moim życiu, z której nie ma wyjścia. On pokonał śmierć. On zmartwychwstał jako jedyny. Bóg mówi także do nas dzisiaj: odwagi, i wyciąga do nas rękę. Dziś w darze otrzymujemy tę odwagę. Wystarczy otworzyć serce, choć trochę unieś kamień u drzwi naszego serca, by weszło światło Jezusa. Trzeba Go zaprosić: Przyjdź Panie Jezu. Wejdź w moje życie, w moje lęki, w moje bojaźnie, tam, gdzie sobie nie radzę. Jeśli jesteśmy z Tobą, to każdy krzyż prowadzi do zmartwychwstania – tłumaczył kaznodzieja.
– Czy pamiętasz, kiedy spotkałeś naprawdę Boga? Kiedy to było? W jakich okolicznościach? Jak to się stało? Jeśli byśmy Go nie spotkali, to byśmy tutaj nie byli. Galilea to jest powrót do pierwszych spotkań. Kiedy to się stało? Pomyśl. – apelował hierarcha.
Kard. Krajewski przypomniał też, że Galilea Pogan to miejsce ludzi wielu kultów i zabobonów. Tam właśnie Jezus chce się spotkać. Tam chce zaczynać, bo orędzia zmartwychwstania nie można ograniczyć do miejsc sakralnych. – Jezus po zmartwychwstaniu nie mieści się w Kościele. On musi wyjść i być zaniesionym do wszystkich. Także do tych, którzy nie wiedzą nic o Nim – do uchodźców, do tych, którzy żyją jakby Boga w ogóle nie było. Trzeba Go zanieść do miejsc naszej pracy, do szkoły, do parlamentu, na plebanie. Jeśli my Go nie zaniesiemy, to kto? To my mamy zanieść Zmartwychwstałego do naszej Galilei codzienności. Bo każdy potrzebuje być podniesiony. Każdy potrzebuje usłyszeć to orędzie przez mój sposób życia, przez logikę mojego życia, przez moje wybory. Nie przez słowa – tłumaczył duchowny.
Po homilii miało miejsce wprowadzenie katechumenów do wspólnoty Kościoła, a następnie wszyscy obecni w świątyni wierni odnowili swoje przyrzeczenia złożone podczas Chrztu Świętego.
Wigilię Paschalną zakończyła uroczysta procesja rezurekcyjna wokół katedry. Wraz Wigilią Paschalną rozpoczyna się radosny Okres Wielkanocny – czas celebrowania obecności Chrystusa Zmartwychwstałego.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


