Drukuj Powrót do artykułu

Modlitwy międzyreligijne w rocznicę rozpoczęcia bitwy o Monte Cassino i śmierci gen. Władysława Andersa

12 maja 2026 | 19:05 | kos | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Krzysztof Stępkowski

W strugach ulewnego deszczu w Warszawie odbyły się 12 maja uroczystości 82. rocznicy rozpoczęcia decydującej bitwy o Monte Cassino. Pod pomnikiem bitwy nieopodal Ogrodu Krasińskich odmówione zostały modlitwy międzyreligijne i odbyła się ceremonia złożenia kwiatów. Obchody rocznicowe zdobycia Monte Cassino odbędą się za tydzień we Włoszech.

Uroczystość rozpoczęła się od odegrania Mazurka Dąbrowskiego.

Minister Lech Parell, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w swoim przemówieniu odwołał się do symboliki pomnika, przypominającego Nike u której stóp znajduje się urna nakryta całunem. – Monte Cassino już dawno przestało być tylko nazwą bitwy, ale stało się symbolem heroizmu. Zwycięstwo, choć kupione ogromną daniną krwi podtrzymywało ducha w podbitym i okupowanym Kraju. Było świadectwem tego, że nawet niezwykle trudne cele, dla wielu wręcz nierealne, można osiągnąć – powiedział. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów przypomniał też o przypadającej dziś 56. rocznicy śmierci gen. Władysława Andersa, twórcy zwycięstw 2. Korpusu Polskiego. – Generał Anders przeszedł niezwykłą drogą, od walczącego w 1939 roku w obronie Polski, przez więźnia sowieckich łagrów, aż po dowódcę, który swoich żołnierzy w dramatycznych okolicznościach wyprowadził z nieludzkiej ziemi – powiedział.

Przypomniał też, że mimo niezliczonych przeszkód gen. Anders potrafił sformować armię z żołnierzy pochodzących z różnych stron, którzy po pierwszym roku przeszli odmienne, często tragiczne kolejne losy. Wspomniał m.in. o żołnierzach wcielanych siłą do obcych armii i podkreślił, że w świetle prawa międzynarodowego jest to zbrodnią wojenną, popełnioną przez Niemców i Rosjan. – Dla swoich żołnierzy generał Anders był nie tylko dowódcą, lecz także ojcem i przewodnikiem, który towarzyszył im aż do końca ich emigracyjnego życia – powiedział.

Jak podkreślił, żołnierzom 2. Korpusu walczącym wraz z aliantami wielu narodów przyświecał jeden cel obrona podstaw ludzkiej cywilizacji. –  Obecnie w obliczu współczesnych wyzwań, jeszcze mocniej rozumiemy, że tylko wspólnym działaniem, przełamując panujące wśród nas podziały, możemy zapewnić pokój i wolność kolejnym pokoleniom – podkreślił.

Głos zabrał także Wojciech Kolarski, sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, który odczytał list od prezydenta Karola Nawrockiego. Prezydent podkreślił, że 12 maja łączą się trzy ważne rocznice: śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego, rozpoczęcia natarcia 2. Korpusu Polskiego na Monte Cassino oraz śmierci generała Władysława Andersa. Wskazał, że wspólnym mianownikiem tych wydarzeń jest walka o wolność, wierność Ojczyźnie i pamięć o bohaterach. „Łączę się z Państwem w modlitwie, zadumie i w hołdzie bohaterom, których wspaniałe zasługi przywołujemy z okazji przypadających dziś rocznic”, napisał.

Wspominając Józefa Piłsudskiego, prezydent nazwał go jednym z najwybitniejszych Polaków w historii, mężem stanu, wodzem, strategiem i ojcem niepodległości. Przypomniał jego rolę w tworzeniu armii, umacnianiu suwerenności odrodzonego państwa, odparciu bolszewickiej agresji oraz kształtowaniu polskiej myśli strategicznej. „Również dzisiaj, pośród wyzwań XXI wieku, przesłanie Józefa Piłsudskiego jest dla nas bezcenną inspiracją”, podkreślił.

Prezydent oddał także hołd żołnierzom 2. Korpusu Polskiego, którzy 12 maja 1944 r. ruszyli do natarcia na Monte Cassino oraz ich dowódcy, generałowi Władysławowi Andersowi. Przypomniał ich drogę z sowieckich więzień i łagrów na front włoski, zwycięstwo okupione śmiercią ponad 900 polskich żołnierzy i ranami niemal trzech tysięcy, a także dalszy szlak bojowy 2. Korpusu. „Krwawa bitwa o Monte Cassino przeszła do legendy jako jeden z najwspanialszych laurów chwały polskiego oręża. Siódmego dnia zmagań żołnierze 12 Pułku Ułanów Podolskich zatknęli swój zwycięski proporzec na ruinach klasztoru”, napisał.

Wspominając postać generała podkreślił, że jego nazwisko na zawsze zrosło się z 2. Korpusem Polskim i zwycięstwem na Monte Cassino. „Udało mu się wyprowadzić żołnierzy z »nieludzkiej ziemi« i natchnąć ich do nieustępliwej walki na froncie zachodnim w nadziei, że dotrą »z ziemi włoskiej do Polski« (…). Właśnie dlatego, gdy wybrał los emigranta i z poświęceniem angażował się w działalność patriotyczną, pozostawał obiektem szczególnej nienawiści ze strony reżimu komunistycznego w kraju. Generale, wolna Polska jest wdzięczna za Twe zasługi i składa Ci hołd. Spoczywaj w pokoju wśród swych podkomendnych”, podkreślił.

Na koniec prezydent Karol Nawrocki wyraził wdzięczność, wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji obchodów rocznicowych.

Modlitwie za poległych żołnierzy 2. Korpusu Polskiego przewodniczył bp Wiesław Lechowicz, biskup polowy. Wspólnie włączyli się w nią przedstawiciele kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego. Psalm odśpiewał Michael Schudrich, naczelny rabin Polski. Następnie odbyła się ceremonia złożenia kwiatów przed pomnikiem Bitwy o Monte Cassino.

W uroczystościach uczestniczyli kombatanci i weterani II wojny światowej. Obecni byli także parlamentarzyści i przedstawiciele korpusu dyplomatycznego państw biorących udział w II wojnie światowej, żołnierze stołecznego garnizonu, funkcjonariusze służb mundurowych oraz młodzież.

Uroczystość zakończyło odegranie pieśni Czerwone maki na Monte Cassino i odprowadzenie pocztów sztandarowych oraz Orkiestry Reprezentacyjnej.

Zdobycie masywu Monte Cassino wraz ze znajdującym się na szczycie wzgórza opactwem benedyktynów w maju 1944 r. przez żołnierzy 2. Korpusu Polskiego pozwoliło przełamać niemieckie umocnienia obronne, zwane linią Gustawa i otworzyć aliantom drogę do Rzymu. Podczas walk zginęło 923 żołnierzy polskich, niemal 3000 zostało rannych, a 345 uznano za zaginionych.

Na przełomie lat 1944–1945 decyzją gen. Andersa w miejscu bitwy powstał Polski Cmentarz Wojenny, na którym spoczęło ponad tysiąc żołnierzy Rzeczypospolitej. W jego centralnym punkcie znajduje się grób dowódcy 2. Korpusu Polskiego, który zmarł w 1970 r. w Londynie.

40 lat później obok gen. Andersa spoczęła także jego żona Irena. W 1965 r. na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino spoczął abp. Józef Feliks Gawlina, biskup polowy w latach 1933–1947, a po wojnie protektor Polaków mieszkających poza Ojczyzną. Bp Gawlina był obecny w czasie walk o Monte Cassino i pełnił posługę sanitariusza i kapelana liniowego w czasie bitwy.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.