Drukuj Powrót do artykułu

Biskup ubolewa z powodu marginalizowania obrony życia

19 maja 2026 | 13:37 | st | Würzburg Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. bistum-regensburg.de

Biskup Rudolf Voderholzer z Ratyzbony skrytykował pominięcie wydarzeń organizowanych przez stowarzyszenie na rzecz ochrony życia „Aktion Lebensrecht für Alle” (ALfA) w oficjalnym programie Dnia Katolików. Podczas dyskusji panelowej zorganizowanej przez ALfA w sobotę, 16 maja  w Würzburgu hierarcha wyraził ubolewanie, że wydarzenie poświęcone relacjom między Kościołem a ruchem na rzecz prawa do życia nie znalazło miejsca w oficjalnym programie. Jego zdaniem temat ochrony życia oraz powiązania między Kościołem a ruchem na rzecz prawa do życia powinny znaleźć się „w programie Dnia Katolików”.

Dyskusja odbyła się pod hasłem „Razem w drodze? Kościół i niemiecki ruch na rzecz prawa do życia” i została zorganizowana przez ALfA we współpracy ze Stowarzyszeniem Niemieckich Nauczycielek Katolickich (VkdL). Oprócz bpa Voderholzera na podium zasiadali przewodnicząca ALfA Cornelia Kaminski, przedstawicielka VkdL Theresa Fehlner oraz korespondent ds. bioetyki gazety „Tagespost”, Stefan Rehder.

Bp Voderholzer przypomniał, że podczas Dnia Katolików w Ratyzbonie w 2014 roku sam angażował się we włączenie do programu kontrowersyjnych tematów bioetycznych. Wtedy udało się przynajmniej zorganizować forum dyskusyjne na temat kontrowersyjnego doradztwa w sytuacjach konfliktowych dla kobiet w ciąży oraz „Donum Vitae”. „Szkoda, że nie zostało to uwzględnione w oficjalnym programie” – stwierdził hierarcha, odnosząc się do tegorocznej imprezy. Fakt, że obrońcy prawa do życia byli przynajmniej obecni ze swoim stoiskiem, to „chyba minimum, jakiego można oczekiwać”.

Bp Voderholzer podziękował organizacjom broniącym prawa do życia. Dają one „głos tym, którzy go nie mają”. Odrzucił krytykę, jakoby obrońcy prawa do życia prowadzili lobbing. W przeciwieństwie do grup reprezentujących interesy gospodarcze, nie działają oni dla własnej korzyści, ale dla dobra dzieci nienarodzonych – zaznaczył.

Prawo do życia ma uzasadnienie filozoficzne

Biskup podkreślił, że zaangażowanie na rzecz życia nienarodzonego nie może opierać się wyłącznie na przesłankach religijnych. Chociaż z chrześcijańskiego punktu widzenia zaangażowanie to jest głęboko zakorzenione w wierze, to jednak należy je najpierw uzasadnić filozoficznie, racjonalnie i prawnie. „Prawo do życia, godność każdej osoby ludzkiej, ma uzasadnienie filozoficzne i jest chronione przez naszą konstytucję” – wyjaśnił bp Voderholzer. Dlatego zaangażowanie na rzecz prawa do życia jest obowiązkiem obywatelskim. Jednocześnie mówił o „charakterystycznym stanie naszego społeczeństwa”, że argumentacja ta jest dziś w wielu przypadkach reprezentowana niemal wyłącznie przez katolików.

Biskup Ratyzbony zaznaczył, że  chodzi o stanowisko Kościoła katolickiego w Niemczech w kwestiach ochrony życia panuje w episkopacie szeroka zgoda. Dotyczy to zarówno ochrony życia nienarodzonego, jak i debaty na temat eutanazji. „Gdybyśmy wszędzie byli tak zgodni jak w tej kwestii, byłoby dobrze” – stwierdził bp Voderholzer. Jednocześnie przyznał, że w ramach Niemieckie Konferencji Biskupów rzadko porusza się temat ruchu na rzecz prawa do życia. Niemniej jednak zwrócił uwagę, że w „Marszu dla Życia” regularnie uczestniczy „garstka biskupów”.

Cornelia Kaminski mówiła o zmiennych relacjach między ruchem na rzecz prawa do życia a Kościołem. Podczas gdy relacje z poszczególnymi biskupami są często dobre, to właśnie na poziomie stowarzyszeń kościelnych i administracji pojawiają się zastrzeżenia. Kaminski opowiedziała o przypadkach, w których obrońcom życia odmówiono dostępu do pomieszczeń kościelnych. Czasami organizacje takie jak ALfA są określane jako „skrajnie prawicowe” lub „transfobiczne”, bez próby nawiązania dialogu. Również podczas Dnia Katolików spotkała się z odrzuceniem. Na jednym ze stoisk, gdy wspomniała o dyskusji panelowej, usłyszała: „Dobrze, że was tam nie ma”. Jednocześnie Kaminski apelowała, by nie pogłębiać różnic, lecz skupiać się bardziej na tym, co nas łączy. „Jeśli nie rozmawiamy, nie możemy wyeliminować różnic” – wyjaśniła.

Nastąpiła „autolaicyzacja”

Stefan Rehder również podkreślił obywatelski charakter ochrony życia. Jego zdaniem zaangażowanie w tę działalność czerpie siłę bardziej z zaangażowania obywatelskiego niż z chrześcijańskiego. Decydujące znaczenie ma podstawa konstytucyjna. „Ustawa zasadnicza zobowiązuje przecież do ochrony życia” – wyjaśnił Rehder. Jednocześnie zdiagnozował on, zwłaszcza w niemieckim katolicyzmie stowarzyszeniowym, rosnący dystans wobec ruchu na rzecz prawa do życia. Nastąpiła „autolaicyzacja”, która obciążyła te relacje. Jego zdaniem ta napięta sytuacja jest zjawiskiem szczególnie niemieckim.

Przewodnicząca ALfA o macierzyństwie zastępczym

Theresa Fehlner opisała swoje doświadczenia jako dziecko adoptowane i nauczycielka. Ochrona życia jest „wpisana w jej DNA” – stwierdziła. Jednocześnie opowiedziała o wyzwaniach w środowisku szkolnym. Chociaż ochrona życia jest zakorzeniona w programach nauczania, pedagodzy kierujący się nauczaniem Kościoła często napotykają opór – zarówno ze strony rodziców, jak i kolegów z pracy. Ponadto młodzież często już na podstawie własnych doświadczeń lub otoczenia staje przed pytaniami dotyczącymi ciąży i aborcji. Na podstawie swojej biografii Fehlner przedstawiła osobiste świadectwo o wartości życia. Swoje życie zawdzięcza odwadze swojej biologicznej matki, która „powiedziała życiu tak”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.