Wystawa w zabytkowym kościele w Polance Wielkiej
08 maja 2026 | 10:29 | rk | Polanka Wielka Ⓒ Ⓟ
Fot. Diecezja Bielsko-ŻywieckaW zabytkowym kościele św. Mikołaja w Polance Wielkiej koło Oświęcimia zainaugurowano 7 maja nową wystawę Beskidzkiego Muzeum Rozproszonego „MuRo”. Ekspozycja poświęcona jest cynie oraz dekoracyjnym tkaninom, które przez wieki współtworzyły wystrój świątyń, dworów i mieszczańskich domów dawnej Rzeczypospolitej.
Otwarcia wystawy dokonali proboszcz parafii ks. Mieczysław Piela oraz ks. dr Szymon Tracz, dyrektor Beskidzkiego MuRo. Jak podkreślili organizatorzy, połączenie cynowych wyrobów i dawnych tkanin nie jest przypadkowe. Oba elementy stanowiły ważną część kultury materialnej epoki staropolskiej. Świadczyły o zamożności fundatorów i kunszcie dawnych rzemieślników.
Na ekspozycji zaprezentowano bogaty zbiór przedmiotów wykonanych z cyny i jej stopów – od lichtarzy ołtarzowych i dzbanów po kufle cechowe, misy, talerze i unikatowe lavabo stołowe w stylu empire. Wśród eksponatów szczególne miejsce zajmują słynne wyroby norymberskie oraz dzieła konwisarzy z Wrocławia, Świdnicy i Szczecina. Większość prezentowanych obiektów pochodzi z okresu od XVI do XIX wieku.
– To opowieść o przedmiotach codziennego użytku, które dzięki kunsztowi dawnych mistrzów stawały się prawdziwymi dziełami sztuki. Chcemy pokazać, że cyna i tkanina były nie tylko elementem wyposażenia, ale także świadectwem kultury, smaku i duchowości dawnych epok – podkreślił ks. dr Szymon Tracz.
Organizatorzy przypomnieli, że cyna była znana już w starożytności jako składnik brązu, jednak jej rozkwit jako samodzielnego materiału użytkowego nastąpił w średniowieczu wraz z rozwojem miast, cechów rzemieślniczych i handlu. Z metalu tego wykonywano zarówno naczynia stołowe, jak i sprzęty liturgiczne, chrzcielnice, dzwony czy elementy uzbrojenia. Szczególną renomą cieszyli się mistrzowie z Norymbergi, których wyroby trafiały także na ziemie polskie.
Srebrzysta cyna została zestawiona na wystawie z kosztownymi tkaninami liturgicznymi i kobiercami sprowadzanymi niegdyś z Italii oraz Bliskiego Wschodu.
Wśród najcenniejszych eksponatów znalazła się kapa z Kęt. Została uszyta z XVII-wiecznej tkaniny tureckiej zdobytej przez króla Jana III Sobieskiego pod Wiedniem w 1683 roku, a także kapa ze Starej Wsi, wykonana z włoskiego aksamitu pochodzącego z ok. 1600 roku. Uwagę zwiedzających przyciągają również XVII-wieczne hafty ze sceną Koronacji Najświętszej Maryi Panny zdobiące ornat z Radziechów.
Jednym z ważnych elementów ekspozycji jest także obraz przedstawiający cud w Kanie Galilejskiej autorstwa Jana Fignowskiego z 1827 roku, który – jak podkreślają organizatorzy – symbolicznie dopełnia prezentowane naczynia cynowe.
Ks. dr Szymon Tracz zaznaczył, że wystawa nie mogłaby powstać bez życzliwości prywatnych kolekcjonerów, którzy zgodzili się użyczyć eksponaty ze swoich zbiorów. Wiele prezentowanych obiektów pokazano publicznie po raz pierwszy. Dyrektor Beskidzkiego MuRo podziękował również pracownikom Bielskiego Salonu Sztuki „Antyk” za wsparcie merytoryczne przy przygotowaniu ekspozycji.
Wystawę można oglądać w kościele św. Mikołaja w Polance Wielkiej od wtorku do piątku w godz. 9.00-17.00 oraz w soboty i niedziele od 10.00 do 19.00.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

