Drukuj Powrót do artykułu

Abp Szal do uczestników konkursu biblijnego: nie możemy zatrzymywać Ewangelii dla siebie

21 kwietnia 2026 | 14:18 | łsz | Przemyśl Ⓒ Ⓟ

Mamy poznawać Ewangelię, mamy poznawać nauczanie Chrystusa. Nie zatrzymywać Ewangelii dla siebie, ale głosić ją innym – powiedział abp Adam Szal w homilii dla uczestników Finału Konkursu Biblijnego „Głosić Ewangelię na wzór św. Pawła”, który odbył się w murach Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu. Konkurs wpisał się w diecezjalne obchody Tygodnia Biblijnego.

Na początku Eucharystii metropolita przemyski przypomniał, że Kościół katolicki w Polsce przeżywa aktualnie Tydzień Biblijny. – To tydzień, który ma uwrażliwić nas na potrzebę życia Słowem Bożym. Słowem Bożym, które jest niezwykłym darem skierowanym do każdego człowieka. Słowem, które daje moc, siłę, które wytycza kierunek naszego życia – mówił hierarcha. – Dzisiaj chcemy patrzeć na Słowo Boże z perspektywy świętego Pawła Apostoła, który jest niezwykłym głosicielem Bożego orędzia o Chrystusie, o zmartwychwstaniu, o Kościele świętym – dodał.

Z kolei w homilii abp Szal podkreślił znaczenie misji głoszenia Ewangelii. Na początku przypomniał, że Jezus był postrzegany na wiele sposobów. – Mówiono, że jest cudotwórcą, że jest synem Maryi, że jest kimś, kto zna się na ciesielstwie, czyli jest synem cieśli. Ale mówiono także o tym że jest prorokiem i mówiono, że jest nauczycielem – wyliczał hierarcha i podkreślił, że „ten ostatni tytuł Pan Jezus cenił sobie bardzo, chwaląc tych, którzy nazywali go nauczycielem”. – Bo On uczył w sposób niezwykły, uczył z mocą – dodał.

Arcybiskup zaznaczył, że Jezus przygotowywał swoich uczniów, „aby byli przedłużeniem jego nauczania, aby poszli na cały świat”. – Aby głosili prawdę o zbliżającym się królestwie, by przepowiadali przyjście pokoju, by mówili także o tym, że trzeba do tego królestwa się przygotować przez nawrócenie – powiedział kaznodzieja. W kontekście tej misji, abp Szal odwołał się do św. Augustyna, którego często cytuje obecny papież Leon XIV, mówiącego, że „Pan Bóg stworzył nas bez nas, ale nas nie zbawi bez nas”. – Pan Bóg chce dotrzeć do każdego człowieka. Dlatego uczniowie mieli iść po dwóch. Mieli poprzedzać Pana Jezusa. Mieli przygotowywać w sercach ludzkich drogę dla Zbawiciela. Mieli zyskiwać życzliwość słuchaczy. Ale mieli także mieć świadomość, że towarzyszy im łaska Boża, że bardziej mają opierać się na pomocy Bożej, niż na własnych kalkulacjach czy na dobrach materialnych – powiedział hierarcha.

Metropolita przemyski skupił się również na postaci św. Pawła, który jest „wzorem ucznia i nauczyciela”. – Paweł był świadom swojej słabości, był świadom tego, że kiedyś prześladował Kościół, że prześladował Chrystusa, który jest obecny w Kościele. Wiedział, że teraz jego misją, jego zadaniem, jest głoszenie Ewangelii – zwrócił uwagę kaznodzieja i przypomniał, że Paweł „był świadom, że potrzebuje pomocników”, tworząc grupy misyjne, jak w Antiochii, gdzie „obok niego zgromadziło się czterech ludzi: Barnaba, Szymon zwany Nigrem, Lucjusz Cyrenejczyk, Manean i właśnie Szaweł”. – To był początek ich działalności apostolskiej. Był to efekt przemiany ich serc, ale także przemiany ludzi, do których oni poszli – przypominał hierarcha i krótko przybliżył zebranym życiorys „Apostoła Narodów”.

Abp Szal podkreślił ojcowskie podejście Pawła do swoich uczniów, traktując ich „jak ojciec swoje dzieci”, mówiąc: „Ja was zrodziłem w Jezusie Chrystusie”. Wspomniał o listach pasterskich pisanych do „Onezyma, Tymoteusza czy Tytusa”, których nazywał „swoim dzieckiem w Chrystusie”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.