Prof. Marcin Majewski: centrum Ewangelii jest Jezus Chrystus
05 maja 2026 | 12:10 | Ks. dr Marcin Chrostowski, jm | Bydgoszcz Ⓒ Ⓟ
Fot. KAI„W Ewangeliach kanonicznych centrum stanowi królestwo Boże, osoba Jezusa, Jego męka, śmierć i zmartwychwstanie. Apokryfy przesuwają uwagę na ciekawostki, tajemnice lub spekulacje” – mówił prof. Marcin Majewski, gość kolejnego wykładu Szkoły Biblijnej w Bydgoszczy. Spotkanie odbyło się w poniedziałek, 4 maja, w auli Centrum Edukacyjno-Formacyjnego.
Prof. Marcin Majewski jest jednym z najbardziej znanych popularyzatorów wiedzy biblijnej w Polsce. Prowadzi znany kanał w serwisie YouTube, jest autorem licznych publikacji, wywiadów poświęconych tematyce biblijnej i teologicznej. W Bydgoszczy wygłosił wykład poświęcony apokryfom biblijnym, ze szczególnym uwzględnieniem tzw. ewangelii apokryficznych.
„Ten temat jest dziś bardzo popularny i medialny. Czy Kościół coś ukrył? Czy ewangelie apokryficzne zawierają prawdziwą historię Jezusa? Czy są niebezpieczne?” – pytał prelegent. „Apokryfy pokazują jedno: że od początku postać Jezusa była tak potężna, że rodziła nie tylko świadectwo apostolskie, ale także wyobraźnię, spekulację, legendę i debatę” – dodał.
Jak wyjaśniał, apokryfy to starożytne utwory o tematyce biblijnej, które nie zostały włączone do kanonu Pisma Świętego. Ich celem było często zaspokojenie ciekawości na temat spraw przemilczanych w Ewangeliach kanonicznych, takich jak dzieciństwo Jezusa czy szczegóły z życia Maryi i Józefa, ale także przekazywanie idei, które z chrześcijaństwem miały niewiele wspólnego. Różne grupy (np. heretyccy gnostycy) chciały „przemycić” swoje idee, podszywając się pod autorytety, np. św. Piotra czy Tomasza – mówił profesor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.
Prelegent wskazał na zasadnicze różnice między Ewangeliami kanonicznymi a apokryfami. Te drugie powstawały później, często już po ukształtowaniu się czterech wersji Ewangelii. Różni je także centrum teologiczne: w Ewangeliach jest nim osoba Jezusa Chrystusa i Jego zbawcze dzieło, natomiast apokryfy koncentrowały się na wątkach pobocznych i ciekawostkach. Istotny jest również ich charakter – Ewangelie były odczytywane w liturgii jako słowo Boże, natomiast apokryfy miały raczej charakter pobożnościowy czy polemiczny i nie były normą wiary.
„Katolik nie musi bać się apokryfów, ale powinien czytać je we właściwym miejscu – nie jako piątą Ewangelię, lecz jako świadectwo tego, jak pierwsi i późniejsi chrześcijanie wyobrażali sobie, dopowiadali i przekształcali opowieść o Jezusie” – podkreślił biblista.
Na zakończenie przypomniał, że to Ewangelie kanoniczne ukazują istotę chrześcijańskiej wiary: kim jest Jezus Chrystus, co uczynił dla zbawienia człowieka oraz dlaczego Jego krzyż i zmartwychwstanie stanowią centrum chrześcijaństwa.
Szkoła Biblijna w Bydgoszczy już trzeci rok gromadzi liczne grono uczestników. Tematem czerwcowego spotkania będzie Apokalipsa św. Jana. Od października planowana jest kolejna edycja, poświęcona listom św. Pawła.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

