Drukuj Powrót do artykułu

Bp Orchowicz: żadna konstytucja nie zastąpi sumienia, żadne prawo nie zastąpi uczciwości

03 maja 2026 | 12:31 | bgk | Gniezno Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Archidiecezja Gnieźnieńska

– Żadna konstytucja nie obroni wspólnoty, jeśli nie będzie ona oparta na fundamencie prawdy i sumienia. Prawo może wyznaczać granice, ale nie stworzy uczciwości, nie nauczy szacunku, nie da miłości Ojczyzny. To rodzi się w sercu człowieka – mówił 3 maja w Gnieźnie bp Radosław Orchowicz przypominając, że wspólnota jest tak mocna, jak człowiek, który ją tworzy.

Biskup pomocniczy gnieźnieński przewodniczył w katedrze gnieźnieńskiej Mszy św. w intencji Ojczyzny z udziałem przedstawicieli lokalnych władz, pocztów sztandarowych, reprezentantów życia publicznego, służb mundurowych, harcerzy i młodzieży. W homilii nawiązał do uchwalonej przed 235 laty Konstytucji 3 Maja odnosząc to „dzieło reformy” do naszego dziś, jak i czytań opisujących kryzys pierwotnego Kościoła. Bo prawdą jest – mówił – że ten Kościół nie był wspólnotą ludzi doskonałych, ale tych, którzy „uczą się żyć razem w prawdzie, a fundamentem dla nich jest Osoba i dzieło Jezusa Chrystusa. Był wspólnotą, która uczy się rozwiązywać problemy”.

– Bo wiara nie zwalnia z myślenia i odpowiedzialności – zaznaczył biskup pomocniczy gnieźnieński.

– Nie wystarczy dobrze zorganizować wspólnotę, nie wystarczy stworzyć zasady, nie wystarczy mieć rację. Chodzi o to, kim jest człowiek, który wspólnotę tworzy. Bo można dobrze zorganizować życie, można stworzyć dobre zasady, ale jeśli człowiek wewnętrznie nie jest uporządkowany, to prędzej czy później wszystko zacznie się chwiać – podkreślił bp Orchowicz.

I pytał, dlaczego nie wystarczyły reformy podjęte przez twórców Konstytucji 3 Maja? Było to przecież dzieło mądre, odważne, świadczące o tym, że jego twórcy potrafili myśleć kategoriami dobra wspólnego. A jednak te dobre rozwiązania nie ocaliły wspólnoty państwa.

– I tutaj zaczyna się coś, co nie jest już historią, ale jest bardzo aktualne – stwierdził bp Orchowicz. – Bo może problem nie leżał tylko w strukturach. Może był w człowieku. W jego sposobie myślenia. W jego wyborach. W jego zdolności albo niezdolności do życia dla czegoś więcej niż własny interes.

– Konstytucja 3 Maja – kontynuował kaznodzieja – była wielkim dziełem politycznej mądrości, ale nie wystarczyła, bo zabrakło jedności, odpowiedzialności, gotowości do wspólnego wysiłku. Same przepisy nie uratowały państwa. I to jest lekcja dla nas. Współcześnie bardzo dużo mówimy o konstytucji, o prawach, o instytucjach, o sporach ustrojowych. To ważne sprawy. Ale dzisiejsze Słowo Boże przypomina, że żadna konstytucja nie obroni wspólnoty, jeśli nie będzie ona oparta na fundamencie prawdy i sumienia. Prawo może wyznaczać granice, ale nie stworzy uczciwości, nie nauczy szacunku, nie da miłości Ojczyzny. To rodzi się w sercu człowieka – podkreślił biskup pomocniczy gnieźnieński.

– Dlatego rocznica Konstytucja 3 Maja nie jest tylko wspomnieniem. Ona jest pytaniem. Nie o to, co było. Ale o to, co jest – mówił dalej.

– Czy moje życie buduje wspólnotę, czy ją osłabia? Czy wnoszę w relacje więcej prawdy czy więcej napięcia? Czy potrafię brać odpowiedzialność, czy tylko oceniam innych? To są pytania, które nie mają łatwych odpowiedzi. Ale bez nich nie ma zmiany. Bo żadna konstytucja nie zastąpi sumienia. Żadne prawo nie zastąpi uczciwości. Żadna struktura nie zastąpi człowieka, który chce być prawdziwy. A jednocześnie, i to jest nadzieja, od jednego człowieka może się coś zacząć. Nie od wielkich działań. Od małych rzeczy. Od tego, że ktoś nie odpowie agresją. Od tego, że ktoś spróbuje zrozumieć. Od tego, że ktoś będzie wierny prawdzie, nawet jeśli to trudne. Bo wspólnota buduje się właśnie tak – wskazał biskup pomocniczy gnieźnieński dodając na koniec, że może o to warto dziś prosić. Nie o to, żeby nie było napięć, żeby wszystko było łatwe, ale o to, żebyśmy byli prawdziwi.

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.