Abp Śmigiel: nie każda grupa modląca się jest automatycznie wspólnotą kościelną
26 maja 2026 | 09:08 | xkl | Szczecin Ⓒ Ⓟ
Fot. BP KEPRuchy i wspólnoty archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej zgromadziły się w poniedziałek po Uroczystości Zesłania Ducha Świętego na wspólnej modlitwie w ramach obchodzonego w tym dniu Dnia Jedności Wspólnot. Uroczystej Eucharystii w bazylice archikatedralnej św. Jakuba przewodniczył metropolita szczecińsko – kamieński abp Wiesław Śmigiel.
W swojej homilii nawiązał do pierwszej encykliki Leona XIV „Magnifica humanitas” ale mówił także o kryteriach eklezjalności wspólnoty. Wyjaśnił, że pytanie o eklezjalność to pytanie o to, czy dana wspólnota naprawdę żyje duchem Kościoła.
– Nie każda grupa modląca się automatycznie jest wspólnotą kościelną. Można przecież mówić o Jezusie a jednocześnie budować tylko siebie albo wznosić wielkie mury które będą nas odgradzać od drugiego człowieka. Można być gorliwym, ale dystansować się od Kościoła. Można mieć emocje religijne, ale nie mieć ducha jedności. Dlatego Kościół od lat przypomina o pewnych kryteriach, kryteriach eklezjalności. Ten zespół zasad pozwala nam stwierdzić, czy my naprawdę żyjemy wewnątrz Kościoła i czy żyjemy duchem Kościoła – zaakcentował.
Dodał również, że ważnym kryterium jest wierność Chrystusowi i Ewangelii, czyli odpowiedzialność w wyznawaniu wiary. – Prawdziwa wspólnota, która mówi o sobie, że jest kościelna nie głosi własnej nauki czy ideologii, własnej recepty na świętość. Kościół nie głosi prywatnych objawień ponad Ewangelią. W centrum zawsze jest Chrystus, ukrzyżowany i zmartwychwstały. Maryja właśnie tego nas uczy, nigdy nie zatrzymywała ludzi na sobie – powiedział.
Na zakończenie Mszy św. abp Śmigiel udzielił uroczystego błogosławieństwa i rozesłania członków różnych wspólnot i ruchów kościelnych na ewangelizację Szczecina.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

