Drukuj Powrót do artykułu

Bp Put: Pięćdziesiątnica to chwila, w której Bóg zaczyna przemieniać wnętrze człowieka

25 maja 2026 | 09:27 | kk | Rokitno Ⓒ Ⓟ

„Pięćdziesiątnica nie jest więc jedynie wydarzeniem emocjonalnym, ani symbolem religijnego entuzjazmu. To chwila, w której Bóg zaczyna przemieniać wnętrze człowieka” – mówił bp Adrian Put w 24 maja w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. Tego dnia odbyła się tu Diecezjalna Pielgrzymka Działaczy Opozycji Antykomunistycznej i Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych.

Pielgrzymka odbyła się już po raz piąty. Wszystko rozpoczęło się wykładem prof. Jana Majchrowskiego „Dom i Ojczyzna: korzenie patriotyzmu w ujęciu Błogosławionego Stefana Wyszyńskiego”, po którym odbył się koncert religijno-patriotyczny w wykonaniu Chóru z parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej Górze. Głównym punktem spotkania była Eucharystia pod przewodnictwem biskupa pomocniczego Adriana Puta.

Pielgrzymka zakończyła się spotkaniem integracyjnym i poczęstunkiem. – Bezpośrednio po beatyfikacji sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego zrodził się pomysł, że to byłby bardzo dobry patron dla naszego środowiska. Uznaliśmy, że będziemy spotykali się na pielgrzymce w bliskości rocznicy śmierci, a równocześnie wspomnienia liturgicznego przypadającego 28 maja – wyjaśnia ks. Eugeniusz Jankiewicz.

W homilii bp Adrian Put wskazał, że Pięćdziesiątnica nie jest świętem ludzi moralnie lepszych od innych. – Jest świętem grzeszników, których Duch Święty przemienia od wewnątrz. Apostołowie także byli słabi. Piotr zaparł się Chrystusa. Inni uciekli spod krzyża. A jednak Chrystus nie odrzucił ich. Tchnął w nich swojego Ducha – podkreślił biskup i dodał: – To właśnie jest nadzieja Kościoła. Nie własna doskonałość. Nie siła instytucji. Ale obecność Boga, który potrafi podnieść człowieka z lęku, grzechu i słabości.

Przypomniał również, że Duch Święty jest Duchem prawdy. – Ale prawda Ewangelii nigdy nie jest oddzielona od miłości. Dlatego chrześcijanin nie może budować przyszłości na nienawiści. Nie może żyć wyłącznie pamięcią dawnych krzywd. Nie może pozwolić, aby rana stała się centrum jego życia – zauważył biskup.

– Chrystus po zmartwychwstaniu przychodzi do Apostołów i mówi: „Pokój wam”. To pierwsze słowa Zmartwychwstałego. Nie gniew. Nie odwet. Nie oskarżenie. Pokój. To nie znaczy zapomnienia o złu. To znaczy zwycięstwo miłości nad nienawiścią. I może właśnie tego najbardziej potrzebuje dziś świat: ludzi, którzy mają odwagę żyć prawdą, ale bez pogardy wobec drugiego człowieka – wskazał bp Put.

Na zakończenie biskup przypomniał, że w Wieczerniku razem z Apostołami była Maryja. – Trwała pośród Kościoła oczekującego Ducha Świętego. Nie dominowała. Nie mówiła najwięcej. Ale była wierna – podkreślił i dodał: – Dlatego w tym sanktuarium powierzamy dziś Matce Bożej: ludzi zranionych przez historię, ludzi noszących ciężar dawnych cierpień, ludzi walczących o zachowanie prawego sumienia, i młode pokolenie, które często nie zna już ceny wolności. Prośmy, aby Duch Święty odnawiał oblicze tej ziemi przede wszystkim przez odnowę ludzkiego serca – mówił duchowny.

Organizatorem pielgrzymki jest Wojewódzka Rada Konsultacyjna ds. Działaczy Opozycji Komunistycznej i Osób Represjonowanych.

W rokitniańskim sanktuarium znajduje się łaskami słynący cudowny obraz Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej datowany na początku XVI wieku na drewnie lipowym i przypisywany nieznanemu artyście, przypuszczalnie ze szkoły niderlandzkiej. W Rokitnie znajduje się od 1669 r. „Widnieje na nim popiersie Matki Bożej na złoconym tle, z charakterystycznie odsłoniętym uchem, dlatego też Matkę Bożą Rokitniańską nazywa się Cierpliwie Słuchającą. Głowę Maryi okala wydrążona w drewnie aureola, twarz jest pochylona ku lewej stronie. Spokojna, jakby zasłuchana, z przymkniętymi oczami. Włosy okrywa muślinowy welon i nakrycie w kolorze niebieskim z żółtą podszewką, na piersi szata w królewskim odcieniu czerwieni. Obraz ma wymiary: 40 cm wysokości i 27 cm szerokości” – czytamy na stronie internetowej sanktuarium.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.