Kard. Grzegorz Ryś z okazji 38. rocznicy święceń kapłańskich: Pan dotrzyma słowa co do wszystkiego, co nam obiecał
21 maja 2026 | 21:29 | BPAK | Kalwaria Zebrzydowska Ⓒ Ⓟ
Fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej– Pan dotrzyma słowa co do wszystkiego, co nam obiecał, nawet jeśli dzisiaj jest sytuacja, w której jest jakaś „noc”. Ale On jest zmartwychwstały i jest w samym środku tego doświadczenia – mówił kard. Grzegorz Ryś, który w Kaplicy Męki Pańskiej Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej przewodniczył Mszy św. razem ze swoimi rocznikowymi kolegami, którzy 22 maja obchodzą 38. rocznicę święceń kapłańskich.
W czasie homilii kard. Grzegorz Ryś zwrócił uwagę na spotkania św. Pawła ze zmartwychwstałym Jezusem, które mają miejsce w „nocy”. Podobnie dzieje się w spotkaniach uczniów z Jezusem opisanych w Ewangeliach. Metropolita krakowski zaznaczył, że nie chodzi o porę doby, ale raczej o stan ducha, czyli moment, w którym uczniowie bardzo potrzebują przyjścia Jezusa.
Św. Paweł w odczytanym fragmencie Dziejów Apostolskich doświadcza „nocy”, bo został uwięziony w Jerozolimie i dużo wskazuje na to, że jego historia może skończyć się tak, jak historia Jezusa – śmiercią. Ma wielkie wątpliwości, bo Pan obiecał mu, że będzie jeszcze w Rzymie. Strach Pawła w takich okolicznościach wydaje się czymś naturalnym. To wtedy przychodzi Jezus i mówi: „odwagi”.
– Na takie momenty, kiedy jesteśmy gdzieś w środku „nocy”, jest Jezus Chrystus zmartwychwstały, który potwierdza wszystkie obietnice: „Odwagi!”– mówił kard. Grzegorz Ryś.
Kardynał zaznaczył, że Boże obietnice spełniają się na swój sposób. Przykładem jest św. Paweł, który ostatecznie dotrze do Rzymu, ale świadectwo o Jezusie będzie mógł dawać w więzieniu i oddając życie. – Pan Bóg się okaże wierny, Jezus Chrystus się okaże wierny wszystkim obietnicom, jakie mu złożył. Ale zrobił to na swój własny sposób – zauważył metropolita, dodając, że jego osobiście to czytanie wzywa do wielkiego zaufania wobec Pana Jezusa.
Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że od uwięzienia Pawła w Jerozolimie do jego śmierci w Rzymie minie jakieś dziewięć lat. Kardynał zaznaczył, że to podobny czas, jaki aktywni będą kapłani z jego rocznika święceń – niektórzy krócej, niektórzy może dłużej. – Te dziewięć lat jest w rękach Pana. Pan dotrzyma słowa co do wszystkiego, co nam obiecał, nawet jeśli dzisiaj jest sytuacja, w której jest jakaś „noc”. Ale On jest zmartwychwstały i jest w samym środku tego doświadczenia – zakończył metropolita.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

