Odnawianie ikon cichą walką o zachowanie pamięci chrześcijańskiej
07 maja 2026 | 14:17 | o. jj | Damaszek Ⓒ Ⓟ
Fot. Mateus Campos Felipe / UnsplashPrace konserwatorskie nad ikonami łączą historię, chemię i sztukę, a ochrona ikony oznacza ochronę historii – twierdzi syryjska artystka-konserwatorka Lia Snayej w wywiadzie dla katolickiej agencji ACI MENA.
W syryjskiej świadomości kwiecień nie ogranicza się jedynie do Światowego Dnia Dziedzictwa obchodzonego 18 kwietnia. Miesiąc ten rozciąga się raczej jako cały sezon kulturowego odrodzenia, od starożytnych korzeni święta Akitu (mezopotamskie święto wiosny, 1 kwietnia), przez uroczystości Wielkanocy i święto św. Jerzego, aż po pamięć o masakrach z 1915 roku i Dzień Niepodległości Syrii, 17 kwietnia.
W tym czasie kultywowania pamięci odnawianie syryjskich ikon jawi się jako akt ochrony tożsamości. Naprawia ono pęknięcia czasu i przywraca świętym przedstawieniom blask historii sięgającej głęboko w przeszłość, ukazując, że ochrona tego dziedzictwa nie jest luksusem kulturowym, lecz walką o przetrwanie, prowadzoną cicho przez ręce syryjskich artystów-konserwatorów.
W tym kontekście artystka wizualna i konserwatorka Lia Snayej opowiedziała katolickiej agencji ACI MENA o drodze, która doprowadziła ją do tej delikatnej dziedziny. Jak mówi, zobaczenie spalonych ikon, zniszczonych przez ostrzał lub pokrytych warstwami czarnego osadu podczas jednej z wystaw było dla niej wstrząsającym doświadczeniem. To właśnie ten moment skłonił ją do głębszego zainteresowania konserwacją, którą później studiowała akademicko, zdobywając tytuł naukowy w Rosji.
Snayej podkreśla, że konserwacja łączy historię, chemię i sztukę, a ochrona ikony jest w istocie ochroną historii. Mówiąc o samym procesie renowacji, zaznaczyła, że najważniejszym etapem jest dokumentacja, która towarzyszy każdej fazie prac. Każdy szczegół zapisywany jest w specjalnym dossier, pozostającym z ikoną niczym jej „dowód tożsamości”.
Wyjaśniła, że prace rozpoczynają się od badania historii dzieła i jego tła artystycznego, po czym opracowuje się precyzyjny plan renowacji. Nie każda ikona, jak zauważa, wymaga pełnej restauracji; niektóre potrzebują jedynie konserwacji i działań zapobiegających dalszej degradacji. Każda ikona jest inna, dlatego proces ten przypomina leczenie medyczne, każda wymaga osobnej diagnozy.
Snayej wskazuje, że główne etapy obejmują stabilizację warstwy malarskiej przy użyciu specjalnych materiałów, takich jak “washi” – papier japoński, a następnie czyszczenie i dezynfekcję. Jest to bardzo delikatna faza, ponieważ błąd może doprowadzić do utraty kolorów. Kolejnym krokiem jest retusz oraz nałożenie nowej warstwy ochronnej.
Oceniając obecny stan ikon, artystka zauważa, że wiele zabytkowych ikon sprzedawanych jest poza Syrią za bardzo niskie ceny, podczas gdy w domach rzadko spotyka się oryginały, częściej zastępowane są one drukowanymi reprodukcjami.
Skrytykowała również zaniedbania niektórych Kościołów w kwestii konserwacji. Przywołała przykład z Libanu, gdzie znalazła dwie historyczne ikony przechowywane w złych warunkach, w wilgotnym magazynie, zanim podjęła się ich odrestaurowania.
Snayej ostrzega także przed codziennymi praktykami, które niszczą ikony, takimi jak ustawianie świec bezpośrednio pod nimi czy czyszczenie niewłaściwymi środkami.
Mimo trudności, w tym problemów z dostępnością materiałów konserwatorskich i ich wysokich kosztów, artystka pozostaje wierna swojej drodze. Jak mówi, jej pasja sprawia, że czasem pracuje bez wynagrodzenia, aby ocalić zagrożone dzieło sztuki.
W ubiegłym miesiącu wzięła udział w wystawie zorganizowanej przez Grecki Kościół Prawosławny w Damaszku, gdzie zaprezentowała dwie odrestaurowane historyczne ikony: ikonę św. Mikołaja oraz kompozycję złożoną z czterech części przedstawiających Matkę Bożą, z ukrzyżowanym Jezusem w centrum. Najbardziej zaskoczyło ją jednak nie samo wydarzenie, lecz ogromne zainteresowanie odwiedzających i liczba pytań dotyczących historii ikon oraz technik konserwatorskich. Jej zdaniem świadczy to o autentycznym pragnieniu ludzi, by na nowo odkrywać to dziedzictwo.
Na zakończenie podkreśliła, że praca z ikonami nauczyła ją szacunku do sztuki i rzetelnych badań, a jej specjalizacja stała się osobistym powołaniem, wykraczającym poza ramy zawodu.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

