1 Tes 1,6-10: Wiara przyjęta w Duchu źródłem radości i apostolskiego entuzjazmu
13 maja 2026 | 03:02 | ks. Marcin Zieliński Ⓒ Ⓟ
Fot. redditTekst w przekładzie Biblii Tysiąclecia (wyd. 5).
6 A wy, przyjmując słowo pośród wielkiego ucisku, z radością Ducha Świętego, staliście się naśladowcami naszymi i Pana, 7 by okazać się w ten sposób wzorem dla wszystkich wierzących w Macedonii i Achai. 8 Dzięki wam nauka Pańska stała się głośna nie tylko w Macedonii i Achai, ale wasza wiara w Boga wszędzie dała się poznać, tak że nawet nie trzeba nam o tym mówić. 9 Albowiem oni sami opowiadają o nas, jakiego to przyjęcia doznaliśmy od was i jak nawróciliście się od bożków do Boga, by służyć Bogu żywemu i prawdziwemu 10 i oczekiwać z niebios Jego Syna, którego wzbudził z martwych, Jezusa, naszego wybawcę od nadchodzącego gniewu.
Krytyka literacka: uwagi natury translatorsko-filologicznej, gatunek literackie i kompozycja
Perykopa 1,6-10 to początek pierwszej części listu i ma charakter dziękczynienia i wychwalania Boga za świadectwo wiary Tesaloniczan. Dziękczynienie to zasadniczy temat pierwszej części 1 Tes (1 Tes 1,2 – 3,13), podczas gdy druga część koncentruje się na temacie napomnienia i pouczenia (1 Tes 4,1 – 5,24). Niektórzy autorzy nazywają pierwszą część 1 Tes wielkim dziękczynieniem Pawła za jego sukcesy apostolskie wśród Tesaloniczan. Dziękczynienie staje się także okazją, aby przypomnieć o okolicznościach ewangelizacji Tesaloniki oraz przypomnieć wybrane prawdy wiary.
W ww. 6-7 ukazana jest misyjna działalność Pawła i jego towarzyszy oraz odpowiedź wspólnoty. Paweł przypomniał wcześniej początki wspólnoty w Tesalonice, a teraz ukazuje owoce tej pracy. Ważnym tematem w tej części jest naśladowanie, które jest ważnym elementem procesu wychowawczego. Paweł podkreśla, że Tesaloniczanie naśladujący go w wierze sami stali się teraz wzorem do naśladowania (w. 7).
Orędzie teologiczne
Na początku w. 6 pojawia się „wy”, które ma charakter emfatyczny i pragnie podkreślić wielkie zasługi Tesaloniczan jako naśladowców i jednocześnie przykłady do naśladowania. Kategoria naśladowców nie jest zbyt często używana w kontekście biblijnym. Słowa powiązane z ideą naśladowania pojawiają się tylko w Księdze Mądrości oraz w niektórych tekstach apokryficznych, choć w procesie edukacyjnym naśladowanie nauczyciela było zawsze ważnym postulatem. Tradycja biblijna używa tutaj innego obrazu, a mianowicie kroczenia za nauczycielem, postępowania po jego śladach. W kulturze greckiej naśladowanie może odnosić się do naśladowania bogów, ale ta kategoria jest również ważna w relacji mistrz – nauczyciel. Paweł używa tego obrazu oraz terminów opisujących to zjawisko łącznie osiem razy w swoich listach. Jako ten, który zrodził ludzi do wiary w Chrystusa, zachęca ich do naśladowania jego sposobu postępowania i podkreśla że sam jest naśladowcą Chrystusa (1Kor 11,1).
Przyjęcie wiary wiąże się z elementem prześladowania. Słowo thlipsis, które oznacza ucisk i prześladowanie, pojawia się bardzo często w starym testamencie, szczególnie w Psalmach, gdzie opisuje próby, którym jest poddawany Izrael i sprawiedliwi. Paweł w swoich listach wylicza często różnego rodzaju doświadczenia, które spadły na niego oraz na wierzących. W przypadku Tesaloniczan chodzi o prześladowania i trudności związane z przyjęciem wiary w środowisku, w którym wiara w bogów greckich jest ugruntowana.
Temat ucisku, który jest określany jako „wielki”, łączy się paradoksalnie z radością Ducha Świętego. Tekst mówi tu o radości, która ma swoje źródło w działaniu Ducha Świętego w wierzących. Połączenie tematu radości i Ducha Świętego pojawia się również w listach do Rzymian i Galatów (Rz 14,17; Ga 5,22). W 2 Kor 7,4 mówi się nawet o radości, której doświadcza się będąc prześladowanym („Z wielką ufnością odnoszę się do was, chlubię się wami bardzo. Pełen jestem pociechy, opływam w radość w każdym ucisku”). Perykopa podkreśla tutaj prymat łaski, która daje doświadczenie radości i Bożej obecności nawet w kontekście prześladowań i ucisku, które w naturalny sposób powinny prowadzić do doświadczenia smutku.
Bycie wzorem, czyli modelem wiary dla innych wierzących, napełnia Pawła szczególną radością, gdy patrzy na postawę Tesaloniczan. W tym procesie ważne jest przyjmowanie słowa Dobrej Nowiny, wspominane w w. 6, następnie ich interioryzacja oraz stanie się swoistym „rezonatorem” tego słowa. Słowo greckie eksēcheomai pojawia się tylko tutaj w całym Nowym Testamencie i podkreśla efekt echa, propagowania się dźwięku wszędzie. Dodatkowo forma czasownika (perfectum) sygnalizuje, że mamy tutaj do czynienia z rozgłosem, który ma charakter stały. Dodatkowo wymienienie Macedonii i Achai podkreśla, że świadectwo wiary Tesaloniczan przyczyniło się do rozpowszechnienia się wiary w całej tamtejszej okolicy.
Święty Paweł podkreśla także aspekt odrzucenia bogów pogańskich i służby jednemu i prawdziwemu Bogu. Religie hellenistyczne oraz inne pochodzące ze wschodu były wtedy bardzo rozpowszechnione, a polityka Rzymian polegająca na przyjmowaniu różnych bóstw do oficjalnego panteonu spowodowała, że wielkie miasta charakteryzowały się obecnością wielu świątyń, niektóre kulty takie jak cześć oddawana bóstwo opiekuńczym miasta czy cesarzowi stawały się wręcz publicznym obowiązkiem. Paweł podkreśla, że ich wiara to wiara w Boga, który żyje i który potwierdza swoją prawdziwość w historii zbawienia. Z odkrycia tego Boga i uwierzenia z niego wypływają dwa ważne postulaty. Pierwszy to służba, czyli oddawanie czci oraz życie moralne według zasad objawionych przez Boga, a drugi element to oczekiwanie na paruzję Jezusa Chrystusa, która będzie momentem objawienia się nowego świata i chwilą zwycięstwa nad siłami ciemności i zła.
Myśl (komentarz) z Ojców Kościoła
Chryzostom: „Z radością zainspirowaną przez Ducha Świętego” – mówi Paweł. Aby nikt nie mógł powiedzieć: „Jak można mówić o cierpieniu i radości jednym tchem?”, dodaje: „zainspirowaną przez Ducha Świętego”. Cierpienie dotyczy ciała, a radość – spraw duchowych. Ale w jaki sposób? To, co ich spotkało, było uciążliwe, ale nie to, co z tego wynikło, bo Duch na to nie pozwala. Tak więc ten, kto cierpi, może nie radować się, gdy cierpi za swoje grzechy, ale mimo to odczuwać przyjemność, gdy jest bity i cierpi dla Chrystusa. Taka jest bowiem radość Ducha. W zamian za to, co wydaje się uciążliwe, Duch przynosi rozkosz. „Udręczyli was” – mówi – „i prześladowali, ale Duch nie opuścił was nawet w tych okolicznościach”.
Bazyli Wielki: W jaki sposób stajemy się chrześcijanami? Powszechną odpowiedzią byłoby: poprzez naszą wiarę. A w jaki sposób jesteśmy zbawieni? Po prostu dlatego, że zostaliśmy odrodzeni dzięki łasce udzielonej nam w chrzcie. Jak mogłoby być inaczej? A skoro uznaliśmy, że zbawienie to opiera się na Ojcu, Synu i Duchu Świętym, czyż mamy odrzucić „tę formę nauki”, którą otrzymaliśmy? Czyż nie byłoby to raczej powodem do wielkiego wzdychania, gdybyśmy znaleźli się teraz dalej od naszego zbawienia „niż wtedy, gdy po raz pierwszy uwierzyliśmy” i zaprzeczali teraz temu, co wtedy otrzymaliśmy? … Co jeśli ktoś nie zawsze i wszędzie trzyma się swojego pierwotnego wyznania i nie lgnie do niego jako do pewnej ochrony? … Co jeśli ktoś, będąc wyzwolonym „od bożków” ku „żywemu Bogu”, teraz czyni się „obcym” wobec „obietnic” Boga? Walczy przeciwko własnemu podpisowi, który złożył, gdy wyznawał wiarę. Dla mnie chrzest był początkiem życia, a ten dzień odrodzenia – pierwszym ze wszystkich dni.
Wpływ komentowanego tekstu z J na literaturę, poezję, malarstwo, muzykę
„Triumf chrześcijaństwa nad pogaństwem” Gustave’a Dorégo
Aktualizacja orędzia teologicznego perykopy w życiu świętych, współczesnych chrześcijan, w życiu i nauczaniu Kościoła
Kto idzie za mną, nie błądzi w ciemnościach – mówi Pan. Oto słowa Chrystusa, w których zachęca nas, abyśmy Go naśladowali, jeśli chcemy naprawdę żyć w świetle i uwolnić się od ślepoty serca. Starajmy się więc rozpamiętywać jak najgorliwiej życie Jezusa Chrystusa. Tomasz a Kempis
Jedność się umacnia, zamiast być narażoną na szwank, ponieważ wspierana jest niezachwianą modlitwą. Kościół nie powinien obawiać się prześladowań, jakie musi znosić w swoich dziejach, ale zawsze, tak jak Jezus w Getsemani, musi ufać w obecność, pomoc i moc Boga przyzywanego w modlitwie.”
Benedykt XVI
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

