Drukuj Powrót do artykułu

Abp Szal do alumnów: wakacje to czas świadczenia o Chrystusie

24 czerwca 2026 | 16:04 | łsz | Przemyśl Ⓒ Ⓟ

Sample Fot Wojciech Olkusnik/East News

– Będziemy odpoczywać, będziemy mieć czas wakacji, ale nie jest to czas zwolnienia się od formacji, od odpowiedzialności za to, żeby być świadkami Chrystusa – powiedział abp Adam Szal podczas Eucharystii w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu, która zakończyła rok akademicki 2024/2025. Mszę świętą z metropolitą przemyskim koncelebrował bp Krzysztof Chudzio, księża profesorowie i dziekani. Tego dnia swoje pierwsze dekrety ze skierowaniem do posługi wikariuszowskiej w parafiach odebrali księża neoprezbiterzy.

Metropolita przemyski rozpoczął homilię od wskazania na wyjątkowość przeżywanego momentu w życiu lokalnego Kościoła i seminarium. – Gromadzimy się w ważnym momencie życia naszej archidiecezji, naszego seminarium. Tym momentem jest zakończenie pewnego etapu formacji, która tutaj przebiega poprzez przygotowanie do kapłaństwa – zauważył kaznodzieja.

Przywołując postać św. Jana Chrzciciela, abp Szal podkreślił jego unikalne miejsce w liturgii oraz Boży zamysł towarzyszący mu od samego początku. – Jan, bohater dnia dzisiejszego, jest powołany od łona matki. W Bożym zamyśle jest powołany jako człowiek, który będzie miał ostry język, trafiający w sedno, który będzie działał w mocy Pana – wskazał hierarcha. Dodał również, że choć Jezus nazwał Jana największym spośród narodzonych z niewiast, sam Jan Chrzciciel zachowywał głęboką pokorę. – Nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. Jestem sługą, niewolnikiem. Ale też miał świadomość swojego wybrania, bo jest przyjacielem Oblubieńca – cytował słowa proroka abp Szal.

Metropolita przypomniał trzy kluczowe ewangeliczne spotkania Jana z Chrystusem: w łonie matki podczas nawiedzenia św. Elżbiety, nad rzeką Jordan w momencie chrztu oraz w czasie uwięzienia, kiedy Jan cierpiał za odwagę mówienia prawdy królowi Herodowi. Przywołując literacką wizję dyskusji między Janem, a Jezusem z książki greckiego powieściopisarza Nikosa Kazantzakisa, abp Szal zwrócił uwagę na determinację i stanowczość proroka, którą odziedziczył po swoich rodzicach, Elżbiecie i Zachariaszu, walczących o nadanie mu imienia Jan wbrew opinii otoczenia.

Zwracając się do współczesnych chrześcijan, abp Szal sformułował trzy konkretne wskazówki życiowe płynące z postawy św. Jana Chrzciciela. Pierwszą z nich jest potrzeba nieustannego bycia blisko Boga i przeżywania radości wiary. – Ta radość wiary, ta radość, która wynika ze świadomości, że poznaliśmy prawdę, jest bardzo ważna – zaznaczył metropolita przemyski.

Drugim zadaniem jest przygotowywanie drogi dla Jezusa w sercach własnych i innych ludzi, co wymaga postawy pokory i bezkompromisowości. – Potrzeba, aby On wzrastał, a ja się umniejszał. Ten znak, który jest nam zadany od momentu Chrztu Świętego, bez dwuznaczności, zafałszowania – nie można być z jednej strony prorokiem wymagającym w pewnych sytuacjach, a z drugiej strony reprezentującym postawę liberalną czy niezgodną z Bożym nauczaniem – podkreślił hierarcha.

Trzecia wskazówka dotyczy dynamizmu w głoszeniu Ewangelii i postawy misyjnej, która nie pozwala na zamykanie się we własnym, ciasnym gronie. – Mamy być znakiem, który jest w drodze. Mamy ciągle szukać nowego sposobu głoszenia Ewangelii. Być misjonarzem, nie pozostawać w ciasnym własnym gronie, ale wychodzić do świata – wezwał kaznodzieja.

Na zakończenie abp Adam Szal zwrócił się bezpośrednio do alumnów i wychowawców przemyskiego seminarium w kontekście zbliżającego się czasu letniego odpoczynku. Przestrzegł przed traktowaniem urlopu jako przerwy od życia duchowego i dawania świadectwa. – Będziemy odpoczywać, będziemy mieć czas wakacji, ale nie jest to czas zwolnienia się od formacji, od odpowiedzialności za to, żeby być świadkami Chrystusa – powiedział arcybiskup. – Wakacje niech będą więc czasem działania w mocy Ducha Świętego, w służbie Bogu i ludziom – dodał na koniec metropolita, zachęcając do wiernego realizowania misji chrześcijańskiej w codziennym życiu, domach rodzinnych i parafiach.

Tradycyjnie po Eucharystii na zakończenie roku akademickiego swoje pierwsze dekrety ze skierowaniem do posługi wikariuszowskiej w parafiach odebrali księża neoprezbiterzy, księża neoproboszczowie skierowania na pierwsze placówki proboszczowskie, a pozostali kapłani skierowania do pracy wikariuszowskiej i pełnienia różnych funkcji w archidiecezji przemyskiej.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.