Na Górze Świętej Anny trwają Ogólnopolskie Obchody 800. Rocznicy Śmierci św. Franciszka z Asyżu
23 maja 2026 | 17:50 | mchr | Góra Świętej Anny Ⓒ Ⓟ
Fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Flickr„Pierwszą odpowiedzią Jezusa na wszystkie ludzkie pytania jest zawsze Jego czyn i świadectwo” – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. sprawowanej na Górze Świętej Anny w ramach Ogólnopolskich Obchodów 800. Rocznicy Śmierci św. Franciszka z Asyżu. Metropolita krakowski podkreślał, że początkiem ewangelizacji jest świadectwo życia, a postawa Biedaczyny z Asyżu pozostaje aktualnym wzorem wiary przeżywanej w prostocie, ubóstwie i wierności Chrystusowi.
Nawiązując do Ewangelii, kard. Ryś przypomniał pytanie skierowane do Jezusa: „Jeśli jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie” (J 10,24), wskazując, że Chrystus odpowiada przede wszystkim przez swoje czyny. „Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie” – cytował słowa Jezusa, podkreślając, że świadectwo zawsze poprzedza przepowiadanie. „Najpierw jest świadectwo, a dopiero później słowo” – zaznaczył.
Hierarcha zwrócił również uwagę na duchowość św. Franciszka. Jak podkreślał, życie świętego z Asyżu było nieustannym wsłuchiwaniem się w głos Boga i odpowiadaniem na usłyszane słowo. „Franciszek głosił Ewangelię przede wszystkim swoim życiem” – mówił, przypominając znane franciszkańskie wezwanie, by głosić Ewangelię zawsze, a słowami tylko wtedy, gdy jest to konieczne.
Rozwijając temat relacji człowieka z Bogiem, kard. Ryś wskazał na słowa Jezusa: „znam je” z fragmentu Ewangelii wg św. Jana: „Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną” ( J 10,27). Wyjaśniał, że w biblijnym rozumieniu poznanie oznacza głęboką więź i komunię. „Franciszek wszedł w niezwykle bliską relację z Jezusem, tak głęboką, że odbiła się ona nawet na jego ciele” – podkreślił, nawiązując do stygmatów świętego. Dodał także, że Chrystus patrzy na każdego człowieka indywidualnie z miłością i troską.
W dalszej części homilii kardynał mówił o duchowości drogi i pielgrzymowania. „Jezus zaprasza nas do drogi, podobnie jak św. Franciszek” – zaznaczył. Przypomniał, że od czasów apostolskich chrześcijaństwo określane jest mianem „drogi”, co oznacza nieustanne podążanie za Ewangelią i otwartość na działanie Boga. Ostrzegał jednocześnie przed duchowym samozadowoleniem i przekonaniem, że osiągnęło się już pełnię wiary.
Na zakończenie kard. Ryś podkreślił, że jedynym prawdziwym źródłem pokoju i bezpieczeństwa jest Bóg. „Nie ma bezpieczniejszego miejsca na świecie niż dłonie Ojca” – mówił, przywołując św. Jana Pawła II, który w testamencie wyznał, że najlepiej czuje się „w sercu Kościoła i w dłoniach Ojca”. Zachęcił wiernych, aby na dar Bożej obecności odpowiadali życiem pełnym wiary i zaufania.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

