Drukuj Powrót do artykułu

Pielgrzymka karawaningowa na Jasną Górę

25 kwietnia 2026 | 22:54 | BP @JasnaGóraNews | Jasna Góra Ⓒ Ⓟ

Sample fot. sanktuarium na Jasnej Górze/fb

Do Maryi przyjeżdżają „domem na kółkach” – na Jasnej Górze trwa dwudniowa Pielgrzymka Karawaningowa. To rozpoczęcie sezonu i czas spotkań przyjaciół z całej Polski. Msza św. w niuedzielę o godz. 9.30, po niej błogosławieństwo kamperów, przyczep i holowników na jasnogórskim parkingu.

Ks. Mariusz Chmura, duszpasterz katolickiego Stowarzyszenia Karawaningowego „Razem w drodze” z diec. kieleckiej, podkreślił, że karawaning to przede wszystkim wolność. – Nie trzeba rezerwować hoteli. Możemy w ostatniej chwili nawet zmienić kierunek wyjazdu, stanąć tam, gdzie nam się podoba, na dużej, na krócej – wyjaśnił.

Podkreślił jednocześnie, że podziwianie natury i jej piękna jest uwielbieniem Boga-Twórcy tego wszystkiego. Rozpoczęcie sezonu od pielgrzymki na Jasną Górę jest zaproszeniem Go w drogę przez wstawiennictwo Maryi. Jako duszpasterz „karawaningowców” organizuje w czasie wakacji rekolekcje w różnych miejscach Polski. Jadąc w nowe miejsca podziwia widoki i ewangelizuje. – Odwiedzamy różne rejony Polski, poznajemy ludzi i zapraszamy ich po Mszy św. na spotkanie z nami, żeby zobaczyć co to jest karawaning, jak wygląda przyczepa czy kamper, bo niektórzy nawet nie wiedzą jak to się mieszka w takim małym „domku na kółkach” – powiedział kapłan.

Karol Guzowksi z Wielunia, począwszy od lat 90-tych, zwiedził razem z żoną wiele miejsc w Europie. Mężczyzna podkreśla, że podróże ubogacają pozwalając poznać obce miejsca, kultury, a nawet wiarę. Dzięki karawaningowi zdobył wielu znajomych i przyjaciół.

Barbara Sznajder od lat przyjeżdża na pielgrzymkę. Zachowanie wiary stanowi dla niej wartość nadrzędną. Jak podkreśliła, w taki sposób wychowała swoje dzieci, bo nie wyobrażała sobie inaczej. Przez lata mieszkała w Niemczech, tam też znalazła sobie męża. Początkowo jej małżonek był wyznania prawosławnego, ale towarzysząc żonie podczas Mszy św. w kościele katolickim i obserwując jej zaangażowanie w wiarę, sam stał się katolikiem. Małżeństwo karawaningiem „zaraziło” się od znajomych. – Mamy starych przyjaciół, poznaliśmy też nowych i jak tylko zdrowie pozwala, spotykamy się – powiedziała Barbara.

Leszek z Wrocławia bakcyla do podróży własną przyczepą załapał jeszcze w młodości. Początkowo na wyprawy jeździł z namiotem, ale od kiedy „przerzucił” się na kampery, docenia komfort tego rodzaju podróży. Kamper oferuje własną łazienkę, kuchnię, łóżko, a każda kolejna wyprawa daje mężczyźnie wiele radości. – Kiedy trzeba wracać odczuwam smutek – powiedział z uśmiechem. Jako kamperowiec Matkę Bożą pragnie prosić o dobrą pogodę na nowy sezon.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.