Drukuj Powrót do artykułu

Odwołano konwój z pomocą dla chrześcijan w Libanie. Kościół potępia naruszenie prawa humanitarnego

06 kwietnia 2026 | 13:27 | Jol, L’Orient Le Jour | Bejrut Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Hassan Ammar/Associated Press/East News

W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego do chrześcijan zamieszkujących południe Libanu miał dotrzeć transport z pomocą humanitarną organizowany przez nuncjusza apostolskiego w tym kraju. Przygotowywany od kilku dni konwój został jednak odwołany „ze wzglądów bezpieczeństwa” przez libańskie władze. Do tej pory transporty z pomocą konwojowane były przez libańską armię, jednak pod wpływem ofensywy izraelskiej, rozpoczęła ona wycofywanie z południa kraju, zostawiając mieszkańców bez ochrony.

Konwój „miał umożliwić dostarczenie ponad 40 ton leków i artykułów pierwszej potrzeby mieszkańcom tego regionu, którzy są odcięci od reszty kraju”. Pomoc organizowana była pod auspicjami Watykanu. Od wybuchu wojny nuncjusz apostolski w tym kraju osobiście dostarczył kilka transportów z pomocą na południe Libanu, ostatni dotarł w Wielkim Tygodniu do Tyru.

Zamiast wielkanocnego rozejmu, ofensywa

„Głębokie rozczarowanie” anulowaniem transportu wyraził maronicki patriarcha kardynał Béchara Boutros Raï, który jest zwierzchnikiem największej wspólnoty katolickiej w tym kraju. Hierarcha przypomniał, że pomoc przeznaczona była dla mieszkańców miasteczka Debel oraz sąsiadujących z nim wiosek Rmeish i Aïn Ebel, leżących wewnątrz tzw. niebieskiej linii, czyli na terenie wyznaczonym przez siły izraelskie do natychmiastowej ewakuacji. Mimo apeli o „wielkanocne zawieszenie broni” Izrael kontynuuje ofensywę, dążąc do zajęcia osad na obszarze o szerokości 40 km od granicy.

Naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego

Katolickie organizacje pomocowe „Œuvre d’Orient” i „Caritas Liban”, które wraz z abp. Paolo Borgią organizują wsparcie dla mieszkańców południa, wydały specjalny komunikat, w którym, „przypominają, że odwołanie konwoju humanitarnego, nawet ze względów bezpieczeństwa, stanowi naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego, zwłaszcza gdy konwój ten ma na celu pomoc bezbronnej ludności cywilnej” uwięzionej w swoich wioskach. Komunikat podkreśla, że „nie można godzić się na naruszanie praw mieszkańców południowego Libanu”, którzy „nie są uzbrojeni i znajdują się w potrzasku wojny między Hezbollahem a Izraelem, która zagraża ich egzystencji”. Organizacje pomocowe przypominają, że ludność południa pada ofiarą przymusowych wysiedleń, w obliczu powtarzających się nakazów ewakuacji wydawanych przez izraelską armię.

Bolesny sygnał dla chrześcijan

Patriarchat maronicki wraz z organizacjami „Œuvre d’Orient” i „Caritas Liban” nazywa anulowanie transportu „bolesnym sygnałem wysłanym do chrześcijan z południowego Libanu, którym uniemożliwiono świętowanie Wielkanocy” wraz z przedstawicielem Stolicy Apostolskiej i delegatami obu tych organizacji. „Wyrażamy solidarność i podziw dla odwagi oraz świadectwa pokoju, jakie dają mieszkańcy pozostający w południowym Libanie” – czytamy w komunikacie.

Ludzie nie chcą porzucać domów

Szesnaście wsi w strefie przygranicznej południowego Libanu, gdzie Izrael dąży do utworzenia strefy buforowej, pozostaje wciąż zamieszkałych. Ks. Nagib Amil informuje o dalszym pogarszaniu się sytuacji. „Drogi wokół Rmeish są całkowicie odcięte i nie możemy przewozić pacjentów do szpitali – alarmuje maronicki kapłan. – Żyjemy w niepewności co do naszego losu, a zapasy żywności wystarczą nam najwyżej na dwa miesiące”. Od wybuchu wojny na południe Libanu dotarło sześć transportów z żywnością i lekami. Te zapasy pozwalają obecnie trwać mieszkańcom coraz bardziej odizolowanych wiosek, wśród których są też muzułmanie. Obawy co do przyszłości budzi wycofywanie się z pogranicza libańskiej armii. „W ludziach jest opór, nie chcą kolejny raz porzucać swych domów i uciekać w nieznane” – mówi ks. Nagib Amil, wskazując, że „mimo ostrzału udało się zorganizować skromne obchody Wielkiego Tygodnia i Wielkiej Nocy”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.