Drukuj Powrót do artykułu

Spotkanie Synodalnego Zespołu Archidiecezji Łódzkiej

22 maja 2026 | 22:20 | ks. Paweł Kłys | Łódź Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Paweł Kłys

Blisko 40 osób należących do Synodalnego Zespołu Archidiecezji Łódzkiej spotkało się w piątkowy wieczór, aby wspólnie odpowiedzieć na pytanie: co dalej z synodalnością w naszym Kościele?  Spotkanie rozpoczął kard. Konrad Krajewski który podzieli się swoim doświadczeniem synodu w Rzymie, a  kończąc swoją wypowiedź postawił wszystkim zgromadzonym pytanie: synod i co dalej?

Metropolita łódzki przyznał, że początkowo był do rzymskiego synodu nastawiony nieufnie. – Nie mam zamiaru siedzieć cały miesiąc do południa i po południu w Auli Pawła VI i słuchać różnych ludzi – relacjonował swoje ówczesne nastawienie. – Dopiero potem, kiedy byłem na tym synodzie, to zrozumiałem, że ten synod mnie był potrzebny, bo to jest pewien styl życia. To jest styl rozmawiania. To jest styl bycia z drugim człowiekiem – tłumaczył kard. Krajewski.

Zauważył również, że po tak długim czasie bycia ludźmi synodu i wprowadzenia tego synodu trzeba nam pytać się co dalej? – Co dalej najpierw dla mnie samego? Co dla mojej wspólnoty, gdzie żyję? Co dla mojej rodziny, gdzie żyję? Co dla naszego Kościoła, który jest tutaj i bardzo konkretny? I co dla Kościoła Powszechnego? Bo jesteśmy cząstką Kościoła Powszechnego. Myślę, że te pytania muszą paść – podkreślił kard. Krajewski.

Następnie medytację nad Słowem Bożym (J. 4. 12-14) poprowadził ks. dr Sławomir Sosnowski, wykładowca liturgiki w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi o Ojciec Ogniska Miłości w Olszy k. Rogowa. – Przez to, że On jest jedno z Ojcem, a my jedno z Nim, w naszych czynach mogą być dzieła Ojca. Ale warunkiem jest jedność. Przez to, że Jezus w swojej ludzkiej naturze jest też zjednoczony z Ojcem, my możemy dokonywać dzieł w Jego imię. Im bardziej jesteśmy zjednoczeni ze sobą i z Nim, tym bardziej może w nas działać Duch. Im bardziej otworzymy się na Ducha, tym bardziej jesteśmy jedno z Nim i między sobą. To jest chyba najtragiczniejsze, co się może zdarzyć – zauważył duchowny.

Po chwili modlitwy miała miejsce praca w grupach i dzielenie się osobistym doświadczeniem synodu. Uczestnicy spotkania zastanawiali się: co dalej z synodalnością w lokalnym Kościele?

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.