Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Nzapalainga: afrykańscy chrześcijanie oczekują, że papież nakarmi ich duchowo

13 kwietnia 2026 | 15:24 | jol, La Croix | Bangi Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. James Wiseman/Unsplash

Pierwszym zadaniem Leona XIV jest umocnienie wiary chrześcijan, dlatego właśnie jako pasterz jedzie do Afryki, by spotykać się tam ze swoimi owcami. Przypomina o tym kard. Dieudonné Nzapalainga, wskazując na różne konteksty, z jakimi wierni mierzą się w Afryce. W Algierii stawką jest dialog międzyreligijny; w Kamerunie i Angoli chodzi raczej o pokój i pojednanie; w Gwinei Równikowej – o sprawiedliwość społeczną.

59-letni arcybiskup Bangi będzie towarzyszył papieżowi w Kamerunie i Gwinei Równikowej. Przez obecność przedstawicieli Kościołów z różnych krajów Czarnego Lądu podróż ta nabierze wymiaru bardziej globalnego, stając się wizytą na całym kontynencie afrykańskim. „Papież przybywa, aby wyrazić swoją bliskość z ludźmi, aby lepiej nieść ich głos na arenie międzynarodowej – mówi kard. Nzapalainga. Przybywa, aby się spotkać, ale także nauczać. Afrykańscy chrześcijanie, przepełnieni radością z jego przybycia, oczekują, że nakarmi ich duchowo”. 

Afrykanie chcą usłyszeć, że mają przed sobą przyszłość

Pochodzący z Republiki Środkowoafrykańskiej hierarcha zauważa, że Afryka jest kontynentem młodych ludzi, jednak często nie mają oni szans na rozwój i godne życie. „Wielu z nich ryzykuje życie, aby dotrzeć do Europy. Jeśli wszyscy wyjadą, kto zostanie?” – pyta kard. Nzapalainga. Zauważa, że istotne będzie przekazanie przez papieża przesłania nadziei młodzieży oraz zwrócenie się do władz, aby umożliwiły tym młodym ludziom budowanie swojej przyszłości i przyszłości ich krajów w Afryce. „Kwestie dialogu politycznego i pojednania mają fundamentalne znaczenie – mówi arcybiskup Bangi. – Afryka potrzebuje pokoju! Ludzie oczekują przesłania pokoju i zapewnienia, że mają przed sobą przyszłość”.

Afryka ma szczególną więź z Bogiem 

Kard. Nzapalainga wskazuje, że papieska podróż może być ubogaceniem dla Kościoła powszechnego. Jak mówi przesłanie dla zlaicyzowanego świata z Afryki, która ma szczególną więź z tym, co niewidzialne, mogłoby brzmieć: „Nie wszystko jest materialne! To, co materialne, ma swoje granice i nie przyniesie wszystkich rozwiązań. Tutaj odwołujemy się do Boga. Modlimy się do Boga”. Hierarcha podkreśla, że doświadczenie Afryki uczy, iż „w najtrudniejszych chwilach Kościół musi być obecny. Musi również służyć jako pomost. Kościół ma do zaoferowania nie tylko siłę moralną, ale także siłę duchową”.

Zakorzenić wiarę w życiu ludzi

Kościół w Afryce dynamicznie się rozwija, nie brakuje jednak wyzwań. Jednym z nich jest kwestia formacji, by zakorzenić wiarę w życiu ludzi. „Powiedziałbym, że należy dążyć do jakości, aby mieć ludzi przekonanych, gotowych, jeśli trzeba, do męczeństwa – wskazuje kard. Nazapalainga. – Jak sprawić, by chrześcijanin we wszystkich sprawach odnosił się do swojej wiary? Nie wolno chować swojej wiary do kieszeni, gdy angażuje się w politykę, twierdząc, że to inna logika. Nie, twoja wiara musi cię oświecać w polityce, w biurze, w miejscu pracy. Jest ona kompasem”.

Chrystus przynosi pokój

Kard. Nzapalainga od wielu lat aktywnie zaangażowany jest w swym kraju w dialog pokojowy, który łączy przedstawicieli różnych wspólnot chrześcijańskich i wspólnoty muzułmańskiej. Jak mówi, rola Kościoła na kontynencie targanym przez wojny, ubóstwo, niesprawiedliwość społeczną, to wierność wierze. „Jeśli mam tę wiarę – mówi – w Chrystusa zmarłego i zmartwychwstałego, będę się trzymał. Chrystus przynosi pokój”. Jednak na kontynencie wiele grup podsyca konflikty zbrojne, bierze zakładników, hamuje rozwój. Odnosząc się do tego kontekstu, arcybiskup stołecznego Bangi podał przykład dotyczący Republiki Środkowoafrykańskiej, gdzie ostatnio wraz z muzułmanami i protestantami, udał się do miejsca, gdzie rebelianci wzięli ludzi jako zakładników, aby podjąć dialog. „Kościół ma coś do zaoferowania i może to zrobić, ponieważ nie ma agendy politycznej – wskazuje afrykański hierarcha. – Trzeba uspokoić serca, powtarzając, że przemoc nigdy nie będzie rozwiązaniem”.  

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.