Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Piacenza: ksiądz nie jest człowiekiem przywilejów, ale dyspozycyjności

20 maja 2026 | 11:00 | ks. mf | Częstochowa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Persi Gianluigi

– Tożsamość kapłańska przejawia się w stylu życia. Wstrzemięźliwość, porządek, godność, wewnętrzna wolność od pieniędzy, dóbr i mody nie są sprawami drugorzędnymi – powiedział do duchownych archidiecezji częstochowskiej kard. Mauro Piacenza, były prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa i penitencjarz większy, który przybył do Częstochowy na zaproszenie abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego.

W Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie w dniach 19 – 21 maja br. odbywa się Triduum dla księży, przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego.

Podczas pierwszej konferencji kard.  Piacenza wskazał na tożsamość kapłańską, zdrową doktrynę i poczucie sacrum jako źródła owocnej posługi duszpasterskiej. Zaznaczył, że „w czasach, w których ryzyko aktywizmu, rozproszenia i pewnego duchowego zmęczenia może dotknąć również życie kapłańskie”.

Kardynał podkreślił, że w obecnych czasach „posługa kapłańska narażona jest niekiedy na ryzyko bycia ocenianą niemal wyłącznie na podstawie skuteczności, organizacji i zdolności do odpowiadania na liczne potrzeby życia kościelnego”.

„Jeśli działalność duszpasterska nie wynika z jasnej świadomości własnej tożsamości, łatwo ulega ona osłabieniu, rozproszeniu lub przyjmuje kryteria obce logice ewangelicznej. Kiedy kapłan traci głęboki sens swojego powołania, może ulec pokusie, by szukać miary swojej wartości gdzie indziej: w widocznych osiągnięciach, w zewnętrznej aprobacie, w nieustannym aktywizmie lub w poszukiwaniu ról, które zapewnią mu ludzkie uznanie. Jednak żadna z tych rzeczywistości nie może na dłuższą metę pokrzepić serca kapłana” – dodał.

Hierarcha przypomniał, że „pierwszą posługą duszpasterską, do której powołany jest kapłan, jest troska o własną tożsamość”. „Tylko ten, kto żyje jako kapłan, może dokonać prawdziwego dzieła duszpasterskiego. Dlatego każda reforma duszpasterska, która nie wychodzi od nawrócenia i umocnienia tożsamości kapłańskiej, ryzykuje, że pozostanie powierzchowna” –  kontynuował.

„Kapłan nie jest powołany do używania światowych „haseł”, powierzchownego języka czy wulgarnych wyrażeń, które często charakteryzują współczesną komunikację. Jego słowo powinno zawsze zachowywać coś z Ewangelii: jasność bez surowości, prawdę bez arogancji, łagodność bez słabości” – przypomniał i dodał: „Są ludzie, którzy nie wejdą łatwo na plebanię lub do biura parafialnego, ale mogą zbliżyć się do rozpoznanego kapłana na ulicy, w szpitalu, na dworcu, w zwykłym miejscu codziennego życia. Czasami właśnie widoczna obecność otwiera nieoczekiwane przestrzenie dla łaski. Nie zapominajmy, że zawsze jesteśmy na służbie, zawsze, o każdej porze i w każdym środowisku”.

Dużo miejsca hierarcha poświęcił trosce o zdrową doktrynę. „W życiu Kościoła zdrowa doktryna nie jest ciężarem narzuconym z zewnątrz, lecz formą miłości. Można by powiedzieć, że jest ona niejako miłością samej prawdy. Kapłan jest powołany do bycia strażnikiem otrzymanego skarbu, a nie właścicielem osobistych poglądów”.

„Wierność doktrynalna nigdy nie stoi w sprzeczności z miłością duszpasterską. Wręcz przeciwnie, jest jedną z jej najwyższych form” – wskazał i przestrzegał, że „ryzykiem jest dwuznaczność duszpasterska, która unika jasności, aby nie urazić wrażliwości lub z obawy przed wydaniem się wymagającym”. Ryzykiem jest także  „sprowadzanie Ewangelii do przesłania czysto etycznego, psychologicznego lub socjologicznego, tracąc jej wymiar nadprzyrodzony”.

Kardynał podkreślił, że rzeczywistością, która dotyka codziennego serca posługi są: poczucie sacrum i liturgia. „Liturgia nie jest bowiem po prostu tym, co kapłan wykonuje; jest również tym, w czym kapłan uczy się żyć” – zaznaczył.

Ukazał kapłana jako człowieka jedności, prawdy i adoracji. „Bycie człowiekiem prawdy oznacza również osobiste życie w prawdzie, bez dwulicowości, bez masek, bez wewnętrznych kompromisów, które powoli opróżniają posługę” – powiedział i dodał: „Kapłan jest powołany do bycia człowiekiem adoracji. W świecie, który nieustannie popycha do aktywizmu, pośpiechu, produktywności, kapłan musi swoim życiem przypominać, że Bóg jest na pierwszym miejscu”.

Hierarcha zachęcił duchownych do powrotu do Maryi, Matki kapłanów. „Kapłan, który pozostaje blisko Maryi, rzadko zbacza z drogi” – podsumował.

Pierwszy dzień Triduum zakończył się adoracją Najświętszego Sakramentu w kościele seminaryjnym Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana. W modlitwie pomagała schola liturgiczna Domine Jesu.

Pierwsze Triduum dla kapłanów archidiecezji częstochowskiej odbyło się w dniach 17-19 czerwca 2020 r. przed uroczystością Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.