Drukuj Powrót do artykułu

Watykańskie przesłanie na buddyjskie święto Wesak

11 maja 2026 | 18:48 | pb | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican Media

„Buddyści i chrześcijanie na rzecz «nieuzbrojonego i rozbrajającego» pokoju” – tak zatytułowane jest tegoroczne przesłanie Dykasterii ds. Dialogu Międzyreligijnego na buddyjskie święto Wesak. Upamiętnia ono „narodziny, oświecenie i odejście Buddy”.

Składając życzenia „drogim przyjaciołom buddystom”, prefekt Dykasterii kard. George Koovakad i jej sekretarz prałat Indunil Janakaratne Kodithuwakku Kankanamalage zauważyli, że to doniosłe święto „stanowi zaproszenie do odnowienia ścieżki mądrości, współczucia i pokoju”.

Wskazali, że „pokój to nie tylko brak wojny, ale dar, który pragnie zamieszkać w ludzkim sercu: cicha, lecz potężna obecność, która oświeca i przemienia”. Zaznaczyli, że „nawet gdy wydaje się kruchy – niczym mały płomień zagrożony burzami nienawiści i strachu – pokój należy chronić i pielęgnować”. Jest to „pokój bezbronny i rozbrajający, który nie opiera się na sile, lecz płynie z prawdy, współczucia i wzajemnego zaufania”.

Podkreślili, że w czasach wojen, przemocy, rosnącego nacjonalizmu etniczno-religijnego i manipulowania religią, „w świecie, który wydaje się coraz bardziej kruchy i chwilami naznaczony niepokojącym poczuciem regresu, wezwanie do pokoju staje się coraz bardziej naglące”, obie „tradycje duchowe mogą wnieść istotny wkład”. „Dobroć jest prawdziwie rozbrajająca; przerywa cykl podejrzeń i otwiera ścieżki tam, gdzie żadna z nich nie wydawała się możliwa. W najlepszym wydaniu nasze tradycje zachęcają nas do oczyszczenia serc z wrogości, do przekraczania granic i do uznania siebie nawzajem za członków jednej ludzkiej rodziny” – zauważyli autorzy przesłania.

Odwołali się wypowiedzi Buddy: „Nienawiści nigdy nie uśmierza nienawiść; jedynie nienawiść uśmierza nienawiść. To jest wieczne prawo”; „Niech nikt nie zwodzi drugiego ani nie gardzi żadną istotą… Niech nikt w gniewie lub złej woli nie życzy drugiemu źle”, jak również do słów Jezusa, który wzywa swoich uczniów, aby miłowali swoich nieprzyjaciół i modlili się za tych, którzy ich prześladują oraz głosi: „Błogosławieni pokój czyniący”. „Obie tradycje zbiegają się, wskazując na pokój, którym się żyje – taki, który rozbraja serca, zanim rozbroi ręce” – konkluduje przesłanie.

Wskazuje, że ta droga „wymaga czegoś więcej niż słów; wymaga przemiany postaw i zaangażowania w konkretne działania”. Dlatego „przywódcy religijni są powołani, by być autentycznymi partnerami w dialogu i prawdziwymi pośrednikami pojednania”. „Wraz ze wszystkimi wierzącymi jesteśmy zaproszeni, by stać się twórcami pokoju – nie biernymi obserwatorami, lecz odważnymi świadkami, zdolnymi do budowania spotkania, leczenia ran i odbudowywania zaufania” – napisali kard. Koovakad i prałat Kankanamalage.

Przypomnieli, że „jako obywatele i wierzący ponosimy wspólną odpowiedzialność za promowanie pokoju, przeciwstawianie się niesprawiedliwości i wzywanie osób sprawujących władzę, by nie podsycały podziałów, lecz dążyły do dialogu, a nie konfrontacji”. Ponadto musimy „wystrzegać się współudziału poprzez milczenie lub strach”. Każda wspólnota jest więc „powołana do tego, by rozwijać się jako miejsce, w którym wrogość przezwyciężana jest poprzez spotkanie, gdzie praktykowana jest sprawiedliwość, a przebaczenie pielęgnowane”.

„Kultywowanie pokoju rozbrojonego i rozbrajającego oznacza również pielęgnowanie jego najgłębszych źródeł: modlitwy, kontemplacji i wewnętrznej przemiany. To pokój przeżywany na co dzień – w gestach dobroci, cierpliwości, odrzuceniu nienawiści i zemsty oraz odwadze nadziei. Pokój bowiem nie jest iluzją ani odległym ideałem; jest realną możliwością, która już znajduje się w naszym zasięgu, czekającą na przyjęcie i dzielenie się nią” – przekonują autorzy przesłania, wyrażając nadzieję, że dzięki wspólnemu zaangażowaniu „buddyści i chrześcijanie będą coraz bardziej świadkami tego rozbrajającego pokoju – pokoju, który leczy rany, odbudowuje relacje i otwiera nowe horyzonty dla ludzkości”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.