Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Ryś do żołnierzy i weteranów: Bóg ma prawo oczekiwać od nas także owoców po ludzku niemożliwych

29 maja 2026 | 19:22 | pra | Kraków Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

– My mamy ciągle i ciągle doświadczenie nie tylko swojej natury i jej ograniczonych możliwości, ale mamy też ciągle i ciągle doświadczenie Bożej łaski, to znaczy Bożej miłości. I mocą tej miłości możemy robić takie rzeczy, których po ludzku po nas nikt nie miałby prawa się spodziewać – mówił kard. Grzegorz Ryś, który z okazji Dnia Weterana Działań poza Granicami Państwa odprawiał Mszę św. w Bazylice Mariackiej w Krakowie.

W homilii kard. Ryś odniósł się do wojskowych i weteranów obecnych na Eucharystii i zauważył, że w ich służbie jest niewiele słów, ale „świadectwo czynów jest przemożne”. – Nie gadacie dużo, ale mocą waszego czynu my wszyscy żyjemy – zaznaczył metropolita dziękując wszystkim żołnierzom za ich służbę.

Zwrócił uwagę, że św. Marek zanotował w Ewangelii, że „nie był to czas na figi” (Ewangelia opisuje czas Paschy obchodzonej w kwietniu, a figi po raz pierwszy owocują dopiero w czerwcu) i zapytał, czego od tego drzewa oczekiwał Jezus i dlaczego miał pretensje, że nie ma na nim owoców, skoro nie mogło ich być w tym czasie? – Pan Bóg ma prawo oczekiwać od nas także takich owoców, które po ludzku są niemożliwe – mówił kardynał.

– My mamy ciągle i ciągle doświadczenie nie tylko swojej natury i jej ograniczonych możliwości, ale mamy też ciągle i ciągle doświadczenie Bożej łaski, to znaczy Bożej miłości. I mocą tej miłości możemy robić takie rzeczy, których po ludzku po nas nikt nie miałby prawa się spodziewać – dodał hierarcha. Zaznaczył, że w stosunku do wojskowych Pan Jezus ma prawo spodziewać się np. miłości do nieprzyjaciół. Podobnie jak przebaczania siedemdziesiąt siedem razy nikt nie potrafi sam z siebie, ale Jezus formułuje takie przykazania wobec ludzi i oczekuje ich realizacji tylko dlatego, że daje równocześnie łaskę do ich wypełniania. – Jeśli masz w sobie wiarę, to możesz robić takie rzeczy, które są niemożliwe – mówił metropolita krakowski.

– Myślę, że jest tak – niestety – że w wielu wymiarach naszego życia osobistego, społecznego, politycznego, stanowczo za wiele rzeczy lepiej wygląda niż jest – zauważył kardynał. Przypomniał, że kiedy generałowie przyszli go zapraszać na dzisiejszą uroczystość, to powiedzieli, że chcą budować środowisko, które jednoczy ludzi. Metropolita zwrócił uwagę, że w naszym kraju bardzo dużo mówi się o podziałach, o rozbiciu, o nienawiści, o wzrastającej agresji. – Każdy o tym mówi. Potrzebne są czyny, żeby były owoce. Więc bardzo dziękuję za tę inicjatywę i z radością się z wami modlę o wszelkie błogosławieństwo Boże dla was właśnie w tym kluczu budowania jedności całego środowiska. Mam nadzieję, że od was to się rozleje na pozostałych – zakończył.

Po błogosławieństwie zabrzmiało „Boże coś Polskę”. Mszę św. koncelebrował biskup polowy Wiesław Lechowicz.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.