Drukuj Powrót do artykułu

Metropolita Waszyngtonu: wojna z Iranem moralnie nieuprawniona

12 kwietnia 2026 | 14:50 | Ks. Paweł Rytel-Andrianik, Vatican News PL | Waszyngton Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Wikipedia

„W tym krytycznym momencie, jako uczniowie Jezusa Chrystusa powołani do bycia ludźmi pokoju, musimy odpowiedzieć głośno i jednomyślnie: Nie. Nie w naszym imieniu. Nie w tym momencie. Nie z udziałem naszego kraju” – podkreślił metropolita archidiecezji waszyngtońskiej kard. Robert McElroy w homilii podczas Mszy św. sprawowanej w intencji pokoju 11 kwietnia w odpowiedzi na apel papieża Leona XIV o modlitwę w intencji pokoju.

Kard. McElroy zaznaczył, że Zmartwychwstały Jezus mówi „Pokój wam”. „To właśnie w pokoju Zmartwychwstania odnajdujemy jedyny zasadniczy kompas potrzebny nam w naszym ziemskim życiu. Jest on czystym darem. Ale jest także odpowiedzialnością. Jako uczniowie Pana Jezusa Chrystusa jesteśmy bowiem głęboko powołani do bycia budowniczymi pokoju w świecie, w którym żyjemy” – zaznaczył.

Budowania pokoju w sercach, duszach i między narodami

Hierarcha dodał, że jesteśmy wezwani przede wszystkim do budowania pokoju w naszych własnych sercach i duszach, odrzucając pokusy gniewu, osądzania i egoizmu, które tak łatwo mogą zniekształcić nasze życie i przyćmić światło Zmartwychwstania.

„Jesteśmy wezwani do budowania mostów i pojednania w życiu rodzinnym, przezwyciężając zwykłe napięcia, które zostały spotęgowane przez społeczną izolację i technologiczne przytłoczenie, jakie rozprzestrzeniły się w naszych czasach”.

Jednocześnie kard. McElroy podkreślił: „musimy być budowniczymi pokoju między narodami, odrzucając drogę wojny, która kusi nas ku końcowi cywilizacji i dążeniu do dominacji zamiast prawdziwego pokoju”.

Znajdujemy się bowiem w samym środku niemoralnej wojny 

Metropolita Waszyngtonu podkreślił, że właśnie ta ostatnio wymieniona „odpowiedzialność najmocniej ciąży dziś na nas”. „Znajdujemy się bowiem w samym środku niemoralnej wojny. Weszliśmy w tę wojnę nie z konieczności, lecz z wyboru. Nie wytrwaliśmy gorliwie na drodze negocjacji aż do jej końca, zanim sięgnęliśmy po wojnę. Nie mieliśmy jasnego celu, miotając się od bezwarunkowej kapitulacji, przez zmianę reżimu, po degradację konwencjonalnych systemów uzbrojenia i usunięcie materiałów jądrowych. I zamknęliśmy oczy na kaskadę globalnych zniszczeń, które z dużym prawdopodobieństwem miały wyniknąć z naszych działań — rozszerzenie konfliktu daleko poza Iran, destabilizację światowej gospodarki oraz utratę życia. Każde z tych błędów politycznych jest zarazem błędem moralnym, który — w świetle katolickiej nauki o wojnie sprawiedliwej — czyni zarówno rozpoczęcie tej wojny, jak i jej kontynuację moralnie nieuprawnionymi” – podkreślił kard. McElroy.

Hierarcha zaznaczył, że papież Leon XIV jasno stwierdził, że jedyną drogą, na którą w tym momencie pozwala nauczanie katolickie, jest trwałe zaprzestanie działań wojennych oraz zdecydowane kroki na rzecz budowania warunków dla trwałego pokoju.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.