Drukuj Powrót do artykułu

Nuncjusz w Angoli: papież przynosi nadzieję krajowi dotkniętemu nędzą i podziałami

18 kwietnia 2026 | 03:21 | rj, Giacomo Gambassi Avvenire | Luanda Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican Media

Bieda, wojenne rany przeszłości i nierówności społeczne naznaczają codzienność dzisiejszej Angoli. Kraj ten boryka się ze strukturalną nędzą, mimo że jest jednym z głównych producentów ropy naftowej na kontynencie i jednym z największych dostawców do Europy. „Wierzymy, że papież przyniesie nadzieję temu krajowi dotkniętemu nędzą i podziałami” – podkreśla abp Kryspin Dubiel w rozmowie z włoskim dziennikiem „Avvenire”.

Pochodzący z archidiecezji przemyskiej dyplomata papieski, który od 2024 roku pełni funkcję nuncjusza apostolskiego w Angoli, wskazuje, że ta ziemia wciąż potrzebuje pojednania. Papież – trzeci w Angoli po Janie Pawle II i Benedykcie XVI – przybywa do kraju, który w 2025 roku upamiętnił półwiecze niepodległości, ale także początek wojny domowej, która rozdzierała go aż do 2002 roku.

Ekscelencjo, czego można się spodziewać po wizycie papieża?

Abp Kryspin Dubiel: Wizyta ta jest źródłem radości dla mieszkańców Angoli. Z niecierpliwością czekamy na głos papieża i modlitwę razem z „Piotrem naszych czasów”. Wizyta ta będzie wyrazem nadziei, której kraj ten bardzo potrzebuje, aby patrzeć na bliźnich, przyszłość i społeczność międzynarodową z ufnością.

Angola jest trzecią gospodarką Afryki Subsaharyjskiej. Dlaczego więc ubóstwo jest tak powszechne?

Kraj pilnie potrzebuje projektów i dobrych praktyk, które stworzą atmosferę dzielenia się. Potrzeba wrażliwego serca, aby dostrzec ubogiego i zrobić coś na rzecz cierpiących. Dzisiejszy świat ma potencjał, by zapewnić ludziom inną przyszłość i należy zrobić wszystko, co możliwe, aby wyeliminować wszelkie formy ubóstwa.

Papież Leon mówił o okradanych narodach. Czy Afryka nadal jest wyzyskiwana?

Afryka jest kontynentem o wielu bogactwach, które jednak często stają się przedmiotem nadużyć. Zasoby naturalne są dziedzictwem ludów, które tu żyją i mają pełne prawo czerpać z nich korzyści. Oczywiście nie brakuje konfliktów wywołanych właśnie walką o kontrolę nad nimi. Dlatego potrzebny jest sprawiedliwy i przejrzysty proces zarządzania tymi dobrami, który musi iść w parze z programami mającymi na celu sprawiedliwość zarówno między obywatelami, jak i między państwami.

Czy również Angola boryka się z kryzysem środowiskowym?

Zmiany klimatyczne są faktem. Nieodpowiedzialne zarządzanie zasobami naturalnymi wywiera negatywny wpływ na całe populacje. Temat ekologii i ochrony stworzenia znajduje się w programie Kościoła. Jestem przekonany, że papież da nam okazję do refleksji nad nową wizją kontynentu afrykańskiego oraz nad zobowiązaniem do odpowiedzialnego budowania przyszłości w duchu ludzkiej i chrześcijańskiej solidarności.

Biskupi tego kraju potępili korupcję, domagali się większych środków dla ludności oraz gwarancji praw podstawowych. Czy są oni rzecznikami społecznych bolączek?

Kościół aktywnie uczestniczy w życiu narodowym. A jego pasterze, zjednoczeni w Konferencji Episkopatu, chcą być głosem tych, którzy nie mają głosu, tych, którzy nie mają przestrzeni, by się wypowiedzieć. Wspierają każdą inicjatywę, która zmierza ku dobru wspólnemu. A wizyta papieża będzie fundamentalnym wsparciem.

Jak sprzyjać pojednaniu po wojnie domowej?

Kraj nadal boryka się z niesprawiedliwościami i napięciami. Należy wspierać drogę uzdrowienia. I tu przesłanie zbawienia, które pochodzi od Chrystusa, oferuje elementy, które mogą być balsamem dla tych, którzy cierpieli i cierpią: przebaczenie, sprawiedliwość i miłosierdzie są kompasami Ewangelii.

O wpływy w Afryce zabiegają Rosjanie, Chińczycy, Turcy, Arabowie. Jaka jest rola Angoli?

Przede wszystkim kraj ten chce zaprezentować się na arenie międzynarodowej jako wartościowy i kompetentny partner. W stosunku do sąsiednich państw wykazał się umiejętnością ochrony wartości bliskich kontynentowi. Również podczas szczytu z Unią Europejską, który odbył się w stolicy Luandzie w listopadzie, Angola pokazała, jak można na nowo zdefiniować relacje między północą a południem świata.

Angola to kraj o większości katolickiej, obserwuje jednak rozprzestrzenianie się sekt.

Ludzie mają głęboką więź z Kościołem. Wśród katolików widać zarówno silną tożsamość, jak i głęboko zakorzenione poczucie przynależności do Kościoła. Nie brakuje jednak przypadków, w których ludzie odchodzą z Kościoła, by schronić się w „lekkim” życiu duchowym, które nie jest wymagające. Jednocześnie Angola pokazuje, jak Kościół katolicki jest obecny w wielu dziedzinach codziennego życia. Ponieważ chce być tam, gdzie ludzie potrzebują pomocy. Trzy słowa opisują ten styl bliskości: widzieć, oceniać i działać. Począwszy od księży i zgromadzeń zakonnych będących blisko tych, którzy mają największe trudności.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.