Drukuj Powrót do artykułu

COMECE i Caritas Europa krytykują surowsze przepisy deportacyjne

17 czerwca 2026 | 19:40 | tom | Bruksela Ⓒ Ⓟ

Pomimo krytyki, Parlament Europejski dał ostateczne zielone światło dla surowszych i szybszych procedur deportacyjnych. Dzięki większości parlamentarnej, reprezentowanej przez grupy konserwatywne i prawicowe, europosłowie w Strasburgu zatwierdzili w środę tzw. „Rozporządzenie w sprawie Powrotów”. W pewnych okolicznościach migranci bez prawa pobytu mogą być przetrzymywani w areszcie w oczekiwaniu na deportację przez okres do 30 miesięcy. Dzieci również mogą zostać zatrzymane w areszcie w oczekiwaniu na deportację, choć w przepisach podkreślono, że jest to ostateczność.

Nowe rozporządzenie umożliwia również tworzenie specjalnych ośrodków dla osób ubiegających się o azyl poza Unią Europejską. Ośrodki te, przeznaczone dla osób, których wnioski o azyl odrzucono, a których nie można deportować do kraju pochodzenia, na przykład z powodu braku jednoznacznej identyfikacji kraju pochodzenia lub braku stosunków dyplomatycznych. Osoby te mogłyby zatem trafić do krajów, z którymi nie mają żadnych powiązań. Caritas Europa nazwała to „outsourcingiem odpowiedzialności”.

UE wyjaśnia obecnie również, w jaki sposób osoby, których wnioski o azyl odrzucono, muszą współpracować w procesie deportacji, aby uniknąć kar. Ponadto dyrektywa zaostrza przepisy dotyczące osób uznanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa. Według Komisji Europejskiej, zaledwie około jedna na cztery osoby zobowiązane do opuszczenia UE faktycznie opuściła ją w zeszłym roku. Rada nadal potrzebuje formalnej zgody na wprowadzenie przepisów. Niektóre części rozporządzenia zaczną obowiązywać natychmiast. Inne zostaną wdrożone dopiero po roku, ponieważ państwa członkowskie potrzebują czasu na przygotowanie.

Biskupi ubolewają nad brakiem solidarności

Krytyka napływa ze strony biskupów katolickich w UE. „Migracja to nie tylko kwestia procedur, statystyk czy zarządzania granicami” – powiedział bp Mariano Crociata, przewodniczący Komisji Konferencji Biskupów Wspólnoty Europejskiej (COMECE). „Chodzi o ludzi: kobiety, mężczyzn i dzieci, z których każdy posiada nienaruszalną godność, która musi być w centrum każdej decyzji politycznej”. Solidarność między narodami to również „nie opcjonalny ideał, ale fundamentalny obowiązek”. UE opiera się na tych wartościach.

COMECE uznaje odpowiedzialność władz za zarządzanie migracją, granicami i zwalczanie handlu ludźmi, ale uważa, że ​​niektóre aspekty nowego rozporządzenia zagrażają ochronie praw podstawowych i godności osób bezbronnych. „W szczególności zwiększenie liczby zatrzymań, ograniczenia skutecznych środków prawnych i odwołań oraz coraz częstsze przerzucanie odpowiedzialności na państwa trzecie rodzą poważne pytania natury etycznej i humanitarnej” – powiedział bp Crociata.

Caritas nalega na dobrowolny powrót

Caritas Europe również skrytykowała tę decyzję. Zażądała, aby dobrowolny powrót był priorytetem. Osoby, których nie można odesłać z powodów humanitarnych lub ze względu na więzy rodzinne, powinny otrzymać zezwolenie na pobyt. „To rozporządzenie grozi dalszą stygmatyzacją i kryminalizacją migrantów, a tym samym podsyca polaryzację, i to w czasie, gdy nasze społeczeństwa pilnie potrzebują większej spójności” – powiedziała Maria Nyman, sekretarz generalna Caritas Europe.

Caritas skrytykowała również fakt, że władze mają teraz większe uprawnienia do przeszukiwania domów migrantów, a w razie potrzeby także mieszkań socjalnych, w celu egzekwowania deportacji. Może to zniechęcić osoby bez zezwolenia na pobyt do szukania pomocy i narazić na niebezpieczeństwo pracowników pomocy humanitarnej. Istnieją obawy, że praktyki egzekwowania prawa będą wzorowane na operacjach amerykańskiej służby ICE, poinformowała organizacja.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.