W kaplicy Sejmu RP odprawiona została Msza św. w intencji posła Łukasza Litewki
30 kwietnia 2026 | 17:21 | lk | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. Beata Zawrzel/REPORTEREwangelia zawsze prowadzi nas w stronę jedności. „Łączyć, a nie dzielić” – to nie jest tylko hasło. To jest wymaganie ewangeliczne, które pozostawia nam Ewangelia, ale i życie posła Łukasza Litewki – powiedział duszpasterz parlamentarzystów ks. Andrzej Sikorski w homilii podczas Mszy św. sprawowanej w czwartek rano w kaplicy sejmowej w intencji śp. posła Łukasza Litewki. Tragicznie zmarły poseł Lewicy spoczął w środę na Cmentarzu Parafialnym w Sosnowcu.
Msza św. w kaplicy sejmowej zgromadziła grono parlamentarzystów. W homilii ks. Andrzej Sikorski podkreślił, że mimo bólu po tragicznej śmierci chrześcijańska nadzieja każe patrzeć dalej niż tylko na doczesność, przypominając o wierze w życie wieczne i ponowne spotkanie.
Nawiązując do czytań liturgicznych, duszpasterz parlamentarzystów wskazał, że każde ludzkie życie wpisuje się w historię dobra prowadzonego przez Boga, a uczynione dobro nie ginie wraz ze śmiercią.
Kaznodzieja wskazał, że miarą wielkości człowieka – także w życiu publicznym – jest służba innym, a polityka powinna być przestrzenią troski o dobro wspólne, a nie rywalizacji.
Szczególną uwagę zwrócił na symbolikę znaku pokoju, który – jak zaznaczył – oznacza gotowość do pojednania i budowania relacji ponad podziałami. Odniósł się przy tym do gestu przekazania sobie pokoju przez najważniejszych przedstawicieli państwa. Określił go jako znak nadziei w czasie żałoby.
Bp Ważny na pogrzebie śp. Łukasza Litewki: zostawił nam testament życia, którego stylem jest służba i dialog, a nie wykluczanie i intryga
– Wczoraj, można powiedzieć, wydarzył się symboliczny pierwszy „mały cud” tego czasu żałoby: znak pokoju przekazany sobie przez najwyższych przedstawicieli w naszej Ojczyźnie. W świecie napięć i podziałów taki gest staje się znakiem nadziei i jedności. Pokazuje, że można inaczej – że można spotkać się ponad podziałami – powiedział ks. Sikorski.
Duchowny wyjaśnił, że życie Łukasza Litewki można odczytywać jako próbę bycia blisko ludzi i działania na rzecz dobra wspólnego. Wezwał parlamentarzystów i wszystkich uczestników życia publicznego do budowania jedności, łagodzenia konfliktów i szukania porozumienia. – I to jest zadanie dla każdego, kto działa publicznie – dodał.
Duszpasterz parlamentarzystów podkreślił na zakończenie, że pokój zaczyna się w sercu człowieka, a nie w instytucjach czy ustawach, i wymaga świadomego wyboru dobra w codziennym działaniu.
Łukasz Litewka był znany z działalności charytatywnej i społecznej m.in. na rzecz zwierząt i przewlekle chorych dzieci. 36-letni poseł Lewicy zginął w czwartek 23 kwietnia – został potrącony przez 57-letniego kierowcę.
Do tragedii doszło na ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Według dotychczasowych ustaleń, 57-latek zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z posłem jadącym z naprzeciwka na rowerze. Łukasz Litewka zmarł mimo reanimacji.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

