Drukuj Powrót do artykułu

Papież o maryjnym sercu w Pompejach: pielgrzym jedności i pokoju na świecie

05 maja 2026 | 13:52 | jol, Avvenire | Rzym Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Grzegorz GALAZKA/East News

Wizyta ta narodziła się w dniu białego dymu, kiedy w swych pierwszych słowach papież wspomniał o Pompejach i suplice do Matki Bożej, co odsłoniło jego maryjne serce. Wskazuje na to abp Tommaso Caputo, który w piątek powita Leona XIV w Pompejach. Znajdujące się tam Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej nazywane jest „parafią świata”, z powodu wielkiego napływu pielgrzymów. Papież będzie się tam modlił przy grobie św. Bartolo Longo, wielkiego propagatora modlitwy różańcowej i twórcy nowenny pompejańskiej.

Na fasadzie sanktuarium w Pompejach wyryto trzy litery: „Pax”. „Święty Bartolo Longo zainaugurował je 5 maja 1901 roku, 125 lat temu. Chciał, aby to monumentalne dzieło było poświęcone powszechnemu pokojowi” – mówi abp Caputo. Wskazuje, że „przed tym potężnym symbolem papież odprawi Mszę Świętą i odmówi Modlitwę Błagalną do Matki Bożej Różańcowej”. W centrum supliki znajdzie się błaganie o pokój dla świata i jedność Kościoła. 

Wołanie o pokój

Hierarcha przypomina, że papieska wizyta odbywa się w pierwszą rocznicę wyboru Leona XIV. „To, że właśnie tego dnia chciał być w Pompejach, pokazuje wielkie nabożeństwo papieża do Matki Bożej i jego wiarę w moc jej wstawiennictwa” – podkreśla abp Caputo. Jak mówi, wizyta przypada w 150. rocznicę położenia kamienia węgielnego pod sanktuarium, będącego w zamyśle jego świętego założyciela „mistycznym naczyniem pokoju”. „Czytając ze znaki czasu, patrzymy na Leona jako pielgrzyma jedności i pokoju” – wskazuje abp Caputo. „Nasza modlitwa z nim – mówi – będzie serdecznym błaganiem, wołaniem o pokój połączonym z aktem głębokiego zawierzenia Maryi, Królowej Pokoju”. Włoski hierarcha przypomina, że wszyscy papieże prosili, by w Pompejach zanoszono modlitwę różańcową o pokój, aby broń wreszcie została złożona.

Świątynia wiary i miłości

Abp Caputo wskazuje, że wizyta w Pompejach, gdzie papież spędzi sześć godzin, wiele mówi o Leonie XIV: po pierwsze, o jego pragnieniu, by znaleźć się w „maryjnym płucu” prowincji Neapolu właśnie w dniu  rozpoczęcia pontyfikatu, gdy odmawiana jest tam uroczysta Suplika do Matki Bożej Pompejańskiej;  po drugie, o jego decyzji o oddaniu hołdu Bartolo Longo, orędownikowi Różańca i ubogich, którego ogłosił świętym w październiku ubiegłego roku; wreszcie o jego pragnieniu objęcia opieką najsłabszych, przyjmowanych w sanktuarium, tych „ubogich”, którym poświęcił pierwszy dokument swego pontyfikatu „Dilexi te”. Najważniejsze punkty papieskiej wizyty to spotkanie z osobami, które otrzymują wsparcie w ośrodkach pomocy działających przy sanktuarium i ich opiekunami; następnie wizyta w bazylice i modlitwa przy grobie jej założyciela, a także spotkanie z chorymi, niepełnosprawnymi i ludźmi starszymi; kulminacją odwiedzin będzie Msza sprawowana na dziedzińcu przed sanktuarium. „Bartolo Longo nazywał nasze sanktuarium «świątynią wiary i miłości», jestem przekonany, że w czasie swej wizyty papież tego doświadczy” – podkreśla abp Caputo. 

Sekret Pompejów

Włoski hierarcha wspomina, że kiedy przed rokiem świat zobaczył biały dym, oznaczający wybór nowego papieża, w bazylice trwała modlitwa różańcowa, w której zawierzano obrady konklawe. „Na dużym fresku namalowanym w bazylice w Pompejach, Maryja najpierw okrywa dominikanów swoim płaszczem, ale potem wizja rozszerza się na papieży, od Leona XIII do Piusa XII, związanych z historią sanktuarium. Pod tym płaszczem narodził się pontyfikat Leon XIV, papieża o głęboko maryjnym sercu” – podkreśla prałat maryjnego sanktuarium. Hierarcha dodaje, że sekretem Pompejów jest to, że przybywają tam nie tylko rzesze ludzi wierzących, ale również wielu tych „niechętnych, czy wręcz wrogich Kościołowi”. „Sekretem sanktuarium jest Różaniec, nasza wybrana modlitwa, która pomaga nam kontemplować oblicze Chrystusa Zbawiciela w dwudziestu tajemnicach poprzez spojrzenie Maryi” – podkreśla abp Caputo. Wskazuje, że misją sanktuarium jest propagowanie tej maryjnej modlitwy o chrystologicznym sercu, dzięki której – jak napomina nas papież Leon XIII – przyswajamy Ewangelię i uczymy się ją praktykować.

Modlitwa i uczynki miłosierdzia

Abp Caputo wspomina, że życie Bartolo Longo jest dowodem na to, iż powołanie do świętości jest dla każdego, bez wyjątku. Wspomina, że założyciel Pompejów po swym nawróceniu nie bał się głosić Ewangelii i dawać o niej świadectwo słowem i czynem. „Różaniec uczynił swą niezawodną bronią, a ufną modlitwę łączył z dziełami miłosierdzia” – mówi hierarcha. Wraz ze swą żoną Marianną założył w Pompejach ważne dzieła charytatywne: sierociniec dla dziewcząt i instytut dla dzieci więźniów. „Pierwszym chłopcem przyjętym do instytutu dla dzieci więźniów był Domenico Pullano, syn mordercy. Ów nastolatek otrzymał pełne miłości wykształcenie w instytucie, a następnie wstąpił do seminarium i został księdzem. Jest to lekcja zakorzeniona w Misterium Paschalnym. Nie ma grobu, którego nie mogłaby otworzyć miłość” – podkreśla prałat maryjnego sanktuarium.

Pontyfikat pokoju i jedności 

„Dla mnie jest to przede wszystkim pontyfikat pokoju i jedności” – mówi abp Caputo, komentując rok od wyboru Leona XIV. Przywołuje jego słowa wypowiedziane kilka chwil po wyborze: „Niech pokój będzie z wami wszystkimi” i papieską definicję pokoju Chrystusowego – pokoju rozbrojonego i rozbrajającego, pokornego i wytrwałego. Hierarcha wskazuje, że to wołanie o pokój coraz mocniej staje się wyznacznikiem obecnego pontyfikatu. „Na modlitwie różańcowej w intencji pokoju papież przypomniał całemu światu, że można budować pokój, nowy pokój; że można żyć razem z wszystkimi ludźmi niezależnie na wyznawaną przez nich religię czy ich pochodzenie” – zauważa abp Caputo. Dodaje, że drugi ważny rys obecnego pontyfikatu wynika z motta papieża Leona, zaczerpniętego z kazania św. Augustyna: „In Illo uno unum” (W Chrystusie jesteśmy jedno). Prałat bazyliki w Pompejach przypomina, że papież mówił o tym podczas inauguracji swojej posługi Piotrowej, mówiąc o „zjednoczonym Kościele, znaku jedności i komunii, który staje się zaczynem pojednanego świata”.  „W Pompejach – zauważa abp Caputo – przygotowujemy się na powitanie papieża Leona, właśnie modląc się, aby Pan spełnił jego intencje dotyczące pokoju na świecie i jedności Kościoła”.

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.