Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Ryś odprawił Mszę św. dla singli

27 maja 2026 | 07:23 | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej | Kraków Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. BP Archidiecezji Krakowskiej

– Niezależnie od tego, kiedy i w jaki sposób odkryjecie swoje życiowe powołanie, już samo bycie w Kościele jest wezwaniem i obietnicą ze strony Jezusa. Jest zaproszeniem do budowania bliskich relacji i prawdziwych więzi – braterskich i siostrzanych. Taki Kościół twórzcie: angażujcie się, wkładajcie w niego siebie, swoje serce, umysł, pragnienia i zdolność do tworzenia bliskich relacji – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. dla singli: o dobrego męża i żonę, w kościele św. Barbary w Krakowie.

Na początku liturgii ks. Krzysztof Wąs zwrócił uwagę, że spotkanie osób modlących się o męża i żonę przypadło w Dzień Matki, dlatego szczególną modlitwą objęto wszystkie mamy – żyjące i zmarłe. Powitał także kard. Grzegorza Rysia, który przewodniczył Eucharystii i wygłosił homilię.

W homilii metropolita krakowski zwrócił uwagę na słowa Piotra: Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą”. Przywołał również ich dalsze brzmienie zapisane w Ewangelii św. Mateusza: Cóż więc otrzymamy?. Zauważyłże pytanie ucznia odsłania nie tylko jego sposób myślenia, ale także postawę obecną życiu wielu wierzących. – To, w jaki sposób Jezus traktuje Piotra, jest jedną wielką zachętą do relacji, które są bezinteresowne – mówił kardynał i podkreśliłże człowiek w czynieniu dobra powinien być bezinteresowny i hojny.

Wyjaśniłże tej postawy ludzie uczą się od Boga. Przypomniałże Jezus oddaje życie za człowieka, ale nie próbuje go sobie podporządkować ani kupić”– Spotkanie z Jezusem jest spotkaniem w absolutnej wolności. On nas nie kupuje, my nie kupujmy” Jego. Uczmy się od Jezusa właśnie tej prawdy, że człowiek się odnajduje w bezinteresownym darze z siebie – zaznaczył kardynał.

Kard. Grzegorz Ryś powiedziałże należy naśladować również bezinteresowność Jezusa wobec słabości człowieka. Zwrócił uwagę na postać św. Piotra, którego błędy i upadki nie sprawiły, że Chrystus z niego zrezygnował– Jezus nigdy z tego swojego ucznia nie zrezygnował. Nigdy – zauważył.

Następnie metropolita krakowski zatrzymał się przy obietnicy Jezusa dotyczącej tych, którzy opuszczają wszystko ze względu na Niego i Ewangelię– Jezus nam obiecuje nie tylko to, że będziemy mieć doświadczenie życia wspólnego, tylko że będziemy mieć doświadczenie jakości tego życia. Jakości, która jest opisana wszystkimi słowami oznaczającymi relacje rodzinne – podkreślił.

Odwołując się do dokumentu końcowego Synodu Biskupów o synodalności, kardynał zwrócił uwagę na potrzebę „nawrócenia relacyjnego. Zaznaczyłże Kościół słyszy w Duchu Świętym wezwanie, by nawrócić się na relację– Jak Kościół w ten sposób nie żyje, to jest wyłącznie instytucją, biurem, urzędem czy korporacją – zauważył.

Kard. Grzegorz Ryś zachęcał także słuchaczy, by angażowali się w tworzenie wspólnot opartych na bliskich relacjach. – Niezależnie od tego, kiedy i w jaki sposób odkryjecie swoje życiowe powołanie, już samo bycie w Kościele jest wezwaniem i obietnicą ze strony Jezusa. Jest zaproszeniem do budowania bliskich relacji i prawdziwych więzi – braterskich i siostrzanych. Taki Kościół twórzcie: angażujcie się, wkładajcie w niego siebie, swoje serce, umysł, pragnienia i zdolność do tworzenia bliskich relacji – zachęcał. – Bardzo ważne jest, by odpowiedzieć na to Boże wezwanie obecne w Kościele prostym Amen. Chcę tego. Chcę wejść w Kościół z taką postawą i takim nastawieniem – budowania bliskich więzi oraz prawdziwych relacji z innymi ludźmi – dodał metropolita krakowski.

Trzecim wątkiem homilii były słowa Jezusa: Wielu pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi. Kardynał wskazałże Ewangelia odwraca logikę zasługi, która często dominuje w ludzkim myśleniu. Przywołał przypowieść o robotnikach w winnicy, w której wszyscy otrzymują jednakową zapłatę niezależnie od czasu pracy.

– Wspólnota, którą tworzymy wokół Jezusa, nie jest wspólnotą zasługi, tylko wspólnotą łaski. Jest wspólnotą obdarowania – mówił kard. Grzegorz Ryś.

Podkreślił równieżże każde powołanie jest przede wszystkim darem Boga, a nie nagrodą za osiągnięcia człowieka. – Patrzcie na Boga, bo Bóg daje za darmo, a nawet więcej. Pan Bóg daje mimo wszystko – zaznaczył i powiedziałże logika daru dopinguje do odpowiedzi na łaskę. – Trzeba przyjmować to, co przychodzi, tych, co przychodzą od Boga jako dar. Dany nam dlatego, że Pan Bóg chce, byśmy się rozwijali, chce, byśmy się pomnażali, żebyśmy rośli w naszym człowieczeństwie – wskazał kardynał.

Na zakończenie metropolita krakowski podsumował trzy główne przesłania Ewangelii: wezwanie do bezinteresowności, budowania relacji oraz odejścia od myślenia w kategoriach zasługi. – Pan Bóg, gdy na nas patrzy, nigdy nie pyta, na co zasługujemy. Zawsze pyta, czego potrzebujemy. Nie pytaj, na co człowiek zasługuje. Zapytaj się, czego potrzebuje – powiedział.

Przed błogosławieństwem ks. Krzysztof Wąs podziękował kard. Grzegorzowi Rysiowi za przewodniczenie liturgii i wspólną modlitwę, a także kapłanom, osobom zaangażowanym w przygotowanie Eucharystii oraz jezuitom z Kościołśw. Barbary za comiesięczną gościnność.

W imieniu wspólnoty osób modlących się o męża i żonę jej przedstawiciele podziękowali kard. Grzegorzowi Rysiowi za obecność, przewodniczenie Eucharystii oraz wygłoszone słowo. – Dla wielu z nas ten czas jest czymś więcej niż tylko spotkaniem. Po długiej samotności, niejednokrotnie zwątpieniu i pytaniach o przyszłość, które po prostu są w nas, wystarczy czasem jedno słowo, wspólna modlitwa albo zwykła, szczera obecność drugiego człowieka, by w sercu znów pojawił się pokój i odrodziła się ufność Bogu – powiedziała przedstawicielka. Na pamiątkę spotkania uczestnicy wręczyli kardynałowi symboliczny podkoszulek. Dziękowali także ks. Krzysztofowi Wąsowi za prowadzenie inicjatywy oraz ojcom jezuitom za gościnność, dzięki której mogą oni tworzyć wspólnotę opartą na wierze, modlitwie i wzajemnym wsparciu.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.