Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Ryś do uczniów Liceum św. Rity: jesteście niesłychaną wartością, ale kluczowe jest to, co potraficie robić razem

21 maja 2026 | 20:36 | pra | Kraków Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Biuro Prasowe Archidieczji Krakowskiej

– Jak zaczynamy tworzyć realne, piękne, prawdziwe wspólnoty, to nie tylko my się zmieniamy, nie tylko Kościół się zmienia, tylko świat się zmienia – cały świat się zmienia – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. w Kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Krakowie z okazji 25-lecia Liceum św. Rity prowadzonego przez siostry augustianki.

W Kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Krakowie kard. Grzegorza Rysia powitał proboszcz o. Marek Donaj OSA. Zwrócił uwagę, że początki szkoły sięgają czasów, gdy budynki szkoły należały do augustianów. – Można powiedzieć, że od samego początku szkoła była częścią wspólnoty augustiańskiej – mówił o. Donaj. Zaznaczył, że fundamenty pod budowę liceum pobłogosławił ówczesny generał zakonu o. Robert Prevost OSA – dzisiejszy papież Leon XIV, co ojciec proboszcz nazwał „szczególnym znakiem więzi”.

Wszystkich uczestników uroczystości jubileuszowych powitała dyrektor Liceum św. Rity s. Maria Klimas OSA. – Niech to spotkanie będzie czasem wdzięczności, refleksji i umocnienia we wspólnych wartościach – mówiła siostra dyrektor.

Na początku Mszy św. kard. Grzegorz Ryś poświęcił sztandar dla Liceum św. Rity. Sztandar zaprojektowała uczennica szkoły. Widoczne są na nim symbole augustiańskie i państwowe oraz słowa: Bóg, Honor, Ojczyzna, Nauka.

W czasie homilii metropolita krakowski zwrócił uwagę na końcowy fragment modlitwy Jezusa na ostatniej wieczerzy. Kardynał zaznaczył, że Jezus w tej modlitwie wskazuje na to, co jest także najważniejsze w szkole – modląc się do Ojca za uczniów, których zaraz zostawi, troszczy się nie tyle o to, czego się nauczyli, jaką mają wiedzę, ale o to kim się stali i to nie każdy z nich z osobna, tylko kim stali się razem. Metropolita zauważył, że refrenem tej modlitwy są słowa „żeby byli jedno”. – Czy w ciągu tych trzech lat nauki przy Nim stali się wspólnotą? Czy stali się ludźmi, którzy będą umieli wspólnotę budować i którzy naprawdę będą szukać tego, co można zrobić razem? – stawiał pytania kardynał.

Przywołał jedną z zasad papieża Franciszka zawartych w adhortacji Evangelii Gaudium: Całość jest ważniejsza niż część – niż suma części. – Każda i każdy z was jest niesłychaną wartością, właściwie nieskończoną. I każda i każdy z was może robić rzeczy wspaniałe. Ale kluczowe pytanie jest o to, co potraficie zrobić razem – zaznaczył kard. Grzegorz Ryś.

Mówił to w kontekście współczesnego świata, który żadną miarą nie myśli o byciu jednością, a króluje w nim zasada konkurencji. Metropolita zauważył, że może właśnie budowanie jedności powinno odróżniać szkołę katolicką od każdej innej.

Drugi wymiar rzeczywistości, na który wskazał kardynał to narastająca przerażająca samotność. – Ludzie dzisiaj są sami. Najpierw są sami, bo nie potrafią za bardzo tworzyć relacji, a potem są już sami, bo im w tym wygodniej – mówił i dodawał, że to jeden z największych paradoksów naszego czasu, w którym korzysta się z najlepszych możliwych środków komunikacji. Dla wielu, zwłaszcza młodych, o wiele łatwiej wymienić informacje za pośrednictwem smartfona, niż zwyczajnie się spotkać.

Metropolita podkreślił, że uderzające jest to, że o tę jedność dla swoich uczniów Jezus się modli do Ojca, rozumiejąc, że oni sami z siebie tego nie mają. – Oni sami z siebie albo pójdą w konkurencję między sobą, albo zamkną się w samotności. Jezus widzi w nich te pokusy, dlatego się modli. Był przekonany, że ta jedność, doświadczenie wspólnoty, bycia razem musi być człowiekowi dane od Boga. I dobrze, jeśli ten człowiek na ten dar się otworzy – mówił kardynał zaznaczając, że wtedy człowiek staje się absolutnie kimś innym, a dzięki temu także świat, w którym ten człowiek żyje też staje się inny.

– Jezus mówi dzisiaj, że jeśli Jego uczniowie będą jedno, to cały świat uwierzy. To jest to przekonanie, że jak my zaczynamy tworzyć realne, piękne, prawdziwe wspólnoty, to nie tylko my się zmieniamy, nie tylko Kościół się zmienia, tylko świat się zmienia – cały świat się zmienia – podsumował metropolita.

Przed błogosławieństwem lektorzy i młodzież z Liceum św. Rity złożyli kardynałowi życzenia z okazji 38. rocznicy święceń kapłańskich, która przypada 22 maja. – Obecność księdza kardynała jest dla nas wyjątkowym znakiem – znakiem wsparcia i umocnienia w tym, co stanowi fundament naszej szkoły: wierze, wspólnocie i odpowiedzialności za drugiego człowieka – mówili uczniowie.

Druga część uroczystości odbyła się na sali gimnastycznej Liceum św. Rity. Wszystkich zgromadzonych gości powitała dyrektor szkoły s. Maria Klimas OSA. – Jubileusz nie jest tylko wspomnieniem przeszłości. Jest opowieścią o ludziach, wartościach i drodze, która doprowadziła nas do miejsca, w którym jesteśmy dzisiaj – mówiła siostra dyrektor przypominając historię szkoły, której powstanie było odpowiedzią na charyzmat zgromadzenia sióstr augustianek – troskę o integralny rozwój młodego człowieka jego serca, umysłu i talentów. Przełomowy był rok 2006, w którym poświęcono teren pod przyszły kompleks szkolny. Aktu tego dokonał generał augustianów – o. Robert Prevost OSA, dzisiejszy papież Leon XIV. W 2013 zakończono budowę szkoły przy ul. Skałecznej a w kolejnym roku weszli do niej uczniowie. Siostra dyrektor zauważyła, że szkoła to jednak nie budynek, ale wspólnota. W tym kontekście wskazała na liczne grono uczniów, absolwentów, ich rodziców i wszystkich pracowników.

Matka generalna sióstr augustianek stwierdziła, że szkoła jest czymś więcej niż tylko miejscem edukacji – dla wielu jest domem. Ona sama, poza zakonnymi obowiązkami, ciągle w szkole jest nauczycielką matematyki. Podkreśliła wagę relacji tworzonych przez szkolną społeczność. – Od początku tworzyli ją ludzie, którzy czuli się za nią odpowiedzialni. To trwa do dziś – mówiła s. Stella Szczepkowska OSA. Przywołała słowa woźnego, pana Czesława, który o maturzystach powiedział: „Przychodzą łobuzy, a wychodzą dobrzy ludzie”. Podziękowała rodzicom za zaufanie, nauczycielom za współpracę i atmosferę, którą tworzą w szkole oraz wszystkim pracownikom administracji i obsługi. Szczególne podziękowania matka generalna skierowała do siostry dyrektor, a uczniów i absolwentów nazwała największym skarbem szkoły, którzy nadają sens jej istnieniu.

Po wystąpieniu matki generalnej nastąpiło przekazanie sztandaru szkoły, przedstawiciele uczniów złożyli ślubowanie i odśpiewano hymn Liceum św. Rity.

Gabriela Olszowska, Małopolski Kurator Oświaty, zwróciła uwagę na genius loci szkoły sióstr augustianek. Wyraziła radość i wdzięczność, że patronką liceum jest św. Rita, dla której kurator przyniosła różę.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.