Drukuj Powrót do artykułu

Od zasłon wielkopostnych do półek pełnych sensu – w Bydgoszczy powstała Biblioteka Życia Duchowego

30 kwietnia 2026 | 17:39 | jm | Bydgoszcz Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Marcin Jarzembowski / Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej

Dom Polski w Bydgoszczy stał się miejscem spotkania historii, duchowości i słowa. To właśnie tam Stowarzyszenie „Matki Bożej Śnieżnej” zainaugurowało działalność Biblioteki Życia Duchowego – inicjatywy, która zrodziła się z prywatnej pasji do książek, wiary i potrzeby dzielenia się tym, co prowadzi ku głębszemu życiu.

Wydarzenie rozpoczęto spotkaniem z Lucyną Borczuch, przewodniczką po zabytkowym kościele w Orawce, która przybliżyła słuchaczom mało znane, a zakorzenione w tradycji zasłony wielkopostne. W wykładzie „SACRUM na płótnie malowane. Zasłony wielkopostne w kościele św. Jana Chrzciciela w Orawce” opowiadała o naturalnie barwionych płótnach przedstawiających namalowane sceny lub narzędzia z Męki Pańskiej zasłaniające ołtarze od piątej niedzieli Wielkiego Postu (dawniej: Niedzieli Męki Pańskiej) do Niedzieli Palmowej – zwyczaju dziś niemal zapomnianym, a niegdyś powszechnym w Kościele.

„Dawniej, gdy ludzie nie mieli kalendarzy, i w tamtym czasie panującym analfabetyzmie, zasłony wielkopostne pełniły także funkcję praktyczną: wizualnym obrazem i zasłanianiem informowały o okresie postu, tym samym przypominając o konieczności duchowego przygotowania” – mówiła Lucyna Borczuch, prezentując osiemnaście zachowanych w Polsce zasłon, z których najokazalsze – jak w Orawce – przesłaniają całe ołtarze, tworząc monumentalne kompozycje religijne.

To symboliczne wprowadzenie do świata sacrum stało się naturalnym prologiem dla drugiej części spotkania – opowieści o Bibliotece Życia Duchowego, która oficjalnie rozpoczęła działalność przy parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy.

Jak podkreśla Daria Tuszyńska, współtwórczyni inicjatywy, biblioteka nie powstała z instytucjonalnego planu, lecz z osobistej potrzeby. Jej początki sięgają lat 2015–2016, kiedy zaczęła szukać książek pomagających w świadomym przeżywaniu liturgii oraz zrozumieniu symboliki i sensu życia w Kościele. – Choć od dziecka byłam katoliczką, to właśnie żywa wiara jaką widziałam u męża, przyczyniła się do mojego wzrostu w wierze. Pojawiło się we mnie wiele pytań – o liturgię, szaty, uroczystości, święta, ich znaczenie i symbolikę. W drodze oświecania się w sprawach wiary katolickiej szukałam książek, które pomogłyby mi znaleźć odpowiedzi – wspomina.

Z czasem prywatny księgozbiór zaczął rosnąć, a wraz z nim grono osób, które po książki przychodziło i po lekturę, i po rozmowę. To właśnie z tych spotkań zrodził się pomysł stworzenia miejsca otwartego – biblioteki przy kościele. – Zainteresowanie naszym domowym księgozbiorem się rozrosło, rodzina i znajomi zaczęli pożyczać od nas książki, rozmawiać, pytać i dzielić się z nami swoimi refleksjami. To naturalnie doprowadziło do pomysłu, by stworzyć bibliotekę dostępną dla każdego – mówi Tuszyńska.

Pierwszy księgozbiór tworzyło ponad 300 książek przekazanych z prywatnego zbioru. Dzięki zaproszonym do tej inicjatywy darczyńcom dziś biblioteka liczy już około dwóch tysięcy woluminów i stale się rozwija. To zarówno literatura duchowa, teologiczna, liturgiczna, jak też książki dla dzieci i młodzieży oraz osób dopiero poszukujących.

Jak zaznacza Daria Tuszyńska, od początku chodziło o coś więcej niż samo wypożyczanie książek. – Biblioteka Życia Duchowego to także przestrzeń na spotkania, rozmowy, wymiany myśli i wspólnego poszukiwania – podkreśla. – Mamy także osoby spoza Kościoła katolickiego. Nie wiemy jeszcze, dokąd zaprowadzi je ta droga, ale wierzymy, że warto zostawić dla nich otwartą przestrzeń – dodaje.

Ta otwartość jest jednym z fundamentów całego przedsięwzięcia. – Wiemy już, że to miejsce jest potrzebne. Widzimy to w konkretnych historiach, w spotkaniach, w rozmowach i w ludziach, którzy przekraczają próg biblioteki – mówi Daria Tuszyńska, przywołując historię osoby, która po latach wróciła do Kościoła, i poprzez zaangażowanie w życie biblioteki wyraźnie wzmacnia się w wierze, uświadamiając sobie przy tym, jak trudna, a zarazem piękna jest to droga do przebycia, z daną człowiekowi łaską od Boga.

O znaczeniu tej inicjatywy mówił także Paweł Tuszyński, prezes Stowarzyszenia „Matki Bożej Śnieżnej”, podkreślając, że współczesny kryzys czytania jest raczej kryzysem uważności niż samego słowa. – Dzisiaj nadal czytamy – może nawet bardzo dużo – ale w inny sposób. Czytamy z ekranów telefonów, tabletów, komputerów. To nie znaczy, że przestaliśmy czytać. Raczej zmienił się sposób, w jaki obcujemy ze słowem – zauważa.

Jak dodaje, problemem nie jest brak treści, lecz ich jakość i kierunek. – Współczesny świat oferuje ogrom treści, ale nie wszystkie prowadzą człowieka ku temu, co naprawdę ważne. My chcemy zwrócić uwagę właśnie na to, co duchowe. Nie na to, co chwilowe i powierzchowne, lecz na to, co trwałe, głębokie i naprawdę kształtujące wnętrze człowieka – mówi. To właśnie z tej myśli zrodziła się nazwa nowego miejsca – celna, wyrazista i nieprzypadkowa. – Życie duchowe jest dziś jedną z najbardziej zaniedbanych, a zarazem najważniejszych przestrzeni ludzkiego życia – podkreśla Paweł Tuszyński.

W zbiorach biblioteki znajdują się nie tylko współczesne publikacje, ale również prawdziwe bibliofilskie perły. Najcenniejszą z nich jest reprint Pisma Świętego z XVI wieku autorstwa ks. Jakuba Wujka. – Kiedy bierze się tę księgę do ręki, naprawdę czuje się jej ciężar – nie tylko fizyczny, ale i historyczny. To nie jest zwykła książka. To świadectwo epoki, kawałek historii, żywa pamiątka po tych, którzy czytali ją przed nami – mówi.

Jak podkreśla ks. Krzysztof Buchholz, proboszcz parafii NSPJ, czytanie nie jest luksusem, lecz formą wzrostu. – Człowiek, który nie czyta, wewnętrznie się kurczy – ogranicza swoją wyobraźnię, zuboża inteligencję i zatrzymuje rozwój duchowy – mówi duchowny.

Dziś Biblioteka Życia Duchowego to zarówno półki z książkami, jak i miejsce, do którego – jak mówią jej twórcy – przychodzi się od lektury i rozmowy po możliwość dzielenia się swoją refleksją z uważnością na drugiego człowieka. W myśl słów Jezusa w Ewangelii Jana 13,34-35 „Przykazanie nowe daję wam, abyście się społecznie miłowali; jak was umiłowałem, abyście i wy wzajemnie się miłowali. Po tym poznają wszyscy, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie mieć miłość wzajemną”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.