Łódź pożegnała ks. inf. Jana Sobczaka
06 czerwca 2026 | 08:18 | az | Łódź Ⓒ Ⓟ
Fot. Piotr Drzewiecki / Archidiecezja ŁódzkaW parafii Najświętszego Serca Jezusowego na łódzkiej Retkini sprawowana była Msza Święta Żałobna za śp. ks. inf. Jana Sobczaka – wieloletniego proboszcza, budowniczego świątyni i jednego z najbardziej zasłużonych kapłanów Kościoła łódzkiego. Eucharystii przewodniczył abp senior Władysław Ziółek, który przypomniał, że zmarły kapłan „zdzierał się dla Kościoła”, oddając mu całe swoje życie.
Na początku liturgii abp Ziółek przypomniał, że choć zgromadzonych przywiodła do świątyni intencja żałobna, to chrześcijańskie pożegnanie zawsze naznaczone jest nadzieją płynącą ze zmartwychwstania Chrystusa. Duchowny podkreślił, że życie ks. inf. Sobczaka było całkowicie oddane Kościołowi.
– W jednym ze swoich ostatnich wywiadów ksiądz infułat powiedział: „Miałem szansę zedrzeć się dla Kościoła i to się udało”. Jestem przekonany, że prawdziwość tego wyznania mogą potwierdzić wszyscy, którzy go znali i z nim współpracowali – mówił arcybiskup.
Przypominając drogę kapłańską zmarłego, abp Ziółek wskazał na jego wieloletnią działalność duszpasterską, pracę w Kurii Archidiecezjalnej Łódzkiej, zaangażowanie w Duszpasterstwo Akademickie oraz liczne funkcje pełnione zarówno w diecezji, jak i na forum Konferencji Episkopatu Polski. Szczególne miejsce w jego życiu zajmowała jednak Retkinia.
– Budując materialny kościół, czynił wszystko, co było w jego mocy, aby parafianie mieli świadomość, jak wielkim dobrem dla życia religijnego jest parafia jako wspólnota ludzi zjednoczonych przez wiarę i miłość z Chrystusem – podkreślił przewodniczący liturgii.
W homilii ks. Piotr Pirek zwrócił uwagę, że choć imponujące liczby i dokonania ks. inf. Sobczaka budzą podziw, nie one są najważniejszym kluczem do odczytania jego życia.
– Dziś pośrodku tej świątyni stoi trumna. Na jej wieku spoczywają infuła, kielich, Pismo Święte i stuła kapłańska. Te materialne znaki świadczą o końcu życia księdza infułata Jana Sobczaka. Ale czy to wszystko, co możemy powiedzieć o jego życiu? Oczywiście, że nie – mówił kaznodzieja.
Proboszcz parafii przypomniał, że ks. Jan Sobczak przybył na rozwijającą się Retkinię razem z tysiącami ludzi, którzy szukali tu swojego miejsca do życia. Jego zadaniem było nie tylko budowanie świątyni, ale przede wszystkim tworzenie wspólnoty wiary.
Prawosławny patriarcha Jerozolimy u prezydenta USA: „Brońmy chrześcijan i wolności wyznania”
– Został posłany po to, aby w tym miejscu wprowadzać obecność Chrystusa przez swoją posługę, głoszone słowo i sakramenty. Aby budować na osiedlu Retkinia wspólnotę ducha – podkreślił.
Ks. Pirek przypomniał także, że z ogromnej parafii Najświętszego Serca Jezusowego wyrosły kolejne wspólnoty parafialne, które dziś tworzą religijny krajobraz tej części Łodzi. Wskazał również na dwa najważniejsze rysy duchowości pozostawione przez zmarłego kapłana: nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz głęboką pobożność maryjną.
– To była jego duchowość. Z wielką miłością mówił o Najświętszym Sercu Jezusa, ale także o Niepokalanym Sercu Maryi. Na tych dwóch fundamentach opierał swoją działalność duszpasterską – zaznaczył.
Obecny proboszcz wspominał również ostatnie lata życia ks. infułata, kiedy mimo podeszłego wieku i słabnących sił nadal przychodził do świątyni, by uczestniczyć w Eucharystii.
– Wielkim wysiłkiem przychodził do kościoła, aby stanąć przy ołtarzu Chrystusa. To był czas jego niezwykłego świadectwa wiary i kapłańskiej wierności – mówił.
Na zakończenie homilii ks. Pirek zachęcił wiernych do wdzięczności za życie i posługę zmarłego duszpasterza.
– Chcemy dziś dziękować za dar obecności księdza Jana Sobczaka na Retkini, za wszelki trud jego kapłańskiej posługi tak bardzo oddanej Chrystusowi. Niech zmartwychwstały Chrystus razem z Maryją wprowadzą go do nieba – zakończył.
Ks. inf. Jan Sobczak zmarł 3 czerwca 2026 roku w setnym roku życia i 73. roku kapłaństwa. Pozostanie w pamięci wiernych jako budowniczy świątyni, twórca parafialnej wspólnoty oraz kapłan, który – jak sam mówił – potrafił „zedrzeć się dla Kościoła”.
Ks. inf. Jan Sobczak (1927–2026) był najstarszym kapłanem Archidiecezji Łódzkiej. Urodził się 10 maja 1927 roku w Solcy Wielkiej, a święcenia kapłańskie przyjął 14 czerwca 1953 roku w łódzkiej katedrze. W latach 1974–2007 pełnił funkcję proboszcza parafii Najświętszego Serca Jezusowego na Retkini, gdzie przeprowadził budowę obecnej świątyni oraz współtworzył rozwój duszpasterstwa jednej z największych parafii w Polsce. Z jego inicjatywy powstały również kolejne parafie na Retkini i Karolewie. Był wieloletnim duszpasterzem akademickim, pracownikiem Kurii Archidiecezjalnej Łódzkiej oraz członkiem wielu gremiów diecezjalnych i ogólnopolskich. W 2023 roku obchodził 70-lecie święceń kapłańskich. Zmarł 3 czerwca 2026 roku w 100. roku życia i 73. roku kapłaństwa.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

