Leon XIV: w czasach polaryzacji Kościół ma świadczyć o jedności w pluralizmie
08 czerwca 2026 | 17:13 | jol, Karol Darmoros, Vatican News, tom | Madryt Ⓒ Ⓟ
Fot. IMAGO/VATICAN MEDIA/CPP/Imago Stock and People/East NewsPorzucić to, co obciąża misję, zachować skarb wiary i wyjść na spotkanie ludziom szukającym sensu – takie zadania papież Leon XIV postawił przed biskupami Hiszpanii podczas spotkania w siedzibie tamtejszej Konferencji Episkopatu w Madrycie. Ojciec Święty mówił o drodze synodalnej, jedności w pluralizmie, formacji przyszłych kapłanów, roli świeckich oraz konieczności słuchania i uzdrawiania osób zranionych w Kościele.
Przy głównym wejściu papieża powitali: przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii, arcybiskup Luis Javier Argüello García, arcybiskup metropolita Madrytu, kardynał José Cobo Cano, oraz sekretarz Konferencji Episkopatu, prałat Francisco César García Magán.
Witając Leona XIV w Sali Plenarnej przewodniczący Hiszpańskiej Konferencji Biskupów, abp Luis Javier Argüello García zaznaczył, że przybycie Ojca Świętego przypomina biskupom o ich powołaniu do budowania Kościoła zjednoczonego – znaku komunii i pojednania dla współczesnego świata. Dodał, że Hiszpańska Konferencja Biskupów, powołana do życia w 1966 roku, obchodzi obecnie 60-lecie istnienia. Podkreślił, że obecność papieża podkreśla znaczenie kolegialności biskupów oraz wspólnej troski o ewangelizację i życie Kościoła.
Abp Argüello przypomniał, że w jego ojczyźnie minione dekady były czasem głębokich przemian społecznych i kulturowych, a także intensywnej odnowy Kościoła inspirowanej Soborem Watykańskim II. W tym duchu kontynuujemy dziś naszą misję duszpasterską — zapewnił.
Hierarcha dodał, że święty Jan Paweł II odwiedził siedzibę sekretariatu episkopatu w 1982 i 1993 roku, pozostawiając Kościołowi w Hiszpanii mocne wezwanie do nowej ewangelizacji. Dziś, pozostając wierni temu dziedzictwu, hiszpańscy biskupi przyjęli nowe wytyczne duszpasterskie na lata 2026–2030. Pragną odnowić zapał misyjny, umacniać pierwsze głoszenie Ewangelii, życie wspólnotowe i współodpowiedzialność całego Ludu Bożego – zapewnił przewodniczący hiszpańskiego episkopatu.
W przemówieniu Ojciec Święty zaproponował biskupom obraz podróży, której celem jest Bóg. Zaznaczył, że nie chodzi o przemieszczanie się w sensie materialnym, lecz o duchową drogę, na której człowiek wznosi serce ku Bogu. Przestrzegł przed pokusą kurczowego trzymania się miejsc, form i struktur, które nie pomagają już w misji, oraz przed „bagażem” pełnym rzeczy niepotrzebnych. Jednocześnie przypomniał, że nie wolno tracić korzeni: chrześcijańskie dziedzictwo Hiszpanii, jego piękno i siła budowania więzi, pozostaje skarbem zdolnym przemawiać także do niewierzących.
Papież wskazał, że najważniejszym „wiatykiem pielgrzyma” pozostają Słowo Boże i Eucharystia. Nie chodzi jedynie o to, by celebracje były bardziej atrakcyjne, – tłumaczył Leon XIV – ale o odkrycie, że brak tego Chleba rodzi w człowieku głód porównywalny z głodem materialnym. „Życie sakramentalne towarzyszy rytmowi naszej egzystencji podobnie jak życiu dziecka, które przyjmuje pokarm od matki, czy sportowca, który rozkłada siły potrzebne, by dotrzeć do mety” – powiedział papież.
Ważnym zadaniem Kościoła, o którym mówił Ojciec Święty, jest dialog z ludźmi i kulturami, spotykanymi na codziennej drodze. Papież przywołał zarówno rzeczywistość pielgrzymów na Drodze św. Jakuba (Camino de Santiago), jak i nowe wyzwania: wyludnione tereny, migrację, świat cyfrowy oraz wielkie miasta, gdzie oddalenie ma często charakter duchowy. „Odpowiedzi będą różne, ale podobne pozostaną procesy, które do nich prowadzą: słuchanie, zrozumienie, szacunek, wielkoduszność i szczerość” – zauważył Ojciec Święty.
Leon XIV podkreślił, że w czasie ostrych napięć i polaryzacji Kościół ma dawać świadectwo jedności w pluralizmie. Papież przypomniał, że biskupi są wezwani, by być widzialną zasadą komunii: najpierw z Chrystusem, a następnie z Następcą Piotra i Kościołem powszechnym, z kapłanami własnej diecezji, wspólnotą diecezjalną, życiem konsekrowanym, ruchami, stowarzyszeniami i wszystkimi autentycznymi charyzmatami. Taka komunia ma także „siłę misyjną”, ponieważ – mówił papież – Kościół pojednany wewnętrznie może z większą wolnością mówić do innych chrześcijan, wyznawców innych religii, niewierzących i władz cywilnych.
Ojciec Święty nawiązał do pytania: „Dla kogo jestem?”, które szczególnie w młodych brzmi jako szczere poszukiwanie sensu, przynależności i daru. Przypomniał, że duszpasterstwo powołań nie może być jedynie zabieganiem o liczby. Rodzi się ono ze wspólnot żywych, radosnych kapłanów, rodzin ukazujących piękno wierności i Kościoła pokazującego, że pójście za Chrystusem nie zubaża życia, ale je poszerza.
Leon XIV powtórzył za papieżem Franciszkiem, że zachowanie struktur nie może przeważać nad dobrem powołania: „Seminarzyści mają prawo do najlepszej możliwej formacji, a Kościół ze swej strony do dobrze uformowanych kapłanów”. Wskazał także na świeckich, którzy w wielu dziełach podejmują odpowiedzialność dawniej niesioną przez osoby konsekrowane. „To trudność, którą można przemienić w okazję do spotkania, dialogu i komunikacji” – zaznaczył Ojciec Święty.
Szczególne miejsce w przemówieniu papieża zajęły osoby zranione przez tych, którzy mieli się nimi opiekować, także przez duchownych. Wobec tej rany – podkreślił – wspólnota kościelna ma odpowiadać słuchaniem, prawdą, sprawiedliwością, zadośćuczynieniem, zapobieganiem i kulturą troski. „Każda osoba zraniona powinna znaleźć szczere wysłuchanie, przyjęcie, ochronę i realne drogi uzdrowienia” – zapewnił Leon XIV.
Papież wskazał, że ta sama logika słuchania i troski dotyczy wyzwań świata zsekularyzowanego. Wielu ludzi – zaznaczył – nie tyle odrzuca Boga, ile nosi w sercu „głębokie pragnienie sensu, prawdy, przynależności i nadziei”, któremu często nie potrafi nadać imienia; dlatego Kościół ma rozpoznawać te pragnienia i z szacunkiem na nie odpowiadać, ofiarując powierzony mu skarb: Jezusa Chrystusa. Nawet gdy współpracuje z instytucjami religijnymi czy świeckimi i niesie pomoc materialną, edukacyjną lub społeczną, nie przestaje głosić tego, co jest mu właściwe: miłości Boga objawionej w Chrystusie, która przywraca człowiekowi przekonanie, że jest kochany.
Na zakończenie papież powierzył posługę biskupów Maryi, którą nazwał ich „pierwszą towarzyszką drogi” i „głównym skarbem”. Przywołał też św. Jana z Ávili, patrona hiszpańskiego duchowieństwa, którego ukazał jako wzór życia kapłańskiego: zakorzenionego w modlitwie, wiernego Kościołowi i bliskiego ludziom. Przemówienie zakończył modlitwą tego Doktora Kościoła: „Jeśli mnie posyłacie, Panie, abym czynił to, co Wy czyniliście, dajcie mi Wasze serce”, prosząc, by było to także wołanie współczesnego Kościoła. Jak podkreślił, właśnie serce Chrystusa jest dla Kościoła „kolumną ognia, która go prowadzi, podtrzymuje, broni i pociesza” – dziedzictwem potrzebnym, by stawić czoła każdemu wyzwaniu.
Pełną treść przemówienia publikujemy TUTAJ.
Z siedziby hiszpańskiego episkopatu papież pojechał do nuncjatury apostolskiej na obiad z biskupami. Jeszcze dzisiaj wieczorem odbędzie się modlitwa i nabożeństwo ku czci Matki Bożej z Almudeny w katedrze Najświętszej Maryi Panny z Almudeny. Ostatnim wydarzeniem dnia będzie spotkanie Leona XIV ze wspólnotą diecezjalną na stadionie Realu Madryt „Santiago Bernabéu”.
Ostatnia sesja plenarna Konferencji Episkopatu Hiszpanii odbyła się w Madrycie w dniach 20–24 kwietnia bieżącego roku. W przemówieniu inauguracyjnym przewodniczący episkopatu, abp Luis Javier Argüello García, ubolewał nad ingerencją rządu, który „ma tendencję do zajmowania stanowisk »wyznaniowych« w kwestiach antropologicznych, definiując początek i koniec życia, pojęcie małżeństwa i rodziny oraz znaczenie ludzkiej seksualności według kryteriów ideologicznych”. W trakcie przemówienia przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii poruszył również kwestię nadużyć ze strony duchownych.
W 2026 roku rząd hiszpański, Konferencja Episkopatu Hiszpanii oraz Rzecznik Praw Obywatelskich osiągnęli historyczne porozumienie w sprawie pomocy i odszkodowań dla ofiar wykorzystywania seksualnego, którego dopuścili się członkowie duchowieństwa. Protokół ten przewiduje, że państwo, za pośrednictwem Rzecznika Praw Obywatelskich, ocenia poszczególne sprawy w celu ustalenia statusu ofiary i odpowiednich odszkodowań, podczas gdy Kościół przejmuje odpowiedzialność za wypłatę odszkodowań. Porozumienie, formalnie podpisane 8 stycznia 2026 r. i uzupełnione protokołem operacyjnym pod koniec marca, stanowi, że państwo ma ostatnie słowo w ustalaniu wysokości odszkodowania. Odszkodowania mogą mieć charakter finansowy, psychologiczny, moralny lub naprawczy. Według niezależnego raportu Rzecznika Praw Obywatelskich (Defensor del Pueblo), zleconego przez Kongres Deputowanych i opublikowanego w październiku 2023 r., szacuje się, że w ciągu ostatnich 50 lat ofiarami nadużyć w środowisku kościelnym padło ponad 440 000 osób.
Pełną treść papieskiego przemówienia publikujemy TUTAJ.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

